Ry Cooder

ODPOWIEDZ
Zeb
Posty: 323
Rejestracja: 03 mar 2006, 16:56
Lokalizacja: Giżycko

Ry Cooder

Post autor: Zeb » 17 mar 2006, 20:10

Kto oglądał Crossroads (Steve Vai, Ralph Macchio) z pewnościa nie mógł się oprzeć urokowi bluesowej gitary. To własnie Ry Cooder i jego slide... i chyba ze względu na technikę slide warto zwrócić uwagę na tego gitarzystę.
Polska strona miłośników grupy RUSH:
http://hemispheres.pl/

Forum dyskusyjne miłośników grupy RUSH:
http://www.rush.virtualis.pl/forum/index.php

http://www.firegarden.pl/euzias.html

Darek_Bydzia
Posty: 1
Rejestracja: 09 kwie 2006, 21:21

Post autor: Darek_Bydzia » 09 kwie 2006, 22:17

Cześć Zeb. Ray Cooder to prawdziwy mistrz dzięki niemu zacząłem grać rurą i pod niebiosa wychwalałem telecastera (co prawda nie gram już na nim). Crossrads to kultowy film widziałem go ze sto razy i nawet większość dialogów znam na pamięć a mimo to za każdym razem wzbudza emocje. Scena końcowa jest kapitalna.
Pozdrawiam :D :D :D

Greenthumb
Posty: 443
Rejestracja: 30 paź 2006, 20:22
Lokalizacja: Świdwin
Kontakt:

Post autor: Greenthumb » 27 lis 2006, 21:07

ja nie oglądałem ale chętnie bym sobie obejrzał :D Wiecie może gdzie to można pobrać ? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Post autor: Dajvon » 28 lis 2006, 16:34

Greenthumb strasznie mi przyrko ze niewidziałeś....


Ry Cooder jest uważany za jako tako prekursora techniki slide i przy okazji tego tematu mozna polemizować gdyż Duane Alman zaprezentował tę technike szerszej publiczności. Wszytsko zaczeło sie od "Layla" Claptona który zaprosił Duane do nagrania.Co do filmu to kultowy film z wspaniale opowiedzianą historią, ostatnie sceny poprostu są boskie :twisted:
Ostatnio zmieniony 29 lis 2006, 17:35 przez Dajvon, łącznie zmieniany 2 razy.
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Weteran
Posty: 132
Rejestracja: 06 cze 2006, 21:51
Lokalizacja: Stolica

Dawid SLASHak

Post autor: Weteran » 28 lis 2006, 23:11

Dawid SLASHak pisze:Ry Cooder jest uważany za jako tako prekursora muzyki slide (????????) i przy okazji tego tematu mozna polemizować gdyż Greg Alman zaprezentował tę technike szerszej publiczności. Wszytsko zaczeło sie od "Leyla" Claptona który zaprosił Grega do nagrania.
Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz.

Pozdrawiam

Weteran

Awatar użytkownika
Gothmog
Posty: 57
Rejestracja: 04 wrz 2006, 10:27
Lokalizacja: Legnica / Wrocław

Post autor: Gothmog » 29 lis 2006, 10:00

Dawid SLASHak pisze: Ry Cooder jest uważany za jako tako prekursora muzyki slide i przy okazji tego tematu mozna polemizować gdyż Greg Alman zaprezentował tę technike szerszej publiczności. Wszytsko zaczeło sie od "Leyla" Claptona który zaprosił Grega do nagrania.Co do filmu to kultowy film z wspaniale opowiedzianą historią, ostatnie sceny poprostu są boskie :twisted:
Nie Gregg a Duane Allman, a płyta nazywała sie "Layla and other assorted lovesongs" zespołu Derek&The Dominoes, gdzie faktycznie liderował Clapton...

Cały knif polega na tym że Duane był uważany za boga slide'u juz wcześniej - przy okazji powstawania pierwszych płyt The Allman Brothers Band, a nawet jeszcze wczesniej bo był baaaardzo znanym i rozchwytywanym gitarzystą sesyjnym - współpracował z naprawdę wielkimi amerykańskiego przemysłu muzycznegop przełomu lat 60/70ych.

Zagwozdka lezy jednak jeszcze gdzie indziej - slide był techniką wykorzystywaną w bluesie niemal od kiedy ten powstał w formie gitarowej. więc na dobrą sprawę wśród jego prekursorów mozesz znaleźć choćby Roberta Johnsona. Jeśli chodzi zaś o popularyzatoró to tutaj Duane Allman czy Ry Cooder już pasują. :D
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

-----------------------------------

www.myspace.com/kyaghea

www.kyaghea.metal.pl

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Post autor: Dajvon » 29 lis 2006, 17:33

Przepraszam za potworną pomyłkę :oops: wstyd sie przyznać ale mylą mi sie imiona braci... nigdy więcej z piffami na forum....
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Awatar użytkownika
Gothmog
Posty: 57
Rejestracja: 04 wrz 2006, 10:27
Lokalizacja: Legnica / Wrocław

Post autor: Gothmog » 30 lis 2006, 10:37

Dawid SLASHak pisze:Przepraszam za potworną pomyłkę :oops: wstyd sie przyznać ale mylą mi sie imiona braci... nigdy więcej z piffami na forum....
A istatnie! Wstyd i hańba... Chociaż fakt faktem, że to młodszy Gregg pierwszy grał na gitarze... Zresztą na samym począktu muzycznej kariery Braci obaj grali na gitarach. Gregg zajął się klawiszami jakoś tak za czasów The Allman Joys. Polecam tu książkę Scotta Freemana "Jeźdźcy północy" - kapitalna lektura!

A co do pisania po pru piwach... to czasem bywa zabawne;)

PS. Fajny awatar:D edit: był... już nie ma... te z Czarnym kolesiem w czerwonej koszulce;)

PS2. Sorki za lekki offtopic.[/i]
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

-----------------------------------

www.myspace.com/kyaghea

www.kyaghea.metal.pl

ODPOWIEDZ