Gary Moore

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Gary Moore

Post autor: Dajvon » 26 paź 2006, 21:21

Po krótkiej debacie na proponowanych topikach postanowiliśmy umiescic tu temat o tym niezwykłym gitarzyście. Niewyobrażam sobie działu blues bez niego. TAK!!! Gary Moore mimo wielu sukcesów na scenie celtycko-rockowej jest niebanalnym gitarzystą bluesowym który nieoderwalnie kojaży nam sie z jego pięknym "Still got the blues". Utwór ten miał wpływ nawet na muzyków Metalliki!!! :D osobiście mój mistrz. No więc słuchamy\czytamy.... :)
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Key
Posty: 55
Rejestracja: 08 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: Key » 27 paź 2006, 17:50

Piękne solówki o niesamowitej trudności technicznej. Sam w jednym z wywiadów powiedział ,że niektórych z nich juz sam nie potrafi zagrać:D Osobiście znam tylko jedną płyte Blues Alive i jak dla mnie to to jest cudo:]

Awatar użytkownika
peter
Posty: 180
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:02

Post autor: peter » 27 paź 2006, 20:32

Gary Moore ma fajne kawałki zarówno te bluesowe jak i rockowe. Chciałbym ujrzeć go w G3.

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Post autor: Dajvon » 27 paź 2006, 21:28

Taaa...... moje marzenie to takie G3 (Satriani, Van Halen, Moore) to by było dopiero wymiatanie :twisted:
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Awatar użytkownika
peter
Posty: 180
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:02

Post autor: peter » 27 paź 2006, 21:29

Ja to jeszcze chciałbym Andy Timmonsa.

Pudzian
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2006, 18:48
Lokalizacja: Kurwiepiardy dln.
Kontakt:

Post autor: Pudzian » 27 paź 2006, 22:46

Jeśli Gary Moore jest gitarzystą bluesowym, Kaczyński jest prezydentem wszystkich Polaków.

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Post autor: Dajvon » 28 paź 2006, 14:35

Wtakim razie Kaczyński jest prezydentem wszystkich polaków :twisted:
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Pudzian
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2006, 18:48
Lokalizacja: Kurwiepiardy dln.
Kontakt:

Post autor: Pudzian » 28 paź 2006, 15:03

Gitarzyści bluesowi to np. Albert King, B.B. King, John Lee Hooker, a nawet Clapton, ale nie Moore. Tylko dlatego, że nagrał PIOSENKĘ "Still Got The Blues" ma byc gitarzystą bluesowym? Polecam Ci posłuchać "Over The Hills and Far away" i udowodnij mi, że to blues. :D

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Post autor: Dajvon » 28 paź 2006, 15:06

Znam i mam wszystkie płyty Garego łącznie te jak grał w Thin Lizzy :) fakt faktem jego przeszłość jest rockowa ale jego dokonania bluesowe nieograniczają sie do "Still got the blues" ... ma wiele innych udanych utworków bluesowych i dużą ilość nagranych w tym stylu płyt. Na jego koncerty zaprasza gwiazdy bluesa takie właśnie jak wymieniłeś....
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

cygi
Posty: 6
Rejestracja: 21 lis 2006, 23:22
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: cygi » 21 lis 2006, 23:40

Zdecydowanie moj ulubieniec ;) Posiadam wszystkie plyty tego wymiatacza.
Uwielbiam go za niesamowity feeling i styl gry. Poza tym imponujace jest to, ze chlop jest leworeczny, a gra standardowo (uderza prawa reka). Nieprawdopobny talent i fenomen.
www.forum.e-gitara.com

http://www.introgen.go.pl

Gary Moore > all

praktyk
Posty: 57
Rejestracja: 09 paź 2006, 23:55
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: praktyk » 25 lis 2006, 0:28

Jakby na to nie patrzeć jego wibrato panowie, wibrato!!! To główna cecha, dla której lubię słuchać frazowania Moora.
www.myspace.com/patfilipowicz
www.ene-due.art.pl

gucio
Posty: 54
Rejestracja: 08 wrz 2006, 22:48

Post autor: gucio » 02 lut 2007, 21:16

Dawid SLASHak pisze:Taaa...... moje marzenie to takie G3 (Satriani, Van Halen, Moore) to by było dopiero wymiatanie :twisted:
zgadzam sie ze spiewa z nich najlepiej.

bluesman
Posty: 349
Rejestracja: 01 lip 2006, 10:54

Post autor: bluesman » 06 lut 2007, 22:41

Gary Moore to moj ulubiny gitarzysta elektryczny. Swietnie gra i spiewa.
Jego styl gry najbardziej mi odpowiada. Wie kiedy przyspieszyc gra z duzym wyczuciem. Chcialbym grac tak jak on na elektryku. A na akustycznej tak jak Tommy Eammanuel :D

Awatar użytkownika
Jawor
Posty: 581
Rejestracja: 04 sty 2007, 22:22
Lokalizacja: Strzelin

Post autor: Jawor » 07 lut 2007, 17:32

Ja najbardziej lubię jego brzmienie. (wynikające z artykulacji i frazowania, a nie jak niektórzy sądzą - z posiadanego sprzętu).

Awatar użytkownika
Jekyll
Posty: 908
Rejestracja: 14 lip 2006, 9:34

Post autor: Jekyll » 21 lut 2008, 9:43

Byłem na koncercie Satrianiego w kongresowej i jakiś tydzień później a Garym w spodku, porównanie wypadło zdecydowanie na korzyść Garego -soczystość, brzmienia, wściekłe wibrato, dynamika, energia itd.
Satriani owszem, też mi sie podobał ale było w nim tego ognia, żywiołowości i spontanu co w Garym, była za to kalkulacja.

Pudzian, idąc twoim tokiem myślenia - Clapton ma np. Tears in heaven i mnóstwo popowych hitów - więc nie jest bluesmanem.
Gary nie nagrał tylko "Still got" ale juz parę całkowicie bluesowych płyt.

Gary to taka wyjątkowa hybryda, nie tyle że on zagra rocka, bluesa czy jazz, on w dodatku zrobi to dobrze.

ODPOWIEDZ