Leworęczność - problem z długim stażem

Dział teoretyczny, dyskusje o teorii muzyki oraz o ćwiczeniach.
ODPOWIEDZ
Misiek305
Posty: 1
Rejestracja: 28 sty 2018, 10:32

Leworęczność - problem z długim stażem

Post autor: Misiek305 » 28 sty 2018, 11:03

Witam,

Z góry przepraszam jeśli temat się powtarza, ale nie znalazłem adekwatnego do mojego problemu.

Jestem leworęczny, ale gram na gitarze (od 7lat) jak praworęczny. Na początku nie było jakoś trudniej (ba, nawet akordy łatwiej się chwytało), ale teraz widzę pewien problem i proszę o pomoc w rozwiązaniu go.

Otóż najbardziej lubię grać rzeczy ala Gabriela (np. Rodrigo y Gabriela -Tamacun - partia Gabrieli), i nawet to wychodzi, ale pozostałe style też nie schodzą na dalszy plan, i zauważam coraz bardziej, że pomimo bicia prawą ręką Jak sobie np stukam o stół jak mi się nudzi to robię to lewą ręką, i jak próbuje to robić prawą, to zwyczajnie czuję ograniczenie, robię to o wiele gorzej - i tym samym w graniu ciężko mi wyjść na wyższy poziom.

Więc stąd moje pytanie, czy iść w zaparte, i starać się dalej tą prawą ręką? Jak ją ćwiczyć żeby była bardziej intuicyjna? Co robić? Dodam, że np. tapping lewą ręką mi wychodzi dobrze, ale kiedy chcę dodać jakąś prostą kwestie prawej ręki, to się pojawia problem. Chyba wpadłem w muzyczną depresję. Proszę o jakiekolwiek porady.
Z góry dziękuję,
Michał.

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Leworęczność - problem z długim stażem

Post autor: michel51 » 28 sty 2018, 18:11

Nie wiem jak leworęczny może grac jak praworęczny ? Sam jestem leworęczny i naprawdę jeżeli jeszcze mogę chwycić jakiś akord na gitarze praworęcznej to już o uderzaniu w struny mogę zapomnieć a przecież powinno to być prostsze . I chyba na tym to polega . Leworęczny lub prawie oburęczny nie da rady panować prawej ręki jak praworęczny .

ODPOWIEDZ