Strona 1 z 1

Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

: 30 lip 2009, 17:01
autor: lowca_makaronow
Wszyscy kochają bluesa, wiadomo:P Wiadomo również, że najlepszym ćwiczniem w graniu bluesa oprócz słuchania (moim zdaniem to najlepsza metoda) jest granie do podkładu. Ja kiedyś ćwiczyłem do ściągniętych z neta backing jam tracków, ale doszedłem do wniosku, że to kiepawy pomysł, i że lepiej grać z prawdziwymi nagraniami różnych bluesmanów. Myśl te ciągle urzeczywistniam i ćwicze. Aktualnie bardzo dużo z panem Claptonem, moim zdaniem jego płyta pt. Me and Mr Johnson (tak, ta z coverami legendy z delty) jest idealna do tego. Dużo miejsca na solówki sprawia, że można sobie ładnie połaić.
Właśnie czy ktoś ćwiczy w podobny sposób? Jestem przekonany, że tak. Podawajcie zatem tytuły albumów, z którymi najprzyjemniej się wam improwizuje.

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

: 31 lip 2009, 10:01
autor: Roscoe
Kiedyś bawiłem się z koncertówką Jeffa Healeya, wyciszałem jeden z kanałów i grałem solówkę z którymś z gitarzystów. Bardzo ciekawe doświadczenie muszę przyznać :D

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

: 02 sie 2009, 20:34
autor: SlowHand
Moim zdaniem lepiej grac z jamtrackami, gdyż kiedy grasz z normalnym nagraniem to zawsze w jakimś stopniu sugerujesz się tym co słyszysz i podazasz za tym. Trudniej samemu potem zagrac samodzielną solowkę. Dlatego, poza próbami gram z jamtrackami. Ale wiadomo ze to nie jest to, wiec wymienie płyty: B.B King - blues on the Bayou, Clapton - From the Cradle, the Bluesbreakers "Beano" - ta z Clapciem

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

: 02 sie 2009, 21:05
autor: lowca_makaronow
Kiedy gram do normalnych nagrań to się jakoś sugeruje i nie jestem w stanie potem zagrać czegoś samodzielnie? Stary, sory ale sugerowanie się BB Kingiem to grzech? Albo Claptonem? Sam podkład/jamtrack jest pewną sugestią, ale to chyba normalne, nie? Pozatym wielu wymiataczy przyznaje się do tego typu ćwiczeń. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie to właśnie najlepsza metoda ćwicznia, bo jak się "sugerować" to przynajmniej tymi najlepszymi :D

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

: 02 sie 2009, 21:09
autor: SlowHand
co innego sugerowac, a co innego inspirowac. chodzi mi o to, ze często gitarzyści grający w ten sposób (tylko w ten sposób) podazają za tym, co jest w nagraniu kiedy grana jest jednoczesnie solowka przez obu gitarzystów, co innego, kiedy inspiruesz sie Claptonem, i jego wplywy mozna zauwazyc w Twojej tworczości. a podkład / jam track nie jest sugestia, nazwalbym to raczej wytycznymi

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

: 08 sie 2009, 13:58
autor: seban
trzeba sie ogrywac i nasladowac na poczatku rozne style by z posrod nich wylanic wlasny ze tak powiem. po to sie chodzi do szkoly i uczy (wulg.) zeby potem cos samemu wymyslac i dostawac ewentualnie nobla=p
moje ulubione kawalki bluesowe?
brush with the blues - beck
rock my plimsoul - beck
let me love you - beck
i wiele jego innych =p
fajnie mi sie pogrywa rowniez do takich podkladow jak leave my little girl alone, czy mary had a little lamb. ogolnie jesli chodzi o blues uwielbiam grac kawalki ktore w reperutarze mialj beck i srv. claptona jakos srednio lubie :lol: szkoda ze knopfler nie byl niebieskim :o :D :D
pozdrawiam!

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

: 09 wrz 2009, 12:23
autor: James2516
Eric Clapton. me & mr johnson. faktycznie fantastyczna płyta. blues z prawdziwego zdarzenia. koncert clapton & friends z 1999. rewelacyjne solówki w river of tears, old love i little wing (clapton i sheryl crow naprawdę pokazali klasę, w moim mniemaniu prześciając samego hendrixa). a od wczoraj dwupłytowe wydanie 'blues' również z 1999. naprawdę rasowa muzyka, kojarząca się z jakimś klubem w ameryce, otumanionym papierosowym dymem... ech, rozmarzyłem się :D