Gary Moore

RAV75
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2007, 12:55
Lokalizacja: xxx

Post autor: RAV75 » 21 lut 2008, 11:00

Od której płyty rozpocząć przygode z Garym ? Możecie polecić waszym zdaniem najlepszą w bluesowym kontekście? I jaka jest ta najnowsza o której mówił w Gitarzyście.?

Awatar użytkownika
flecht
Posty: 193
Rejestracja: 07 lut 2008, 22:44
Lokalizacja: Kwidzyn/Gdańsk

Post autor: flecht » 21 lut 2008, 20:10

RAV75 pisze:Od której płyty rozpocząć przygode z Garym ?
O tym samym pomyślałem. :D Znam zaledwie kilka jego kawałków, a jak wiadomo, trudno oceniać dobrego gitarzystę przez pryzmat kilku utworów, kiedy na swoim koncie ma ich całą masę.

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 21 lut 2008, 20:30

miałem kiedyś jego best of. Wsystkie utwory podobne były do stil got the blues, więc odpuściłem sobie słuchanie Gary'ego/
teksty pisane przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color] są tekstami pisanymi przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color]

RAV75
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2007, 12:55
Lokalizacja: xxx

Post autor: RAV75 » 21 lut 2008, 21:28

Ja sluchalem jednej plyty na razie, Back to the blues ale nic o niej nie wiem... czy to jest wykladnik Garrego. Jeśli tak to powala mnie na kolana.

bluesman
Posty: 349
Rejestracja: 01 lip 2006, 10:54

Post autor: bluesman » 21 lut 2008, 21:32

Gary Moore bardzo chetnie uzywa skali eolskiej stad podobny charakter wielu utworow. Jak ktos chce nieszablonowych zagrywek to nie powinien sluchac bluesa i rocka gdzie cala gra opiera sie na pewnych wzorach. Powtarzanie pewnych schematow sklada sie na wlasny styl. Moim zdaniem najbardziej dojrzałą plyta Garego jest Close as you get. Jest to blues-rockowy album na ktorym Moore gra tylko tyle ile potrzeba. Swoje mozliwosci techniczne pokazal we wczesniejszych nagraniach, teraz skupil sie na tym co najwazniejsze. Solowki sa bardzo melodyczne i klimatyczne. Wczesniejsze nagrania o charakterze bluesowym to taki shreed-blues-rock.

RAV75
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2007, 12:55
Lokalizacja: xxx

Post autor: RAV75 » 21 lut 2008, 21:48

A jak wypada Back to the blues i ta jego ostatnia z 2007?

Awatar użytkownika
Jekyll
Posty: 908
Rejestracja: 14 lip 2006, 9:34

Post autor: Jekyll » 22 lut 2008, 14:54

Posłuchajcie jak gra rocka na "After the War", naprawdę warto.

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Post autor: Dajvon » 22 lut 2008, 15:30

zxcvbnmasdqwe pisze:miałem kiedyś jego best of. Wsystkie utwory podobne były do stil got the blues, więc odpuściłem sobie słuchanie Gary'ego/
Nie ma to jak poznać muzyka poprzez składanki. 8)

By the way zacznijcie od płyt "Still got the blues", "After the war"... właścicie każdą mógłbym polecić.... "Wild Frontier"....
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Awatar użytkownika
flecht
Posty: 193
Rejestracja: 07 lut 2008, 22:44
Lokalizacja: Kwidzyn/Gdańsk

Post autor: flecht » 22 lut 2008, 16:06

Muszę przyznać, że Close As You Get jest naprawdę ciekawą propozycją. Jest na niej trochę bluesa, trochę blues-rocka, jeden z utworów przypominał mi nawet inny z repertuaru zespołu Ten Years After (lub samego Alvina Lee - nie jestem pewien).

Awatar użytkownika
Jekyll
Posty: 908
Rejestracja: 14 lip 2006, 9:34

Post autor: Jekyll » 23 lut 2008, 0:38

Polecam też "Live at The Marquee", "Empty Rooms" i "Victims of the future"

Qba
Posty: 3
Rejestracja: 12 mar 2007, 21:42
Lokalizacja: Opole

Post autor: Qba » 24 lut 2008, 15:46

G. Moore to świetny rockmen. Szybkie i sprawne palce.
Nawet ciekawie kombinował na płycie "A Different Beat" z 1999r
W każdym okresie działalności jest super bo jest po prostu dobry.
Na stare lata każdemu marzy się blues.
Dźwięki wiecznie żywe

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 24 lut 2008, 16:13

Najlepszym przykładem Fripp. Tylko coś mu nie idzie :(.

http://youtube.com/watch?v=0G8f0hsRc-E

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Post autor: Kubolski » 14 wrz 2008, 13:05

Właśnie odkryłem jego koncertówkę "Blues Alive"... całkiem porządne granie! Gary z pewnością wie, jak grać mocnego elektrycznego bluesa.

Spodobał mi się zwłaszcza ten kawałek:
http://www.youtube.com/watch?v=lbKqTsQ3UIw
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: woj74 » 14 wrz 2008, 22:59

A mnie Moore zaskoczył kilka lat temu w Spodku w Katowicach, zagrał w trio koncert pod tytułem "Duch Hendrixa". Nie dość, że prawie nie wypuszczał Strata z ręki, choć kojarzymy go z LP, to nawet grając kawałki z płyt "still got..." czy "After Hours" zupełnia zmienił ich klimat na hendrixowski. Wywarło to na mnie spore wrażenie. Oststnio wpadł mi w ręce album "Live at the Monsters of Rock" - polecam, piękne brzmienie, trochę coverów Free, kawałki z Thin Lizzy i piękne brzmienie.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Awatar użytkownika
homa
Posty: 163
Rejestracja: 31 sie 2008, 13:41
Lokalizacja: Ustka

Post autor: homa » 16 wrz 2008, 15:15

http://www.youtube.com/watch?v=lWp-Mazmf88 z bucików wyskoczyłem gdy pierwszy raz usłyszałem (momentami strzela miny jak Pat i ta fryzura :)

ODPOWIEDZ