ROLAND BOSS GT-1000 i HEADRUSCH Pedalboard tworzenie dodatkowych pętli efektów gitarowych

O strunach, mostkach oraz wszelakich akcesoriach gitarowych.
ODPOWIEDZ
Bywalec Jerzy
Posty: 1
Rejestracja: 11 kwie 2020, 5:48

ROLAND BOSS GT-1000 i HEADRUSCH Pedalboard tworzenie dodatkowych pętli efektów gitarowych

Post autor: Bywalec Jerzy » 11 kwie 2020, 7:10

Wiele osób kupuje różnego rodzaju multiefekty gitarowe. W temacie głównym podałem tylko przykładowe pozycje BOSS GT-1000 oraz HEADRUSCH. Może dotyczyć to również innych. Okazuje się, że wiele z nich, nawet bardzo drogich, mające setki efektów fabrycznych nie dysponują wszystkimi co jest oczywiste. Ktoś ma jakieś swoje upodobanie i chce do tego bazowego multiefektu dołożyć jakąś "kostkę" gitarową, której jemu brakuje. Teoretycznie można to wykonać bez najmniejszego problemu. Łączyć je w "pętle" przy zachowaniu odpowiedniej kolejności i sprawa niby jest załatwiona. Okazuje się, że nie. Obojętnie jakby człowiek nie połączył zawsze trąci się bazową barwę i brzmienie. To jest nieraz trudno zauważalne, ale jednak jest jak się dokładnie wysłucha. Dlaczego podałem te dwa przykładowe multiefekty. Jeden i drugi na tylnym panelu ma gniazda SEND I RETURN. W instrukcji fabrycznej ten temat faktycznie nie jest w ogóle dokładniej wyjaśniony. Podane jest tylko na rysunku instalacji poglądowej, że do tych wejść i wyjść można podłączyć dodatkowe "kostki efektów". Ciekawe czy na bazie tych wejść można tworzyć niejako dodatkową pętlę efektów, przy zachowaniu, że parametry wyjściowe multiefektu głównego nie będą naruszone. Podłączam a tu "cisza jak po śmierci organisty". Z pewnością coś kiepsko kombinuje i chyba źle łączę. I to jest ten problem, który proponuję przedyskutować. Może ktoś ten temat ma opanowany i podzieli się swoimi doświadczeniami z praktyki wynikającymi a z nie teoretycznych rozważań. Upraszczając. Grając na gitarze np. na Roland BOSS GT-1000 efekt brzmieniowy ma być nie naruszony a dodatkowa "kostka(i) gitarowe" pętli tylko uzupełnieniem, którą można w dowolnej chwili uruchamiać i nawet łączyć w jedno inne brzmienie. Ten efekt ja osiągam grając na dwóch efektach jednocześnie. Ale to jest inna bajka i inne podłączenie. Zastosowałem syntezator gitarowy Roland GR-55 z przystawką GK-3 . Wówczas na gitarze gra się dwoma niezależnymi kablami przy wyjściach na wzmacniacze stereo i brzmienia z dwóch efektów są również stereo. Na zwykłych wzmacniaczach z jednym wejściem gitarowym tego się nie wykona. Musza być wzmacniacze stereo lub dwa mono ew. kolumny aktywne również dwie. Do tego niejako zestawu brzmień kombinuje jak tu dołożyć jeszcze jakieś "kostki" gitarowe, których te dwa multiefekty nie mają. Po co kupować jakąś drożyznę jak można dokładać tylko coś małego a konkretnego?
Sprawdzałem w Internetowej instrukcji Roland BOSS GT-1000 poz. efekty (PDF) wygląda na to, że to jest jak najbardziej możliwe. Dodatkowe efekty podłącza się do tych właśnie wejść/wyjść SEND RETURN 1 lub 2. To się wprowadza do całego GT-1000. Można go potem przestawiać w dowolne miejsca. Wygląda na to, że można chyba całą pętlę tam usadowić, wcześniej kompletując ją osobno. Jeszcze nie wiem, ale nie będzie chyba możliwe łączenie efektów jednocześnie razem i innymi będącymi już w pamięci BOSS? To jest gdybanie. One będą chyba funkcjonować na odrębnych kanałach? Jak sam nie sprawdzisz to się nie dowiesz. Może ktoś to już próbował robić i testować - chętnie usłyszę opinię jak to działa?

ODPOWIEDZ