Pat Metheny

towaden
Posty: 11
Rejestracja: 05 lut 2010, 20:55

Re: Pat Metheny

Post autor: towaden » 06 lut 2010, 10:12

O ten pan jest dobry ; ) wybieram się na koncert w Warszawie najbliższy gdzie zagra ze swoim Orchestronem : )

akaraki
Posty: 873
Rejestracja: 16 lis 2008, 10:00
Lokalizacja: Elbląg

Re: Pat Metheny

Post autor: akaraki » 06 lut 2010, 12:59

Jest w porządku, ale zdecydowanie czasem jak to ktoś wcześniej napisał zbyt "cukierkowy".
Gibson SG -> Boss GT-3 -> VOX V-847 -> Peavey ValveKing
----------------------------------------------------------
Prawo Greena: Wszystko jest możliwe pod warunkiem, że nie wiesz, o czym mówisz.

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Re: Pat Metheny

Post autor: Bronson » 06 lut 2010, 22:07

Do Wrocławia też przyjedzie.
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
kosnoV
Posty: 10
Rejestracja: 18 gru 2009, 23:43
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pat Metheny

Post autor: kosnoV » 02 mar 2010, 9:17

a ja byłem wczoraj na koncercie w Warszawie i byłooo MEGA ! Pat jest niesamowity ;) ..tylko ludzie niektórzy kaszane odwalili bo zaczeli wychodzić ..co jest k***a....no ale trudno ..te całę pikasso mnie rozwalilo czy jak to sie nazywa ...jaki to ma bass potężny. Na następny jego koncert znowu chętnie sie wybiore ;)
Wheeere is myyyy straat?

Awatar użytkownika
second_head
Posty: 39
Rejestracja: 18 sty 2010, 15:15
Lokalizacja: Końskie <> Kraków
Kontakt:

Re: Pat Metheny

Post autor: second_head » 02 mar 2010, 9:48

kosnoV pisze: ..tylko ludzie niektórzy kaszane odwalili bo zaczeli wychodzić ..co jest k***a....no ale trudno ..

Duże koncerty jazzowe chyba mają to do siebie, że przychodzi na nie odsetek ludzi, których taka muzyka wcale nie interesuje. Snobizm. Byłem na koncercie Hebie Hancock Sekstet i też cześć ludzi wychodziła. Tyle tylko, że miałem z tego niezły ubaw. Był moment w koncercie gdzie GREGOIRE MARET na harmonijce ustnej zaczął grać bardzo odjechane solo na pograniczu krzyku i psychodelii robiąc przy tym niemal przysiady z wysiłku wkładanego w zadęcie. Zauważyłem w tym momencie, że ludzie przede mną zaczynają się zaniepokojeni rozglądać dookoła i spoglądać na siebie ze zdumieniem. Jakby zdawali się myśleć "co ten czubek na scenie wyprawia? przecie to straszne... zwariował!? co on robi!?". Zacząłem się głośno śmiać. Wyobraźcie sobie kogoś kto nie lubi jazzu, a znalazł się na koncercie bo np. dostał VIPowskie zaproszenie (częste). Taki człowiek musi czuć się jakby był w piekle gdzie "czarnuchy" ze sceny ruch...ją go przez ucho :)
http://www.myspace.com/kemail

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Re: Pat Metheny

Post autor: Bronson » 03 mar 2010, 11:00

Coś w tym jest :P
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Cobrinoruti
Posty: 16
Rejestracja: 17 lut 2010, 20:44

