Nocna Zmiana Bluesa

Dżejcob
Posty: 145
Rejestracja: 12 sie 2009, 18:51

Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Dżejcob » 07 maja 2010, 20:00

Siemacie!
Znacie zespół Nocna Zmiana Bluesa?, Lubicie, Słuchacie?

Ja osobiście ich bardzo lubię, 2 akustyki, perkusja, harmonijka, skrzypce i wokal to jest to, podoba mi się jak grają.
Jeden z moich ulubionych utworów to Hotelowy Blues.

Co sądzicie?
[i]sex, drugs and Rock'n'Roll[/i]

akaraki
Posty: 873
Rejestracja: 16 lis 2008, 10:00
Lokalizacja: Elbląg

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: akaraki » 08 maja 2010, 11:29

Znam, ale nie jestem fanem. Jakby grali gdzieś w mieście za darmo to bym poszedł, ale nie żeby szaleć. Dosyć nudni na dłuższą metę.
Gibson SG -> Boss GT-3 -> VOX V-847 -> Peavey ValveKing
----------------------------------------------------------
Prawo Greena: Wszystko jest możliwe pod warunkiem, że nie wiesz, o czym mówisz.

Awatar użytkownika
Paweł
Zasłużony
Posty: 1805
Rejestracja: 08 cze 2006, 15:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Paweł » 08 maja 2010, 11:51

Poczekaj aż Woj wróci z weekendu to na pewno się tu wpisze :D
Richard Wright 1943-2008
[i]Nobody knows where you are
How near or how far...[/i]

[url]http://www.facebook.com/MojoDrive[/url]

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: woj74 » 09 maja 2010, 22:42

I się nie myliłeś ;)

Nocna zmiana bluesa a w szczególności jej lider Sławuś - vel "chory na płuca" to zakała sceny bluesowej.
Żałość do potęgi n-tej. A czemu?
Gość, tzn. jego podejście do muzyki, którą twierdzi, ze kocha a w rzeczywistości rani jest żałosne.
Antyteza tego co w bluesie najciekawsze. Denne częstochowskorymowankowe teksty, żałosny niby-chrapliwy
wokal śpiewany wg mnie tak jak się nie powinno śpiewać, bez feelingu, bez ikry jedynie próbując obniżyć barwę
dla uzyskania "rasowego" brzmienia z efektem odwrotnym do zamierzeń.
Harmonika - może by się sprawdziła w kurpiowskiej kapeli weselnej ale, na wszystko co kocham, nie w bluesie.
Posłuchajcie harmonijkarzy np z nagraniach Muddy Watersa i porównajcie sobie to zrozumiecie o czym mówię.
Nie te skale, nie te frazy, nie to.
Całość godna ludzi "czujących" bluesa i klaszczących do "hitów" NZM na 1,3 czyli wbrew pulsowi, jaki ta muzyka
ze sobą niesie. Coś a'la wilki morskie na kajakach.
Nie, nie i jeszcze raz nie.
Może i Sławuś się naczytał i zgromadził sporą kolekcję nagrań, zna wyliczankowo większość artystów bluesowych,
historię tej muzyki itp - tego mu nie odmówię ale NIECH NIE PRÓBUJE JEJ WYKONYWAĆ bo nie ma talentu.
Over.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Dżejcob
Posty: 145
Rejestracja: 12 sie 2009, 18:51

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Dżejcob » 10 maja 2010, 14:10

Nie zgodzę się z Tobą...
Moim zdaniem Sławek to fajny gość i dobrze gra na harmonijce.
[i]sex, drugs and Rock'n'Roll[/i]

Weteran
Posty: 132
Rejestracja: 06 cze 2006, 21:51
Lokalizacja: Stolica

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Weteran » 04 cze 2010, 17:33

woj74 pisze: (moje streszczenie) Kubeł pomyj i rzygowin.
Kolejny ózurpator, jedyny znafca i wyznafca.
:shock: :?
Wstyd, że na tym Forum jest funkcyjnym.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: woj74 » 04 cze 2010, 17:42

Takie jest moje zdanie i mam do tego prawo, i nie ma to nic wspólnego z zieloną belką. Nie muszę chwalić każdego, kto jawi się artystą a w moim przekonaniu nim nie jest. To raczej Wierzcholski uzurpował sobie prawo reprezentowania polskiego bluesa. A na podstawie rozmów z wieloma polskimi muzykami śmiem twierdzić, iż nie jestem sam w tym twierdzeniu.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Weteran
Posty: 132
Rejestracja: 06 cze 2006, 21:51
Lokalizacja: Stolica

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Weteran » 04 cze 2010, 19:28

woj74 pisze:Takie jest moje zdanie i mam do tego prawo, i nie ma to nic wspólnego z zieloną belką. Nie muszę chwalić każdego, kto jawi się artystą a w moim przekonaniu nim nie jest. To raczej Wierzcholski uzurpował sobie prawo reprezentowania polskiego bluesa. A na podstawie rozmów z wieloma polskimi muzykami śmiem twierdzić, iż nie jestem sam w tym twierdzeniu.
Jasne, że masz prawo. Oprócz zielonej belki z pewnością masz papiery na bycie Jedynym Wybitnym Znawcą Bluesa.

