Skale

Dział teoretyczny, dyskusje o teorii muzyki oraz o ćwiczeniach.
Unguis
Moderator forum
Moderator forum
Posty: 3068
Rejestracja: 15 maja 2009, 11:08
Lokalizacja: Gliwice

Re: Skale

Post autor: Unguis » 26 sie 2012, 20:04

Przyznam szczerze, że nie myślałem stricte o bluesowym kontekście lecz myśląc stricte interwałami. Za poprawienie serdecznie dziękuję ;) Człowiek uczy sie całe życie przecież ;)

rafal97
Posty: 48
Rejestracja: 17 cze 2011, 13:05

Re: Skale

Post autor: rafal97 » 04 lis 2012, 15:34

Witam.

Niedawno zacząłem naukę modalnych i mam pewien problem.

Jeżeli gramy akordy np. A-dur, Cis-moll7 i Dmaj7 jesteśmy w tonacji A dur, ponieważ te akordy są zbudowane na skali A jońskiej.

A jeśli gramy akordy E7, H-moll7, A-dur i Fis-moll to jesteśmy wtedy w tonacji E dur, czy w tonacji A-dur, ponieważ na podstawie skali jońskiej A-dur powstały te akordy?

A co jeśli będziemy mieli akordy Gis-moll7/-5, A-dur i E7 ? Będziemy w tonacji Gis-moll czy A-dur?

Awatar użytkownika
Little Gi
Posty: 289
Rejestracja: 12 gru 2007, 1:24
Lokalizacja: Zielona Góra, Poznań
Kontakt:

Re: Skale

Post autor: Little Gi » 04 lis 2012, 17:41

Dzień dobry.

Wszystkie akordy, które pojawiły się w Twoim pytaniu, są wyrwane z harmonii pt: "Tonacja A-dur" (lub F#-mol). A więc do wszystkich pytań, które zadałeś możemy dać odpowiedź - tak, są to akordy zbudowane na stopniach gamy A-dur, a więc możemy (ale nie musimy, o tym później) zinterpretować je jako "w tonacji A-dur"...

Jest pewno ALE...

- spróbuj prześledzić parę utworów z muzyki rozrywkowej pod kątem harmonii (akordów) i dopasować do właściwych stopni z właściwej dla danego utworu tonacji (informuje nas o tym ilość znaków przy kluczu wiolinowym - warto przy okazji tego zagadnienia zapoznać się z tematem "koło kwintowe")...

... Czasem okazuje się że w 1 utworze możemy zauważyć "kilka" tonacji... A to dlatego, że harmonia tego utworu jest rozbudowana i z tego tytułu znajdują się w niej akordy z poza naszej szablonowej skali modalnej... czy gamy...
np.
zamiast Dm7 (II stopień C dur).. pojawi sie D7... co chce się rozwiązac na Gmaj7... no i się pojawia pytanie.. "ale skąd to się wzieło..przecież jesteśmy w C dur...?"
Dlatego:
- Proponuję równolegle z poznawaniem teorii, tj. akordów i harmonii rozpracowywać utwory w tych tonacjach, które w danym momencie poznajesz...
Zauważysz w wielu przypadkach podstawowy fundament każdej prawie harmonii, tzn.. ciąg fubkcji o magicznym wzorze:

II - V - I... i tu mała uwaga...

pomiędzy II i V.. może się znaleźć cokolwiek..podobnie jak.. pomiedzy V i I.. ale są pewne zasady.
Proponuję poznac na razie 4 z nich:

.............................................................................................................

1. Każdy akord toniczny (I) może być poprzedzony właściwą dla siebie dominantą (V), np:
E7(V) - Amaj7(I)

2. Każda dominanta może być poprzedzona właściwym dla siebie akordem molowym na II stopniu (w stosunku do domyślnej toniki) /tzw. dominanta II stopnia/, np.:
Bm7(II) - E7(V)

3. Każda dominanta może być poprzedzona właściwą dla siebie dominantą, np:
B7 - E7

4. Każdy molowy akord na II stopniu może być poprzedzony właściwą dla siebie dominantą, np:
A7 - Dm7

......................................................................................................

