Swing

Awatar użytkownika
kyloss
Posty: 91
Rejestracja: 19 sie 2007, 21:02
Kontakt:

Re: Swing

Post autor: kyloss » 18 gru 2010, 22:15

shutupandplay pisze:a nie jak Kyloss pisał o skali alterowanej, że nie nazywa się zmniejszona całotonowa (a wystarczyło zajrzeć do Aebersolda), a potem filozoficzne (tłumaczące własną pomyłkę zapewne) pytanie po co nazywać ją tak a nie inaczej skoro to jest to samo. Zapewne po to by zasugerować , że jest pokrewna zarówno zmniejszonej jak i całotonowej, błąd o który zostałem posądzony.
omg, strasznie up...y z Ciebie koleś; gdybym był młodszy, to brnąłbym z Tobą w to bajorko, ale mnie to zaczyna męczyć, więc chwal się dalej mistrzu
pozdr
http://www.kyloss.com
http://www.myspace.com/kylosscom
http://www.youtube.com/user/RealKyloss

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Re: Swing

Post autor: Rlyeh » 18 gru 2010, 22:34

shutupandplay pisze:
Adam Fulara pisze:Ja rozumiem, że kolega tu sugeruje, że na wszystkim się nie można znać, a ja jestem "specjalistą od tappingu". Nie wiem czy jestem specjalistą, raczej pasjonatem. Jestem też przy okazji laureatem 3 ogólnopolskich konkursów jazzowych (uwaga:nie tappingowych), a tam trzeba było grać ten "rasowy" swing, żeby w ogóle powalczyć, a jury (Miśkiewicz, Śmietana, Napiór, Lesicki) nie da się "nabrać" na efektowny tapping. Więc jednak coś o tym "encyklopecznym" swingu wiem.

Zgadzam się, że rocku jest sporo swinga, przytoczony Morse, czasem nawet u Satcha, Purpli, VanHalena się znajdzie. Przesuwanie beatów to zupełnie inna historia, choć związana ze swingiem i bardzo wtedy żrąca jak u Sco czy Methenego. Kiedyś tak grało się Bacha, ale to było 250 lat temu.

Nie lubię rozmytych terminów i luźnych gadek, kłótni o gusta, lubię konkrety i nazywać rzeczy po imieniu. Dlatego swingowanie u mnie już zawsze będzie się wiązać z tą triolką albo jej brakiem ;). A inne słowa są od "dobrych beatów i melodii".

A tak BTW Krzych nie bardzo lubi gadać o przesuwaniu beatów.
Rewelacja. Zapraszam więc do zamieszczenia przykładów dotyczących rytmu w poradniku w wydaniu dźwiękowym. Korygowania i wyjaśnień (czasami może być mi ciężko z czasem, więc możesz przejąć "pałeczkę). Nazwiemy sobie rzeczy po imieniu. Damy przykłady (oczywiście dźwiękowych) gatunków które mają groove i przesunięcie (swing) przed nutkę i za nutkę jak reggae, swing, boogie woogie, funk, co wniósł rock do muzyki jazzowej itd. Jak wygląda swing ćwierćnutowy, ósemkowy, szesnastkowy. Możemy sprawdzić czy swing jest tylko oparty na trioli itd. Zapraszam. Mam nadzieję, że będzie to oparte na wiedzy, a nie jak Kyloss pisał o skali alterowanej, że nie nazywa się zmniejszona całotonowa (a wystarczyło zajrzeć do Aebersolda), a potem filozoficzne (tłumaczące własną pomyłkę zapewne) pytanie po co nazywać ją tak a nie inaczej skoro to jest to samo. Zapewne po to by zasugerować , że jest pokrewna zarówno zmniejszonej jak i całotonowej, błąd o który zostałem posądzony. Zapraszam do poradnika. Jeśli mógłbym prosić o cytowanie konkretnych fragmentów do których się odnosicie to będę wdzięczny (ogólna uwaga do wszystkich).
Nie znam nawet ułamka promila wiedzy nt. teorii i praktyki muzyki, którą Ty posiadasz (tu nie ma ironii i podtekstów, to stwierdzenie faktu). Mimo wszystko jednak napiszę - trochę pokory i zdystansowanego podejścia do tematu. Przede wszystkim Tobie, ale nie tylko.
Czytam temat żeby się czegoś dowiedzieć ale nic się nie dowiaduję, bo jeden autorytet większy od drugiego i tylko "udowodnij, udowodnij, pokaż". Może się streszczę - podaj ISBNy swoich książek, kupię, poczytam. I już dajcie spokój tym licytacjom.