Awatar użytkownika
Badmadafaka
Posty: 111
Rejestracja: 05 kwie 2010, 18:57

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Badmadafaka » 04 cze 2010, 20:01

Weteran pisze:
woj74 pisze:Takie jest moje zdanie i mam do tego prawo, i nie ma to nic wspólnego z zieloną belką. Nie muszę chwalić każdego, kto jawi się artystą a w moim przekonaniu nim nie jest. To raczej Wierzcholski uzurpował sobie prawo reprezentowania polskiego bluesa. A na podstawie rozmów z wieloma polskimi muzykami śmiem twierdzić, iż nie jestem sam w tym twierdzeniu.
Jasne, że masz prawo. Oprócz zielonej belki z pewnością masz papiery na bycie Jedynym Wybitnym Znawcą Bluesa.
A gdzie powiedział, że nim jest? Ja np. nie lubię powszechnie uwielbianego DT ale nikt z tego powodu na mnie nie naskakuje mowiąc takie głupoty jak ty. W Y L U Z U J!!!

amen
[color=#0000FF][url]http://www.myspace.com/tomekhaptar[/url][/color]

[color=#000000]666[/color][color=#800000]HEWI[/color] [color=#FF0000]METAL[/color] [color=#FF8000]SUPER[/color] [color=#FFFF00]CZAD[/color][color=#000000]666[/color]

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Rlyeh » 04 cze 2010, 20:42

Weteran pisze:
woj74 pisze:Takie jest moje zdanie i mam do tego prawo, i nie ma to nic wspólnego z zieloną belką. Nie muszę chwalić każdego, kto jawi się artystą a w moim przekonaniu nim nie jest. To raczej Wierzcholski uzurpował sobie prawo reprezentowania polskiego bluesa. A na podstawie rozmów z wieloma polskimi muzykami śmiem twierdzić, iż nie jestem sam w tym twierdzeniu.
Jasne, że masz prawo. Oprócz zielonej belki z pewnością masz papiery na bycie Jedynym Wybitnym Znawcą Bluesa.
Ty masz?

Awatar użytkownika
Badmadafaka
Posty: 111
Rejestracja: 05 kwie 2010, 18:57

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Badmadafaka » 04 cze 2010, 20:55

No ja mam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
[color=#0000FF][url]http://www.myspace.com/tomekhaptar[/url][/color]

[color=#000000]666[/color][color=#800000]HEWI[/color] [color=#FF0000]METAL[/color] [color=#FF8000]SUPER[/color] [color=#FFFF00]CZAD[/color][color=#000000]666[/color]

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Bronson » 04 cze 2010, 21:02

Ale żeście popy nasiali. Jeden się bawi w Gestapo, drugi w fotoszopa i zero konkretów na temat.
Ja nie znam Sławka ale jako Wielki znawca Niczego stwierdzam że Sławek jest do bani. Jak dla mnie troszkę Kapitana Wołowe Serce imituje śpiewem i zdecydowanie mu to nie wychodzi. Kapitan jeszcze w łonie matki zdartym głosem wiejską prozę śpiewał, a ten Sławomir dusi, dusi i nie ma to ani sensu ani jaja.
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1103
Rejestracja: 10 mar 2007, 18:51
Lokalizacja: 100-lyca
Kontakt:

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Joe » 04 cze 2010, 21:41

Dopisując do tego co napisał Bronson - moim zdaniem on się nie dusi. To jakby siedział na fajansowym wielkim białym uchu i nie dawał rady hmmm... wydalić (podobnie jak Gadowski z IRA i Michał "kolorowy-fryz" Wiśniewski). Nie cierpię gościa próbującego, nie wiem na jakiej podstawie, pozować na jedyną słuszną gwiazdę polskiego bluesa. Jak dla mnie, ma tyle wspólnego z bluesem co Krzysztof Krawczyk z Elvisem. 1000 razy bardziej bluesowy (jak dla mnie) jest Ireneusz Dudek.

Awatar użytkownika
zombiak
Doradca
Doradca
Posty: 2059
Rejestracja: 19 sie 2008, 22:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: zombiak » 04 cze 2010, 21:46

Mówiąc szczerze - pierwsze i ostatnie moje spotkanie z tym zespołem, wcześniej słyszałem/czytałem o nim natomiast polska scena bluesowa nigdy mnie wielce nie interesowała...jeżeli to jest "główny reprezentant" polskiego bluesa to ja dziękuję, postoję ;]
Ibanez Artist MIJ / Squier Jagmaster MIJ / Umu WH-10 / T-Rex Mudhoney / Egnater Tweaker

Mg664
Posty: 13
Rejestracja: 04 sty 2012, 22:39

Re: Nocna Zmiana Bluesa

Post autor: Mg664 » 22 sty 2012, 11:19

U mnie w mieście 27 stycznia będą występować. Ale nie idę, bo nie przepadam za polskim bluesem :D .

ODPOWIEDZ