Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
lowca_makaronow
Posty: 626
Rejestracja: 30 lis 2006, 8:13

Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

Post autor: lowca_makaronow » 30 lip 2009, 17:01

Wszyscy kochają bluesa, wiadomo:P Wiadomo również, że najlepszym ćwiczniem w graniu bluesa oprócz słuchania (moim zdaniem to najlepsza metoda) jest granie do podkładu. Ja kiedyś ćwiczyłem do ściągniętych z neta backing jam tracków, ale doszedłem do wniosku, że to kiepawy pomysł, i że lepiej grać z prawdziwymi nagraniami różnych bluesmanów. Myśl te ciągle urzeczywistniam i ćwicze. Aktualnie bardzo dużo z panem Claptonem, moim zdaniem jego płyta pt. Me and Mr Johnson (tak, ta z coverami legendy z delty) jest idealna do tego. Dużo miejsca na solówki sprawia, że można sobie ładnie połaić.
Właśnie czy ktoś ćwiczy w podobny sposób? Jestem przekonany, że tak. Podawajcie zatem tytuły albumów, z którymi najprzyjemniej się wam improwizuje.
Screw You Guys. I'm going home!

Awatar użytkownika
Roscoe
Posty: 295
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

Post autor: Roscoe » 31 lip 2009, 10:01

Kiedyś bawiłem się z koncertówką Jeffa Healeya, wyciszałem jeden z kanałów i grałem solówkę z którymś z gitarzystów. Bardzo ciekawe doświadczenie muszę przyznać :D

SlowHand
Posty: 872
Rejestracja: 18 wrz 2006, 14:19
Lokalizacja: Gdynia

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

Post autor: SlowHand » 02 sie 2009, 20:34

Moim zdaniem lepiej grac z jamtrackami, gdyż kiedy grasz z normalnym nagraniem to zawsze w jakimś stopniu sugerujesz się tym co słyszysz i podazasz za tym. Trudniej samemu potem zagrac samodzielną solowkę. Dlatego, poza próbami gram z jamtrackami. Ale wiadomo ze to nie jest to, wiec wymienie płyty: B.B King - blues on the Bayou, Clapton - From the Cradle, the Bluesbreakers "Beano" - ta z Clapciem

Awatar użytkownika
lowca_makaronow
Posty: 626
Rejestracja: 30 lis 2006, 8:13

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

Post autor: lowca_makaronow » 02 sie 2009, 21:05

Kiedy gram do normalnych nagrań to się jakoś sugeruje i nie jestem w stanie potem zagrać czegoś samodzielnie? Stary, sory ale sugerowanie się BB Kingiem to grzech? Albo Claptonem? Sam podkład/jamtrack jest pewną sugestią, ale to chyba normalne, nie? Pozatym wielu wymiataczy przyznaje się do tego typu ćwiczeń. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie to właśnie najlepsza metoda ćwicznia, bo jak się "sugerować" to przynajmniej tymi najlepszymi :D
Screw You Guys. I'm going home!

SlowHand
Posty: 872
Rejestracja: 18 wrz 2006, 14:19
Lokalizacja: Gdynia

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

Post autor: SlowHand » 02 sie 2009, 21:09

co innego sugerowac, a co innego inspirowac. chodzi mi o to, ze często gitarzyści grający w ten sposób (tylko w ten sposób) podazają za tym, co jest w nagraniu kiedy grana jest jednoczesnie solowka przez obu gitarzystów, co innego, kiedy inspiruesz sie Claptonem, i jego wplywy mozna zauwazyc w Twojej tworczości. a podkład / jam track nie jest sugestia, nazwalbym to raczej wytycznymi

Awatar użytkownika
seban
Posty: 24
Rejestracja: 08 sie 2009, 13:40

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

Post autor: seban » 08 sie 2009, 13:58

trzeba sie ogrywac i nasladowac na poczatku rozne style by z posrod nich wylanic wlasny ze tak powiem. po to sie chodzi do szkoly i uczy (wulg.) zeby potem cos samemu wymyslac i dostawac ewentualnie nobla=p
moje ulubione kawalki bluesowe?
brush with the blues - beck
rock my plimsoul - beck
let me love you - beck
i wiele jego innych =p
fajnie mi sie pogrywa rowniez do takich podkladow jak leave my little girl alone, czy mary had a little lamb. ogolnie jesli chodzi o blues uwielbiam grac kawalki ktore w reperutarze mialj beck i srv. claptona jakos srednio lubie :lol: szkoda ze knopfler nie byl niebieskim :o :D :D
pozdrawiam!
pozdrawiam
------
'bylem mlody i glupi,
teraz jestem stary i glupi-
ale bardziej doswiadczony"

Awatar użytkownika
James2516
Posty: 97
Rejestracja: 10 gru 2008, 15:17
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Ulubione płyty bluesowe, z którymi gracie.

Post autor: James2516 » 09 wrz 2009, 12:23

Eric Clapton. me & mr johnson. faktycznie fantastyczna płyta. blues z prawdziwego zdarzenia. koncert clapton & friends z 1999. rewelacyjne solówki w river of tears, old love i little wing (clapton i sheryl crow naprawdę pokazali klasę, w moim mniemaniu prześciając samego hendrixa). a od wczoraj dwupłytowe wydanie 'blues' również z 1999. naprawdę rasowa muzyka, kojarząca się z jakimś klubem w ameryce, otumanionym papierosowym dymem... ech, rozmarzyłem się :D
Hewercaster + Izanez 0,5W amp

ODPOWIEDZ