bobbyperu
Posty: 26
Rejestracja: 17 kwie 2010, 12:42

Re: Swing

Post autor: bobbyperu » 19 gru 2010, 0:06

Widzisz ja tez chce dowiedzieć się , nauczyć czegoś. Czy tu chodzi o to kto jest większym autorytetem ? Bo odnoszę wrażenie że czasem jest odwrotnie . "Nie jestem autorytetem ALE! nie mowie ze się nie znam ", nie znam się co prawda ale ".. 8)

shutupandplay
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 22:18
Lokalizacja: Nottingham

Re: Swing

Post autor: shutupandplay » 19 gru 2010, 1:56

Rlyeh pisze:
shutupandplay pisze:
Adam Fulara pisze:Ja rozumiem, że kolega tu sugeruje, że na wszystkim się nie można znać, a ja jestem "specjalistą od tappingu". Nie wiem czy jestem specjalistą, raczej pasjonatem. Jestem też przy okazji laureatem 3 ogólnopolskich konkursów jazzowych (uwaga:nie tappingowych), a tam trzeba było grać ten "rasowy" swing, żeby w ogóle powalczyć, a jury (Miśkiewicz, Śmietana, Napiór, Lesicki) nie da się "nabrać" na efektowny tapping. Więc jednak coś o tym "encyklopecznym" swingu wiem.

Zgadzam się, że rocku jest sporo swinga, przytoczony Morse, czasem nawet u Satcha, Purpli, VanHalena się znajdzie. Przesuwanie beatów to zupełnie inna historia, choć związana ze swingiem i bardzo wtedy żrąca jak u Sco czy Methenego. Kiedyś tak grało się Bacha, ale to było 250 lat temu.

Nie lubię rozmytych terminów i luźnych gadek, kłótni o gusta, lubię konkrety i nazywać rzeczy po imieniu. Dlatego swingowanie u mnie już zawsze będzie się wiązać z tą triolką albo jej brakiem ;). A inne słowa są od "dobrych beatów i melodii".

