John Zorn

shutupandplay
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 22:18
Lokalizacja: Nottingham

Post autor: shutupandplay » 07 sty 2009, 20:44

To sa populizmy.Nie mozna miec wolnego wyboru tam gdzie doszlo do uwarunkowania i to od wieku niemowlecego.

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Post autor: Bronson » 13 sty 2009, 22:44

http://pl.youtube.com/watch?v=vEmYppST4Sk . Ribott to świetny gitarzysta, usłyszałem go 1raz na Guitars Tynera i teraz wyławiam jego perełki.
http://pl.youtube.com/watch?v=pJkmTdoYQ ... re=related MASADA jest genialna żydowskie tematy wplecione w jazzowe plumkanie.
http://pl.youtube.com/watch?v=MCUcNJo2N ... re=related
Z początkiem lat 90. Zorn zainteresował się muzyką żydowską. Z jej inspiracji powstał klasyczny free jazzowy (spod znaku Ornette'a Colemana) zespół Masada, który jako tworzywo swych improwizacji wykorzystywał harmonie znane z tradycyjnej muzyki żydowskiej. Również do tego nurtu zaliczyć można muzykę nagrywaną niejednokrotnie przez zespoły bez udziału Zorna, a grające jedynie jego kompozycje: Masada String Trio, Masada Chamber Orchestra czy Bar Kokhba Sextet.
Zornowski Hardcore to już nie przelewki. Trzeba porządnie przysiąść do tej Ciemnej strony Johna. Tutaj zapoznać się warto z "spy v spy". Wgniata w ziemię.
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

shutupandplay
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 22:18
Lokalizacja: Nottingham

Post autor: shutupandplay » 14 sty 2009, 0:32

I Napalm Death i inni bracia z sekcji metalurgicznej,daja rade.Jazda!

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Post autor: Bronson » 14 sty 2009, 11:52

chłopaki od Napalmu to stare zwyrole
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

Awatar użytkownika
Bronson
Posty: 1172
Rejestracja: 27 mar 2008, 16:48
Lokalizacja: Tam gdzie nawet Kruk nie rzuca Kości

Re: John Zorn

Post autor: Bronson » 10 cze 2009, 11:10

http://www.adamiakjazz.pl/index1.php?co=11&lang=pl Ależ nowina ! TRzeba bilet niezwłocznie zamówić, bo takiego widowiska nie da się przegapić!

ZORN FEST: ELECTRIC MASADA 03.07.2009. Jedzie ktoś ?~~Ja raczej będę jeśli są jeszcze dobre miejsca.
[color=#000040]"Jazz[/color] [color=#0000BF]Is[/color] [color=#004000]Not[/color] [color=#004080]Dead[/color], [color=#008000]It[/color] [color=#400000]Just[/color] [color=#FF4000]Smells[/color] [color=#FF0080]Funny"[/color]
http://www.myspace.com/dawidcedro

papaszczur
Posty: 232
Rejestracja: 04 lip 2008, 17:38

Re:

Post autor: papaszczur » 07 lip 2009, 22:45

shutupandplay pisze:No i bardzo dobrze,ze ignorancja ktora moze zmusi kogos do myslenia!Andrew!Do brzmienia jakiego instrumentu gitara elektryczna ma nawiazywac?Mam na mysli to przesterowane brzmienie.
Dudy!

Polecam utwór Leszka Możdżera- Ex Ego tam jest solo na dudach :wink:

Tak swoją drogą, płyta John Zorn-Voodoo Sonny Clark Memorial Quartet wbiła mnie w fotel i w sumie do dzisiaj nie mogę oprzeć się temu co jest zawarte na tym krążku :)

Awatar użytkownika
szpieg.don.pedro
Posty: 22
Rejestracja: 07 lip 2009, 23:59
Lokalizacja: Lublin

Re: John Zorn

Post autor: szpieg.don.pedro » 13 lip 2009, 23:15

Co do instrumentów innych niż gitary na forum, to warto przytoczyć słowa pewnego polskiego gitarzysty
który uważał że jeśli ktoś używa gitary jako instrumentu solowego to warto aby zainteresował się właśnie grą saksofonistów ( nie jestem w stanie przytoczyć dokładnie tego cytatu)
A co do Zorna to świetny typ. I potrafi sobie dobierać fajnych muzyków.
Warto posłuchać jego różnych wyczynów jak na płycie "Archery". Całkiem interesujące.

Strasznie szkoduję, że nie pojechałem na jego koncerty do Warszawy. Mam nadzieje, że jeszcze będzie okazja posłuchać go na żywo.
The Ultimate Rule ought to be: "If it sounds GOOD to you, it's bitchin'; if it sounds BAD to YOU, it's shitty."

kubelas
Posty: 11
Rejestracja: 25 cze 2009, 11:59

Re: John Zorn

Post autor: kubelas » 25 sie 2009, 21:39

Witam. Można jeszcze dodać że robi genialne płyty z muzyką filmową do ... nieistniejących filmów. Nagrywa te albumy pod wspólnym tytułem Filmworks. Świetna muza relaksacyjna lub ilustracyjna.

ODPOWIEDZ