- Najważniejszy jest kontekst w jakim dane akordy występują w danym utworze.
- Nie zawsze to, co jest zgodne z teorią, musi dobrze zabrzmieć. Warto mieć to na uwadze.
- Ponadto, każdy akord zbudowany na danym stopniu w 1 tonacji pełni jaks rolę (np : V to dominanta). A zasady muzyki m.in. "pozwalają" każdy z nich zastępować w dowolnym momencie innym akordem (tzw. substytuty akordów).
- Wprowadzenie substytutów pozwala poszerzać harmonię, w wyniku czego pojawiają się w utworze często dźwieki z poza założonej tonacji tego utworu.
- Dominanta lubi alteracje... itd, itp.
..........................................................................................................

Zdaję sobie sprawę, że jest tego ogrom. Jedna ważna zasada..
Teoria ma nam pomóc a nie zapędzić w przysłowiowy kozi róg.
Dlatego, zawsze zanim zaczniesz się czegokolwiek uczyć w teorii zastanów się, w jakim celu to robisz.. do czego zmierzasz.. i zawsze równolegle pracuj nad praktyką poznawanej teorii...

Teoria bez praktyki pozostanie samą teorią, praktyka bez teorii jest możliwa i znam wielu, co sobie z tym świetnie radzą, natomiast praktyka z teorią poszerza horyzonty i kształtuje Twój stajl.. bo z pewnych rzeczy będziesz świadomie korzystać, z pewnych świadomie nie bedziesz korzystać.. a inne zasady z teorii muzyki świadomie będziesz łamać :)))

Najważniejsza jest jednak sama muzyka.

W razie pytań, proszę śmiało pisać. Pozdrawiam.

KM

ps. często jest tak, że prymy następujących po sobie funkcji, tworzących harmonię danego utworu tworzą ze sobą ciąg dźwięków oddalonych od siebie o kwartę... warto ćwiczyć akory (tzw single notes) w oparciu o koło kwartowe... :) to taka podpowiedź na przyszłosć. I nie wszystko na raz ! Powodzenia.
Nauka jak i Muzyka
niech nie dzieli - a łaczy
ludzi z pasją, jak i bez niej
gdy pytają - nie błądzą :)

rafal97
Posty: 48
Rejestracja: 17 cze 2011, 13:05

Re: Skale

Post autor: rafal97 » 05 lis 2012, 18:27

Dziękuję za odpowiedź, która wiele mi wyjaśniła, ale mam jeszcze jeden problem.

Gdy gram akordy np. Amaj7, Hm7 i C#m7 to każdy akord ogrywam inną skalą (czyli Amaj7 jońską A, Hm7 dorycką H, C#m7 skalą frygijską Cis), czy mogę wszystkie akordy ograć tylko skalą jońską A?

Awatar użytkownika
Little Gi
Posty: 289
Rejestracja: 12 gru 2007, 1:24
Lokalizacja: Zielona Góra, Poznań
Kontakt:

Re: Skale

Post autor: Little Gi » 13 lis 2012, 1:32

Witaj..
Uff..to o co pytasz wymaga wyczerpującej odpowiedzi i chętnie jej udzielę :)
Rafale.. Przede wszystkim powinieneś wiedzieć.. że to "jaką skalą" ogrywamy akordy i w jaki sposób zależy od tego - jaki chcemy uzyskać charakter naszego np. solo. Nie wiem do końca, nie jestem pewna, czy Twoje pytanie dotyczy ogrywania (uczenia się i robienia warsztatu) skal w kontekście pojedyńczego akordów..czy kilku akordów zapętlonych w powtarzającą się frazę... zatem napisze tak.

1.
Oba rozwiaznia, o które pytasz są prawidłowe z punktu teoretycznego. Co mam na myśli? Tzn..każdy z tych akordów możesz ogrywać inną (właściwą dla niego) skalą..lub wszystkie z nich orywać za pomocą dźwięków tonacji, w której się poruszasz. Nie ma jedynej i najlepszej zasady... cały myk polega włażnie na tym, abyś Ty sam - poprzez próbowanie różnych sposobów wybrał ten - który dla Ciebie jest najlepszy, tzn. dla Ciebie brzmi najlepiej...

