"Świeże psie mięso w cenie - 2 zł za kilogram"

Luźne rozmowy na różne tematy.
Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 2373
Rejestracja: 09 mar 2006, 13:50
Lokalizacja: północno-zachodnie wybrzeże Norwegii
Kontakt:

Post autor: Hardi » 16 maja 2007, 16:49

zoombie to wszystko co piszesz jednak nie zmienia faktu, że my wszyscy jesteśmy wszystkożerni, tak już zostaliśmy stworzeni i nic tego nie zmieni. Jeśli ktoś chce walczyć z naturą i nie chce jeść mięsa to ok., jego problem, ale niech nie przekonuje innych, że tak jest lepiej bo to jest kłamstwo :!:
A2J

Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5154
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Post autor: zombie youth revolt » 16 maja 2007, 17:01

Hardi pisze:zoombie to wszystko co piszesz jednak nie zmienia faktu, że my wszyscy jesteśmy wszystkożerni
bardzo odkrywcze :lol:
tak już zostaliśmy stworzeni i nic tego nie zmieni
no wlasnie, jestemy wszystkozerni

a zwierzeta wszystkozerne bardzo czesto odzywiaja sie tylko i wylacznie roslinami ( a mieso jedza sporadycznie lub wcale ) i na odwrot - wiele zwierzat wszystkozernych je prawie tylko i wylacznie ogole mieso, a nie nie je roslin .

no wiec co w tym nienaturalnego, ze czlowiek nie bedzie jadl miesa ? w koncu jestemy wszystkozerni i dlatego nie jestemy ograniczeni zeby jesc to, a czegos nie jesc - potrafimy zyc i byc zdrowymi przy roznych rodzajach diet, a nie tylko przy jednej diecie.

wszystko zalezy od organizmu kazdego pojedynczego czlowieka, jeden ebdzie sie czul lepiej jedzac mieso, a inny jak go nie bedzie jadl wcale - i oba te warianty sa jak najbardziej naturalne, bo cbyba w koncu najwazniejsze to byc szczesliwym i zdrowym ze swojej diety ? to chyba jest najbardziej naturalne ?
Jeśli ktoś chce walczyć z naturą
tak jak napisalem wczesniej, nikt tu nie walczy, a dokonuje prostego wyboru.
ale niech nie przekonuje innych, że tak jest lepiej bo to jest kłamstwo :!:
nikt tu nikogo nie przekonuje bo jak napisalem i napisze to po raz setny - kazdy ma inne potrzeby,

nie jest wiec klamstwem stwierdzenie, ze dla wielu ludzi dieta wege bedzie duzo zdrowsza i korzystniejsza niz dieta miesna - to jest fakt.

natomist klamstwem ( i to wierutnym ) jest stwierdzenie, ze tylko i wylacznie dieta miesna jest stanie utrzymac nasz ogranizm w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej - niestety wielu niedouczonych i uprzedzonycjh ludzi probuje wciskac takie bzdury innym.

a prawda jest prosta - dla kazdego cos milego, nie ma jednej recepty na zdrowa i odzywcza diete i nigdy jej nie bedzie, jedni czuja sie lepiej jedzac, a inni nie jedzac miesa.

no wiec hardi, moze masz jakies kompleksy apropo wegetarian, ze taki krnabrny jestes i prostych faktow do wiadomosci nie przyjmujesz ? :)

sam zreszta przez jakis czas nie jadlem miesa i czulem sie swietnie, a powrocilem do jego jedzenia po po prostu uwielbiam wiele potraw miesnych - to wszystko.
Gibson SG Standard --> Biyang Mad Driver --> Way Huge Swollen Pickle --> Bogner Alchemist 212

Awatar użytkownika
ciec.man
Posty: 663
Rejestracja: 13 sie 2006, 15:05
Lokalizacja: ŁDZ
Kontakt:

Post autor: ciec.man » 16 maja 2007, 18:46

Co do tych studiów jeszcze wtrącę tylko :P (ale tak na szybko)

To może faktycznie z tymi stosunkami i politologią nie jest tak znowu źle, ale moja znajoma studiuje i prawo i romanistykę na raz, a to już dla mnie przegięcie.