Re: Pat Metheny

Post autor: Cobrinoruti » 03 mar 2010, 15:58

kosnoV pisze:a ja byłem wczoraj na koncercie w Warszawie i byłooo MEGA ! Pat jest niesamowity ;) ..tylko ludzie niektórzy kaszane odwalili bo zaczeli wychodzić ..co jest k***a....no ale trudno ..te całę pikasso mnie rozwalilo czy jak to sie nazywa ...jaki to ma bass potężny. Na następny jego koncert znowu chętnie sie wybiore ;)
Też byłem :) piękna gra a Pat jest po prostu wirtuozem i to nie tylko jeżeli chodzi o tworzenie muzyki ale i sprzętu ( w końcu to on tą gitarkę sobie zaprojektował i dał wskazówki pani Manzer; juz o tym orchestronie w ogole nie wspominajac ) niesamowity koncert, niesamowite wrażenia. Przede wszystkim pat zaimponował mi bijącą z niego wręcz skromnością. :) 2 Lipca będzie razem z Pat Metheny Group w polsce, ich muzyka jest ciut bardziej żywa i energiczna niż to co przedstawił teraz, na pewno się wybieram!
Przy okazji - miałem zaszczyt uściśnięcia ręki pani Anny Marii Jopek i jej męża, kobieta niesamowita i razem z patem wydała płytę " upojenie " ( ale to już pewnie każdy słuchacz jego wie )

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Re: Pat Metheny

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 03 mar 2010, 18:48

niekiepska płyta, choć wolę solowe płyty Pata i PMG.
teksty pisane przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color] są tekstami pisanymi przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color]

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Re: Pat Metheny

Post autor: Kubolski » 05 mar 2010, 1:04

A słyszał już ktoś "Orchestriona"?
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Re: Pat Metheny

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 05 mar 2010, 6:34

zxcvbnmasdqwe dawno temu napisał w temacie o jazzie dla nuba pisze:http://muzyka.onet.pl/10179,90481,13404,plyty.html

ktoś już to słyszał ? warto ?
jestem takim umiarkowanym fanem Pata, ale moim zdaniem ciekawe.
teksty pisane przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color] są tekstami pisanymi przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color]

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Pat Metheny

Post autor: woj74 » 05 mar 2010, 8:08

Pan Pat nigdy mnie nie przekonał swoja muzą. Za dużo w tym jakichś przestrzennych klimatów, takiej nudnej muzycznej abstrakcji. Ale teraz to już mu się śrubki poluzowały zatrudniając jako zespół komputer, który sterował wzbudzaniem dźwięków w całym zespole.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Awatar użytkownika
Misza
Posty: 582
Rejestracja: 22 paź 2007, 22:21
Lokalizacja: Ustronie Morskie

Re: Pat Metheny

Post autor: Misza » 05 mar 2010, 9:08

woj74 pisze:Pan Pat nigdy mnie nie przekonał swoja muzą. Za dużo w tym jakichś przestrzennych klimatów, takiej nudnej muzycznej abstrakcji. Ale teraz to już mu się śrubki poluzowały zatrudniając jako zespół komputer, który sterował wzbudzaniem dźwięków w całym zespole.
Czy to się czasem nie nazywa midi? :D

Mój ojciec dużo słucha Metehnyego, a mi kompletnie nie wchodzi, co jest o tyle dziwne, że dużo słucham jazzu, nie mówiąc o zamiłowaniu do gitary. Duży ukłon dla warsztatu, ale kompozycje zbyt rozwlekłe jak dla mnie.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Pat Metheny

Post autor: woj74 » 05 mar 2010, 9:25

Nie chodzi o midi. Zamiast muzyków np przy bębnach jest cały system cięgien i ramion, które zamiast człowieka uderzają pałeczkami w bębenki a sterowane to jest komputerem.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Awatar użytkownika
Misza
Posty: 582
Rejestracja: 22 paź 2007, 22:21
Lokalizacja: Ustronie Morskie

Re: Pat Metheny

Post autor: Misza » 05 mar 2010, 13:44

Wiem wiem, czytałem jakiś wywiad z Patem na ten temat właśnie.

To był taki żart. Nie najlepszy jak się okazuje.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Pat Metheny

Post autor: woj74 » 05 mar 2010, 13:58

Żart nie katar, nie każdy chwyci. :wink:
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

ODPOWIEDZ