A tak BTW Krzych nie bardzo lubi gadać o przesuwaniu beatów.
Rewelacja. Zapraszam więc do zamieszczenia przykładów dotyczących rytmu w poradniku w wydaniu dźwiękowym. Korygowania i wyjaśnień (czasami może być mi ciężko z czasem, więc możesz przejąć "pałeczkę). Nazwiemy sobie rzeczy po imieniu. Damy przykłady (oczywiście dźwiękowych) gatunków które mają groove i przesunięcie (swing) przed nutkę i za nutkę jak reggae, swing, boogie woogie, funk, co wniósł rock do muzyki jazzowej itd. Jak wygląda swing ćwierćnutowy, ósemkowy, szesnastkowy. Możemy sprawdzić czy swing jest tylko oparty na trioli itd. Zapraszam. Mam nadzieję, że będzie to oparte na wiedzy, a nie jak Kyloss pisał o skali alterowanej, że nie nazywa się zmniejszona całotonowa (a wystarczyło zajrzeć do Aebersolda), a potem filozoficzne (tłumaczące własną pomyłkę zapewne) pytanie po co nazywać ją tak a nie inaczej skoro to jest to samo. Zapewne po to by zasugerować , że jest pokrewna zarówno zmniejszonej jak i całotonowej, błąd o który zostałem posądzony. Zapraszam do poradnika. Jeśli mógłbym prosić o cytowanie konkretnych fragmentów do których się odnosicie to będę wdzięczny (ogólna uwaga do wszystkich).
Nie znam nawet ułamka promila wiedzy nt. teorii i praktyki muzyki, którą Ty posiadasz (tu nie ma ironii i podtekstów, to stwierdzenie faktu). Mimo wszystko jednak napiszę - trochę pokory i zdystansowanego podejścia do tematu. Przede wszystkim Tobie, ale nie tylko.
Czytam temat żeby się czegoś dowiedzieć ale nic się nie dowiaduję, bo jeden autorytet większy od drugiego i tylko "udowodnij, udowodnij, pokaż". Może się streszczę - podaj ISBNy swoich książek, kupię, poczytam. I już dajcie spokój tym licytacjom.
A może ja się streszczę. Od 5 listopada (jest post na stronie 1) proszę o dyskusję w "poradniku w wydaniu dźwiękowym" w warsztacie. Chcesz książki? To ją tam właśnie tam masz i możesz zadać pytanie, współuczestniczyć w pisaniu, a książka odpowie specjalnie Tobie, lol. W muzyce nie ma "udowodnij", tylko zagraj. Jeśli ktoś Ci wali kit, że gra np. swing, to może mu uwierzysz na słowo, a może nie. Ale jak zagra standard np. "All blues" itp. to pozbędziesz się wszelkich wątpliwości, gra albo nie, i koniec. "trochę pokory i zdystansowanego podejścia do tematu. Przede wszystkim Tobie, ale nie tylko." Jak to przede wszystkim mnie? Napisałem tylko raz coś "próżnego" i się z tego wycofałem, niektórzy pojechali dłużej. Ale winny jestem ja? lol Świetne! Jeśli piszesz, głównie do mnie, to miej na względzie, że jestem pierwszy do wyjaśnień muzycznych ( a propos czy słuchałeś 20 ponad przykładów skal i ich zastosowania w poradniku?) i przy okazji zauważ, że znacznie "ciekawsze" słowa padły z ust innych. Podaj też jeden powód dla którego powinienem "nie zauważać" błędnego myślenia innych i udawać, że jest ok. Jeśli zarzucam Ci, że robisz straszny błąd myląc autorytet z automobilem bo to coś innego niż auto, rytet i mobil, to co zrobisz? Ok. Udowodnisz mi, że robię błąd. A co jeśli nie przyznam się do błędu i "umyję rączki tak "po co są dwie nazwy skoro to coś co samo-, a w ogóle ". A co na dodatek jeśli napiszę książkę z takimi błędami? Robię błąd i prostuję jeśli się pomylę. Proste jak drut. Pokaz mi gdzie sie popisalem brakiem pokory albo wiedzy, tylko ja i wylacznie ja, bezpodstawnie i bez chęci nawiązania do tego muzycznie, że pozwalasz sobie na adresowanie tego tylko do mnie. Zaprowadź dyskusję do poradnika i przy okazji poczytaj co można spamowo urządzić bez nagrania jednego przykładu. Jeśli nie to może zrozumiesz aluzję ogólną "pełnoletnim, starszym wierzącym, którzy wierzą, że gdzieś byli i widzieli coś co nie istnieje, mówię stanowcze nie". Zwab do poradnika gawędziarzy i będzie git. Jakoś nie mogę się doprosić, żeby ktoś wziął udział w dyskusji muzycznej tam. Tutaj sami chętni. Rozmawiam teraz o muzyce, już starczy bzdetów.
Ostatnio zmieniony 19 gru 2010, 2:40 przez shutupandplay, łącznie zmieniany 3 razy.

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Re: Swing

Post autor: Rlyeh » 19 gru 2010, 2:04

Chcesz książki? To ją tam właśnie tam masz i możesz zadać pytanie i książka odpowie specjalnie Tobie, lol.
W kwestii formalnej - to jest temat, w którym Ty odpowiadasz na pytania. Reszta przyjęta do wiadomości.

shutupandplay
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 22:18
Lokalizacja: Nottingham

Re: Swing

Post autor: shutupandplay » 19 gru 2010, 2:23

To jest temat dla wszystkich. Jeśli napiszę, że skala dorycka to jońska to możesz reagować i uwierz mi, nie będę miał problemów z przyznaniem się do błędu. Włącz się aktywnie, bo zacznie się kołowrót od stycznia i potrzebna będzie pomoc. I jak w zeszłym roku pauza na jakiś czas. A temat jest dla wszystkich którzy potrafią poprzeć swoje twierdzenia dowodem muzycznym. No dawaj! Słyszałem nagrania Twoje i będzie ok. Możemy się konsultować na privie czy coś!

