Dzez dla początkującego.

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
lowca_makaronow
Posty: 626
Rejestracja: 30 lis 2006, 8:13

Dzez dla początkującego.

Post autor: lowca_makaronow » 04 sie 2007, 10:12

W tej muzyce zacząłem dostrzegać piękno od niedawna. Konkretnie od momentu, gdy usłyszałem polski projekt pod nazwą Skalpel i zapragnąłem poznać prawdziwy jazz. Ciągle jestem pod wielkim wrażeniem albumu Kind of blue Milesa Davis. Jakie są jeszcze inne godne polecenia albumy bądz wykonawcy gatunku? Zapewne powiece, że grupa Davisa, ale ja to wiem, tylko oni nagrali 120 płyt! Proszę o pomoc ludzi, którzy są w temacie.
Screw You Guys. I'm going home!

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 04 sie 2007, 11:56

Miło, że Skalpel znasz, wiesz, że to 2 DJ-e? :)))))))

Teraz czas na moje ponadczasowe "Sketches of Spain" Davisa (nie jest to typowy jazz, ale piękne kompozycje, trzeba posłuchać przed śmiercią), Polecam Ci też Esbjorn Svensson Trio, młoda grupa z kraju death-metalu, znakomite, prawie rockowe, pełne energii granie. Goście nie przesadzają z formą, nie ma za dużo dźwięków, wszystko jest takie naturalne i cudowne. Na pewno płyta "Viaticum", "From Garagin's Point of View" i na początek tyle starczy. Z klasyki, bardzo fajna jest też płyta Gila Evansa i Davisa, zatytułowana może dość mało oryginalnie, ale zapewniam, że w treści jest zupełnie odmienna :) - "Miles Davis and Gil Evans 1957-1963", w sam raz na deszczowy dzień, cudo, tutaj czuć jakim gość był wizjonerem.
Teraz mój cichy faworyt, Nils Petter Molvaer - uważam go za równego geniusza, co Davisa. Ciągle robi coś nowego, nie chce stać w miejscu. Łączy tradycyjny jazz z elektroniką i elementami etnicznymi, to JEST genialne. Płyty "Khamer", "NP3", "Solid Ether", to jest mus ;). Możesz też posłuchać rzeczy, które robi jego kolega z zespołu, Eivind Aarset, gitarzysta. Bardzo zwydziwiane, mnóstwo efektów, sampli, bardzo odkrywcze jak dla mnie, jeśli Cię, albo kogoś to zainteresuje, to płyty "Electorique Noire" i chociażby "Light Extractions".
Z innych gitarzystów, bardziej trzymających się jazzu, warto wspomnieć o Johnie Scofieldzie, bardzo fajne będzie "A go go". Możesz też posłuchać jego płyty nagranej wspólnie z Patem Methenym - "I can see your house from here" (chyba tak, do sprawdzenia).

Uff, na razie więcej mi się nie chce pisać, śniadanie czeka. Żeby się ktoś nie czepiał, wyszedłem tym postem trochę poza jazz, nie wspomniałem o paru wykonawcach, o których jeszcze pewnie wspomnę, jeśli nie zapomnę dopisać. Pozdrawiam i przepraszam za błędy w poscie, nie mam siły tego czytać chwilowo, głodny jestem ;).

Awatar użytkownika
lowca_makaronow
Posty: 626
Rejestracja: 30 lis 2006, 8:13

Post autor: lowca_makaronow » 04 sie 2007, 12:53

Wielkie dzięki Ranthram! Postaram się posłuchać wykonawców i albumów, które poleciłeś. Jak tylko to zrobię to podzielę się wrażeniami. Jeszcze raz dzięki.

Btw Tak wiedziałem ,że Skalpel tworzą dwie osoby :D Widziałem ich kiedyś nawet w TV.
Screw You Guys. I'm going home!

Awatar użytkownika
Aspider
Posty: 601
Rejestracja: 08 lip 2006, 14:39
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Aspider » 04 sie 2007, 13:11

Frank Gambale. Naprawdę polecam.

Awatar użytkownika
kerajh
Posty: 1010
Rejestracja: 16 cze 2007, 17:58
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: kerajh » 20 sie 2007, 9:55

Ja się nie znam na jazzie za bardzo, ale z polskich wykonawców poza Skalpelem (to chyba polski zespół?), Tomaszem Stańko, Tymonem Tymańskim warto sięgnąć po trio Możdżer Danielsson Fresco. Co prawda nie ma tam żadnego gitarzysty ale to i tak bardzo ciekawa muzyka. Powalił mnie ich koncert który widziałem w nocy na TVP Kultura. Ciekawe jest też ich wykonanie utworu...SMELLS LIKE TEEN SPIRIT !!! Chociaż ten kawałek tak już był przerabiany, że niekoniecznie musi to dziwić.

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 20 sie 2007, 10:13

polecam ostatnią płytę Ala di Meoli. Bardzo fajna. Z innych jazzujących rzeczy - Pat Metheny, Chick Corea.

bluesman
Posty: 349
Rejestracja: 01 lip 2006, 10:54

Post autor: bluesman » 20 sie 2007, 11:55

Niedawno Marek Napiórkowski wydal swoja solowa plyte Wolno. Jest to dosc spokojna muzyka bez zbednego zamiatania wzdluz gryfu. Taka alternatywa dla Meoli.

Awatar użytkownika
byku92
Posty: 753
Rejestracja: 20 lut 2007, 16:47
Lokalizacja: Siedlce/k.wawy

Post autor: byku92 » 20 sie 2007, 12:27

pat metheny to moim zdaniem jedna z legend współczesnego jazzu, na pewno godny polecenia

a tak na marginesie mój wujek grał z patem :D zdjęcia z nim ma

ODPOWIEDZ