John Mayall w Polsce...22 i 23.07

sunburst
Posty: 39
Rejestracja: 05 mar 2007, 10:19

John Mayall w Polsce...22 i 23.07

Post autor: sunburst » 17 kwie 2007, 12:08

Dziwię się, że na taaakim forum nikt nie poruszył jeszcze tego nazwiska. Nestor białego bluesa znów ma zagościć u nas w kraju, a przecież z nim Buddy Whittington...??? Czy ktoś się wybiera??? Czy ktoś w ogóle wie, że po raz pierwszy Clapton zaspiewał właśnie na płycie Mayalla??? Czy ktoś w ogóle słucha Mayalla??? Mam wrażenie, że większość na forum to metalowcy.

Awatar użytkownika
manon
Posty: 120
Rejestracja: 23 lip 2006, 20:10
Lokalizacja: Katowice

Post autor: manon » 17 kwie 2007, 13:43

a gdzie ten koncert ?? skad masz takie info?
"some people says the blues is just a sad thing, you know that they all got wrong"

[url=http://ubanimator.com][img]http://img228.imageshack.us/img228/4886/userbar179620fj1.gif[/img][/url]

sunburst
Posty: 39
Rejestracja: 05 mar 2007, 10:19

Post autor: sunburst » 17 kwie 2007, 14:47

manon pisze:a gdzie ten koncert ?? skad masz takie info?
no właśnie, dziwię się, że się głośno nie mówi o takich sprawach, podobnie jak z koncertem Tommy'ego Emmanuela...

pierwszy z koncertów w Stodole w W-wie, a drugi w "starym browarze" w Poznaniu...
http://www.livenation.pl/

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 17 kwie 2007, 19:14

Mam wrażenie, że większość na forum to metalowcy.
Patrząc na sondaże, wychodzi na to że chyba faktycznie tak jest...

http://www.magazyngitarzysta.pl/phpBB2/ ... 44&start=0

sunburst
Posty: 39
Rejestracja: 05 mar 2007, 10:19

Post autor: sunburst » 17 kwie 2007, 19:40

Enter the Phoenix pisze:
Mam wrażenie, że większość na forum to metalowcy.
Patrząc na sondaże, wychodzi na to że chyba faktycznie tak jest...

http://www.magazyngitarzysta.pl/phpBB2/ ... 44&start=0
No rzeczywiście...nie dziwię się teraz...
No bo w sumie to najprościej być metalowcem...choć huty coraz gorzej przędą...metalurgia to wydział nie oblegany zbytnio...skąd ich aż tyle...

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 17 kwie 2007, 19:43

skąd ich aż tyle...
Taka (wulg.) moda :(

bluesman
Posty: 349
Rejestracja: 01 lip 2006, 10:54

Post autor: bluesman » 17 kwie 2007, 20:01

Ja tam wole bluesa.:) A na metal rzeczywiście zrobiła się jakaś moda. Ostatnio wiele osób deklaruje się ze słucha metalu.
Znam takich "metali" którzy słuchają (bo tylko tyle znają) po 4 kapele które zresztą poznali dzięki telewizji mtv czy viva.
Najwyraźniej podoba im się taki styl.

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 17 kwie 2007, 20:13

No, sluchanie tylko metalu byłoby bardzo głupim rozwiązaniem. Bluesman, słuchanie tylko bluesa to też zboczenie, tylko że w drugą stronę. Ja z tego musiałem długo i boleśnie się leczyć :).

bluesman
Posty: 349
Rejestracja: 01 lip 2006, 10:54

Post autor: bluesman » 17 kwie 2007, 21:05

Ostatnio słucham bardzo dużo różnej muzyki.
Od bluesa poprzez rock, metal, muzykę folkową, jazz, flamenco aż po muzykę klasyczną czy poezje śpiewaną.
Także uważam, ze nie można ograniczać się do jednego gatunku.
Właśnie śmieszą mnie tacy fanatycy, czy
wręcz pseudo fanatycy. Ja nie utożsamiam się z żadna subkulturą.
Ze względu na fascynację gitara słucham głównie muzyki gdzie występuje ten instrument.
Nie wydaje mi się, żebym miał jakieś muzyczne uprzedzenia, może z wyjątkiem techno.

