Miles Davis - Król może być Tylko jeden

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Miles Davis - Król może być Tylko jeden

Post autor: Bronson » 19 lis 2008, 23:30

Dział Jazzu bez Króla Jazzu ? Trzeba to zmienić.
Każdy raczkujący noworodek muzyki jazzowej powinien znać człowieka który wychował niejedno pokolenie, i niiejedno pewno jeszcze wychowa.
Nie do dościgniecia, oraz pobicia, jedyny w swoim rodzaju mistrz trąbki, który stał się wielką inspiracją dla wielu muzyków.
Stał na czele niemal każdego istotnego etapu rozwoju jazzu od czasów drugiej wojny światowej, po lata dziewięćdziesiąte. Od bebopu aż po fusion. Był prekuroserm jazz rocka. Miles wychował wielu wspaniałych muzyków, którzy grają po dziś dzień.
"Kind of Blue" stał się najlepiej sprzedającym albumem w karierze Milesa Davisa, i jest biblią dla każdego jazzmana. "Kind of Blue" "Files De Kilimanjaro", "My Funny Valentine","Bitches Brew" "We want Miles", "Miles in the Sky", "Tutu" to osobiście moje ulubione jego płytki.

Jakie są wasze ulubione płyty ? Co najbardziej lubicie w jego muzyce, a czego nie ?

Ciekawe jakby dziś wyglądał Jazz, Rock, ogólnie muzyka rozrywkowa gdyby nie ten kolosalny wpływ geniuszu Milesa...
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
Aramis
Posty: 445
Rejestracja: 29 gru 2006, 0:07
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Aramis » 19 lis 2008, 23:41

Na początku odrzuciło mnie jego brzmienie, w ogóle nie przepadałem i nadal nie przepadam za trąbką. W tej chwili staram się przekonać do jego gry słuchając "Jazz at the Plaza", jak już ją przetrawię to być może spróbuję wziąć się za resztę.
[url=http://imageshack.us][img]http://img373.imageshack.us/img373/1444/komitetgr1.png[/img][/url]

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Post autor: Rlyeh » 19 lis 2008, 23:44

Mi bardziej podeszła płyta mająca w tytule coś z Hiszpanią, chyba była po Kind of Blue. Trudno mi powiedzieć, czemu. Ale Niebieski też lubię.

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Post autor: Bronson » 19 lis 2008, 23:48

Sketches of Spain :wink:
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 20 lis 2008, 0:13

Również moja ulubiona. A najlepszym dowodem na to, że lubię Davisa jest to, że pod wpływem jego muzyki kupiłem sobie trąbkę :).

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 20 lis 2008, 6:55

mam jego skethes of spain oraz składankę the best. Poluję na bithes brew.

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Post autor: Bronson » 20 lis 2008, 11:20

Na CdUniverse za 16$ masz, jak polujesz na oryginalną. Na tej płytce grają jedni z moich ulubionych jazzmanów, Dave Holland, JM i Jack Dejohnette.
Davis miał niesamowitego nosa do znajdywania nowych talentów. Np. Tonny Williams, jeden z najlepszych perkusistów świata dołączył do sfory Davisa już w wieku 16lat!
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Post autor: Kubolski » 20 lis 2008, 12:57

Ja najbardziej lubię "Kind of Blue" i "Bitches Brew". Ciekawa jest też koncertówka "Live/Evil" - żywiołowa i chaotyczna, ale też inspirująca. Na klawiszach Keith Jarrett i Chick Corea, o ile pamiętam.

A "Tutu" trochę słuchałem i brzmiało mi to jak muzyka do pornosów :)
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Post autor: Bronson » 20 lis 2008, 18:04

Dziwne skojarzenia masz~~
A koncert jakiś Davisa widzieliście ?
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 20 lis 2008, 21:16

The Isle Of Wight z 70 roku. Polecam!

http://pl.youtube.com/watch?v=JfHDQ1Gff ... re=related

Funky ;).

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Post autor: Kubolski » 21 lis 2008, 0:00

Taaa, to właśnie Miles ze swojego najbardziej funkowego okresu. Jarrett na klawiszach wymiata! 8)
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Post autor: Bronson » 21 lis 2008, 0:03

http://pl.youtube.com/watch?v=xczGCvAAorY w 6częściach jest.
http://pl.youtube.com/watch?v=jidx4uSJL ... re=related Kawałek ze świetnego koncertu Miles in Paris. Warto sobie ściągnąć te 2 koncerty, bo wymiatają.
Dejohnette jaką perke miał~~ Tam dalej solo ładne gra. Ogólnie cała ekipa z Bitches Brew to jedno wielkie zbiorowisko wirtuozów. Coś niesamowitego ech.
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

shutupandplay
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 22:18
Lokalizacja: Nottingham

Post autor: shutupandplay » 22 lis 2008, 22:05

A co robimy z Coltranem,Parkerem i Colemanem?Lubimy Evansa odpowiedzialnego za aranzacje plyt "Kind of blue" i reszty z okresu coolu itp.Nie lubimy checi Miles'a do byc gwiazda na wzor pop-rockowych gwiazd.Na "bitches brew" mial grac Jimi Hendrix,a w latach 80-tych Miles probowal ulozyc sie z Prince'm by mu cos poaranzowal.Kochamy Milesa talent do wyczucia formy co widac nie tylko w muzyce ale rowniez w jego rysunkach.Wielki leader i mag muzyki,nie taki wybitny instrumentalista jak niektorzy mysla.Ulubione plyty to parami zawsze slucham "kind of blue" - "miles smiles", "in silent way" - "bitches brew" "tutu" - "doobop".

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Post autor: Bronson » 23 lis 2008, 10:25

A co proponujesz ? Mamy ulepić figurki z brązu i modlić się by ktoś ujawnił nam tajemniczą prawdę o komercyjnym Milesie ? A może królem jazzu powinien być Coltrane, równie komercyjny jak Davis ze swoim jet packiem "Bluetrain", "Giant Steps" "Love Supreme" ?
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Post autor: Kubolski » 23 lis 2008, 13:01

No bo oczywiście temat o danym artyście jest po to, żeby przypominać, że byli też inni wielcy.

"On The Corner" jest strasznie bałaganiarską płytą. Jakoś nie mogę jej słuchać dłużej niż parę minut za jednym zasiadem.
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

ODPOWIEDZ