Awatar użytkownika
kyloss
Posty: 91
Rejestracja: 19 sie 2007, 21:02
Kontakt:

Re: Swing

Post autor: kyloss » 19 gru 2010, 8:49

Marsalis dzwonił, wiem skąd masz ten nick mistrzu, po prostu w kółko to słyszysz od ludzi, bo już wolą jak próbujesz grać, niż jak coś mówisz :lol:
pozdr
http://www.kyloss.com
http://www.myspace.com/kylosscom
http://www.youtube.com/user/RealKyloss

Awatar użytkownika
Mektan
Zasłużony
Posty: 801
Rejestracja: 29 sie 2010, 20:57

Re: Swing

Post autor: Mektan » 19 gru 2010, 9:18

Czekamy cały czas na wartościowe posty, a tu tylko wycieczki osobiste...
Panowie, pozwólcie się nam czegoś nauczyć, bo już się nikomu nie chce czytac tych przepychanek.
To taka sugestia moderacji.
"Muzyka wpływa na uszlachetnienie obyczajów" <Arystoteles>

bobbyperu
Posty: 26
Rejestracja: 17 kwie 2010, 12:42

Re: Swing

Post autor: bobbyperu » 20 gru 2010, 17:33

kyloss pisze:Marsalis dzwonił, wiem skąd masz ten nick mistrzu, po prostu w kółko to słyszysz od ludzi, bo już wolą jak próbujesz grać, niż jak coś mówisz :lol:
Już byś dał spokój kolego 8) przecież za stary jesteś i obyty .

Ogólnie to mam pytanie . Robię sobie taki drumek i chce żeby tam słing był , ale coś mi tam nie pasi jeszcze . Może by mi podpowiedział któryś z kolegów co mam tam zrobić żeby to bardziej bujało , czy żarło bo już nie wiem co zrobić . Plik zamieszczam w poradniku .

Awatar użytkownika
kyloss
Posty: 91
Rejestracja: 19 sie 2007, 21:02
Kontakt:

Re: Swing

Post autor: kyloss » 20 gru 2010, 19:37

no okay, musiałem, bo wkurza "na-dęciaku", już nie będę... chyba, że mnie wkurzy :D
pozdr
http://www.kyloss.com
http://www.myspace.com/kylosscom
http://www.youtube.com/user/RealKyloss

Adam Fulara
Posty: 116
Rejestracja: 01 sie 2008, 17:37
Lokalizacja: Ostrzeszów
Kontakt:

Re: Swing

Post autor: Adam Fulara » 22 gru 2010, 11:30

Ja nie biorę udziału w "podradniku" bo to nie mój poradnik, a na fundamentalne sprawy (np. pojęcie swingowania) mam poglądy inne niż autor, więc moje wtrynianie się nie wniesie nic ciekawego, jedynie starcie poglądów. Te wszystkie pojęcia o których piszecie, proste są. Ja teraz siedzę w analizach Beethovena robionych przez Schonberga, więc to jakby zupełnie nie mój świat. Mądre są nawet i "upraszczają" albo "czynią przejrzystą" tą muzykę w odbiorze.
Adam Fulara
http://fulara.com/

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Re: Swing

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 22 gru 2010, 12:04

czyli jak na razie stoimy na tym że ilu muzyków tyle poglądów, a i tak chodzi tylko o bujanie ;) A bujać może wiele rzeczy.
teksty pisane przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color] są tekstami pisanymi przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color]

Weteran
Posty: 132
Rejestracja: 06 cze 2006, 21:51
Lokalizacja: Stolica

Re: Swing

Post autor: Weteran » 27 gru 2010, 20:15

Adam Fulara pisze:Ja nie biorę udziału w "podradniku" bo to nie mój poradnik, ... Ja teraz siedzę w analizach Beethovena robionych przez Schonberga, więc to jakby zupełnie nie mój świat. ... .
Chwal się dalej sołtysie. Może z czasem inni także cię pochwalą?. Pochwa.

Spam i wycieczki osobiste. Nieładnie. woj74

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Re: Swing

Post autor: Bronson » 31 gru 2010, 0:53

Jestem całkowicie za Weteran !

Już? Skończyłeś? To super. Ledwo się pojawiłeś i już spam? Ostatnie ostrzeżenie - kolejne - ban. Maudus
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
kyloss
Posty: 91
Rejestracja: 19 sie 2007, 21:02
Kontakt:

Re: Swing

Post autor: kyloss » 31 gru 2010, 1:20

już więcej nie będę pisał, bo to forum mi nie pasuje zupełnie; wszyscy wszystko wiedzą, a jak coś napiszesz dla innych, to zaraz z ryjem, że "co ty fajansiarzu, mnie chcesz uczyć?!! sam się doucz!!"
więc uczcie się, beze mnie przynajmniej, jednego d..ka mniej, choć wszystkim wam życzę postępów i sukcesów, szczerze i z głębi serca, bo to nie zawody
pozdr
http://www.kyloss.com
http://www.myspace.com/kylosscom
http://www.youtube.com/user/RealKyloss

ODPOWIEDZ