Awatar użytkownika
Aspider
Posty: 601
Rejestracja: 08 lip 2006, 14:39
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Aspider » 17 kwie 2007, 21:15

ja slucham odbytu swego gdy wydaje dzwieki wybuchowe po zjedzeniu na sniadanie fasolowej

Awatar użytkownika
sleepy
Posty: 286
Rejestracja: 24 mar 2007, 15:00
Lokalizacja: z doliny muminków

Post autor: sleepy » 17 kwie 2007, 22:59

bluesman pisze:Ostatnio słucham bardzo dużo różnej muzyki.
Od bluesa poprzez rock, metal, muzykę folkową, jazz, flamenco aż po muzykę klasyczną czy poezje śpiewaną.
Także uważam, ze nie można ograniczać się do jednego gatunku.
Właśnie śmieszą mnie tacy fanatycy, czy
wręcz pseudo fanatycy. Ja nie utożsamiam się z żadna subkulturą.
Ze względu na fascynację gitara słucham głównie muzyki gdzie występuje ten instrument.
Nie wydaje mi się, żebym miał jakieś muzyczne uprzedzenia, może z wyjątkiem techno.
ja też lubię posłuchać różnych nagrań szukając jakichś doświadczeń czy inspiracji, lecz niestety mój zbiór nagrań jest dość niewielki ale staram się urozmaicać.
[url=http://ubanimator.com][img]http://img74.imageshack.us/img74/15/userbar422684yr7.gif[/img][/url]

Marshall, Les Paul, Whiskey n' Rock n Roll for ever ;]

Awatar użytkownika
Gonseg
Posty: 139
Rejestracja: 04 mar 2007, 15:42

Post autor: Gonseg » 18 kwie 2007, 22:47

No no no, najpierw Plant teraz Mayall. Wielkie dzieki za info sunburst. Ja dopiero wchodze w jego muzyke. Słucham głównie nagrań z Claptonem.

W gruncie rzeczy słuchać można wszystkiego, poza hip hopem i techno ,ale widze po sobie że w graniu trzeba jednak skupić się na jednym gatunku. Blues dla kogoś "niewtajemniczonego" może wydawać się jednorodny, schematyczny jednak jak człowiek zacznie sie zagłębiać to końca nie widać.
Gimme an F!
Gimme a U!
Gimme a C!
Gimme a K!
What's that spell ?
http://www.youtube.com/watch?v=u0jxHB3E710

Awatar użytkownika
Kame01
Posty: 656
Rejestracja: 09 gru 2006, 12:05
Lokalizacja: Zion

Post autor: Kame01 » 18 kwie 2007, 22:54

Slucham wszystkiego co zostalo stworzone z jakims pomyslem i nie jest maksymalnie uproszczone.

Metalu nie sucham praktycznie, zadko, zadko sie zdarza.
Aktualnie gram na: Gibson LP Studio Wine Red

Awatar użytkownika
Aspider
Posty: 601
Rejestracja: 08 lip 2006, 14:39
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Aspider » 18 kwie 2007, 23:10

W gruncie rzeczy słuchać można wszystkiego, poza hip hopem i techno
a te dwa gatunki? zabronisz ich słuchać komuś?
ale widze po sobie że w graniu trzeba jednak skupić się na jednym gatunku
wielu muzyków gra dwa nie bezpośrednio ze sobą powiązane gatunki, np. metal i klasyka, a z bardziej od siebie "oddalonych", np. metal i jazz, rock i folk i jakoś dobrze wychodzą na takich "mieszankach".
Blues dla kogoś "niewtajemniczonego" może wydawać się jednorodny, schematyczny jednak jak człowiek zacznie sie zagłębiać to końca nie widać.
tak samo jak metal, jazz, czy malarstwo romantyczne.

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 18 kwie 2007, 23:18

Gonseg pisze: W gruncie rzeczy słuchać można wszystkiego, poza hip hopem i techno
To jest śmieszne ciut. Ja uwielbiam ambitny hip hop. Kolega słyszał o dokonaniach Kalibra 44, albo Kanału Audytywnego? Wątpię. A to jest genialne. Stawiam na pewno na równi z wieloma jazzmanami, czy zespołami rockowymi. Techno to tez wielki wór, jest mnóstwo wartościowej elektroniki. Zresztą ludzie często nazywają technem to co leci na dyskotece, a to (wulg.) prawda.

ODPOWIEDZ