Tam się będziecie lansować z jakimiś studiami i nauką. A ja zostanę gwiazdą rocka ! :lol: 8) :lol:
[url=http://ubanimator.com][img]http://img234.imageshack.us/img234/8022/userbar420089hc1.gif[/img][/url]

Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5154
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Post autor: zombie youth revolt » 16 maja 2007, 18:59

prawo by mi pasowalo bo mam duzo osob w rodzinie po w tych kregach.

po skonczeniu 5 lat studiow uderzylbym na aplikacje do kancelarii notarialnej mojego chrzestnego 8)

jak sie zostanie notariuszem to trza byc naprawde niezlym artysta zeby dobrej kasy nie zarabiac :)

tylko z drugiej strony nie jest to zbyt fascynujace zajecie :) o wiele bardziej wolalbym znalezc fajna prac zwiazana stricte ze stosunkami miedzynarodowymi, najlepiej za granica - ale to juz jest trudne.
Gibson SG Standard --> Biyang Mad Driver --> Way Huge Swollen Pickle --> Bogner Alchemist 212

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 17 maja 2007, 0:35

A ja zostanę gwiazdą rocka !
Hm... jak skończę studia i popracuję trochę (stwierdzę jak to mi odpowiada), to może odpalę już jakiś full profesjonalny zespół (w USA).

Ale na pewno nie będę zaniedbywać grania i ogólnego kształcenia się w kierunku gitary elektrycznej. Mój mózg został już napiętnowany muzyką.

W ogóle, to życzę powodzenia wszystkim, którzy chcą być zawodowymi muzykami 8)

Awatar użytkownika
NooCniK
Posty: 174
Rejestracja: 27 paź 2006, 21:33

Post autor: NooCniK » 17 maja 2007, 0:56

W ogóle, to życzę powodzenia wszystkim, którzy chcą być zawodowymi muzykami
a da sie z tego wyzyc? to moze tez sie skusze hehe :D
[img]http://img204.imageshack.us/img204/7643/userbar145101fa5.gif[/img]
[img]http://img71.imageshack.us/img71/2108/userbar221966um5.gif[/img]
[img]http://img242.imageshack.us/img242/299/miserymemberei9.png[/img]

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 2373
Rejestracja: 09 mar 2006, 13:50
Lokalizacja: północno-zachodnie wybrzeże Norwegii
Kontakt:

Post autor: Hardi » 17 maja 2007, 1:02

a ja właśnie wpierdzieliłem kurczaka, a jutro na obiad żona robi wołowinę :D
A2J

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 17 maja 2007, 1:26

a da sie z tego wyzyc?
Zależy. W Polsce trzeba udzielać się jako muzyk sesyjny (jeśli nie chce się pójść prostszą drogą - chałtury i disco w remizach) gdy ma się zespół grający muzykę niszową (albo po prostu grać w innych projektach komercyjnych).

W USA jest łatwiej.

Awatar użytkownika
ciec.man
Posty: 663
Rejestracja: 13 sie 2006, 15:05
Lokalizacja: ŁDZ
Kontakt:

Post autor: ciec.man » 17 maja 2007, 12:38

NooCniK pisze:
W ogóle, to życzę powodzenia wszystkim, którzy chcą być zawodowymi muzykami
a da sie z tego wyzyc? to moze tez sie skusze hehe :D
Jak będziesz miał takiego farta, jak Coma, to przez pierwszy rok nie, a potem chyba tak.

Ja tam od 3 czy 4 lat ciągle gram to ska (pewnie tego wina) i jakoś wyżyć się z tego nie da, choć nie mówię, że się nie zarabia... ;)
[url=http://ubanimator.com][img]http://img234.imageshack.us/img234/8022/userbar420089hc1.gif[/img][/url]

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 17 maja 2007, 15:03

Ja tam od 3 czy 4 lat ciągle gram to ska (pewnie tego wina) i jakoś wyżyć się z tego nie da, choć nie mówię, że się nie zarabia...
Mówię - niestety to obecnie muzyka niszowa :/

pieknyolek
Posty: 36
Rejestracja: 28 sty 2019, 12:55

Re: "Świeże psie mięso w cenie - 2 zł za kilogram"

Post autor: pieknyolek » 17 maja 2019, 13:12

Wbiłeś się w ciężki temat ;)




_________________________________
https://slowchef.pl/

ODPOWIEDZ