jazz

Awatar użytkownika
Obcy
Posty: 141
Rejestracja: 02 kwie 2008, 19:00
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Obcy » 13 kwie 2008, 11:37

Jesteśmy na forum gitarowym, więc nie zapomnijmy o całkiem ciekawych płytach Jarka Śmietany.
Wciąż gram, śpiewam jem i śpię,
Tak naprawdę jednak nie ma mnie...

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Post autor: Kubolski » 13 kwie 2008, 17:46

Tomaaz pisze:A tak w ogóle uważam, że najlepszym wprowadzeniem w świat jazzu dla osoby o rockowych korzeniach będzie yass. Polecam szczególnie płytę Mazzolla "a" oraz muzykę grupy Łoskot.
W moim przypadku było tak, że z rocka do jazzu "przeniosłem" się dzięki kapelom prog-rockowym, takim jak Yes czy King Crimson. Potem zacząłem słuchać fusion (świetnie mi przypasowało "Bitches Brew" Milesa Davisa), no i dalej poleciało... :)

Warto też zainteresować się twórczością rodzimej formacji Pink Freud. Takie dość awangardowe jazz-rockowe granie.
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
Pacior
Posty: 1940
Rejestracja: 23 mar 2006, 17:02
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Pacior » 13 kwie 2008, 17:59

Tomaaz pisze: Jednak pojęcie "nowoczesny" jest tu użyte w perspektywie historycznej i nie można go traktować dosłownie. Wielu przedstawicieli jazzu "nowoczesnego" brzmi dziś archaicznie i spotkanie z ich muzyką bywa bardzo rozczarowujące pod tym względem.

A tak w ogóle uważam, że najlepszym wprowadzeniem w świat jazzu dla osoby o rockowych korzeniach będzie yass. Polecam szczególnie płytę Mazzolla "a" oraz muzykę grupy Łoskot.
No ja słucham praktycznie tylko free jazzu, choć moją ulubioną płytą jest A Love Supreme, które jednak jest dość tradycyjne w porównaniu chociazby z dokonaniami Brotzmanna albo nawet późniejszym Trane'm.
Swoją drogą wszystko to przez założyciela grupy Łoskot, Mikołaja Trzaskę, który jest mężem mojej kuzynki :) Moje gitarowe granie też trochę jest związane przez to z yassem, bo to Mikołaj znalazł mi nauczyciela, kupił gitarę itd. Ale ja też traktuję yass raczej jako zjawisko kulturowe, taki krąg dawnych "odrzuconych", którzy lubili robić sobie jaja - dziś i Możdżer i Trzaska są uznanymi jazzmanami, Tymon wrócił do rocka i punk rocka, generalnie yassu już chyba ni ma....
[img]http://img695.imageshack.us/img695/5792/muzr09.png[/img]
[img]http://img691.imageshack.us/img691/5450/nur09.png[/img]
[color=purple]http://www.myspace.com/brokenbettyband[/color]

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Post autor: Bronson » 14 kwie 2008, 20:47

Najlepiej to od Davisa zaczac "Kind of blue" to tak jakby taka podstawa jesli chodzi o jazz czy Brubeck "Time out", "Time in". :arrow:
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
irenicus
Posty: 40
Rejestracja: 10 wrz 2006, 15:56
Lokalizacja: In Novo Wladislaw

Post autor: irenicus » 22 lut 2009, 19:41

[img]Byłby%20fajny%20gdyby%20nie%20bluzgi.%20woj74[/img]
musiałem. kocham tę ilustrację. a jazz lubię.
„Jedyny sposób by zmądrzeć to grać z mądrym przeciwnikiem”.

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Post autor: Kubolski » 23 lut 2009, 0:31

Pacior pisze:generalnie yassu już chyba ni ma....
Hmm... A Pink Freud by się kwalifikowało?
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

shutupandplay
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 22:18
Lokalizacja: Nottingham

Post autor: shutupandplay » 23 lut 2009, 14:06

nie kwalifikowalo by sie

ODPOWIEDZ