2.
Kiedy ogrywamy akordy za pomocą charakterystycznych dla nich skal - podkreślamy w swoim solo to, że zmienia się akord..hmm..Inaczej. Jeśli zagrasz solo tak, że do każdego akordu zagrasz "inną skalę".. to w zalożeniu dążysz do celu - "chcę aby w moim solo było słychać zmianę akordu"... jednak pamietaj, że nie zawsze to podejście, jak każde inne(choć zgodne z torią) musi dobrze zabrzmieć.
Z początku wręcz nie zabrzmi i będziesz miał wrażenie, że garsz schemat..ale od czegoż trzeba zacząc..jak napsialeś..zaczynasz przygodę ze skalami.. także spokojnie. Wszystko jest okej. I myslisz poprawnie.. w kolejnym etapie proponuję się skupić na tym - co chcesz uslyszeć..i potrafić wysłyszeć w swojej grze to, co się Tobie w niej podoba (i to eksponować, tzn. rozwijać), a także to - co ci się nie podaba i próbować znaleźć odpowiedź na pytanie,..dlaczego i jak to mogę zmienić....

3.
Kiedy masz w danej harmonii kilka akordów z 1 tonacji..to jak najbardziej możesz zagrać solo używając dźwiękow z tej wlaśnie tonacji..nie koniecznie sugerując się akordem... ważne jest jednak abyś próbował docelowo ułożyć melodię na bazie tych dźięków i nadać jej jakiegoś charakteru ...
poprzez np. artykulację (wibrato, hammer on, pull off..itd itp), a nie odgrywał dźwięk po dźwięku skale ..w tym przypadku jońską..
Tego podejścia nie mozna już raczej nazwać "ogrywaniem akordow".. a raczej próbą zagrania dźwiękow tworzących razem coś dla Ciebie fajnego..np. fajne współbrzmienie z akordem pod spodem, takie - które Tobie odpowiada...
Tak, jak podejście w pkt 2 ma swoją wadę i zaletę..tutaj też tak jest..ale skupmy się na zaletach..

w pkt 2 - uczysz się osłuchiwać ze zmianami akordowymi i dopasowywać do nich wlaściwe skale... (minusem jest tutaj popadnięcie w schematyczność... bo nie jest to jedyne rozwiazanie, aczkolwiek - często stosowane) - tak ..

w pkt 3..plusem jest unikanie schematyczności..a minusem - brak podkreślenia zmiany akordów... więc..

nalezy ćwiczyć i tak i tak... jedno i drugie podejście jest poprawne..ja

Tobie zaproponuję jeszcze jedno..

jest nieco trudniejsze..ale ma same plusy - ani nie popadasz w schematy, ani nie tracisz na tym że nie podkreślasz zmian w akordzie (jest to wyłacznie moje zdanie)..a podstawowa zaleta (moim zdaniem) jest taka, że poznajesz współbrzmienie, ktore najbardziej Ci apsuje..i staje sie ono Twoim elementem charakterystycznym.. a jeśli dobrze popracujesz i poświęcisz na to trochę czasu.. - być może tym rozpoznawalnym.

O co mi chodzi?

4.

Zauważ, że np. Santana gra w większści utowrów "po skali doryckiej"..niezależnie od tego, jakie ma akordy pod spodem... jest to to, co m.in. składa się na to, że jego gra jest rozpoznawalna....

Na przykladzie tonacji A-dur..

Masz dźwięki A B Cis D E Fis Gis A..Jeżeli masz Akord np.. Bm7...to przecież możesz na ten akord nalożyć..skalę jonską, dorycką, frygijską, lidyjską..każdą z tej tonacji ( A dur ), każda będzie "pasowala"..tylko każda zabrzmi inaczej..i o znalezienie tego współbrzmienia akordu ze skalą chodzi.. Inne podejscie..także polecam:

5.
Ogrywaj akordy za pomocą pasaży, utworzonych z kolejnych tercji skali zbudowanej na danym akordzie.. twórz sobie kombinacje..nie graj ich tylko po kolei .. to zmierza w kierunku świadomosci interwałów, tego, z jakich dźwiekow zbudowany jest akord..i kreuje twoj sposób grania..tworzenia improwizacji...tym tropem w dużym uproszczeniu poszedł Frank Gambale... Joe Pass..
czyli np. Amaj7 - i grasz A Cis E - Gis - B ...ale też dalej.. D Fis A.. a teraz nie po kolei.np wg schamatu: nona - septyma - terdecyma, .... Wymaga anielskiej cierpliwosci i wielu godzin pracy..ale daje ci gwarancje..że ona sie oplaci.. bedziesz giatrzysty mającego swoj pomysl na granie ..

POWODZENIA.

Kasia Maliszewska
Nauka jak i Muzyka
niech nie dzieli - a łaczy
ludzi z pasją, jak i bez niej
gdy pytają - nie błądzą :)

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Skale

Post autor: michel51 » 20 lis 2012, 19:47

Miły i potrzebny wykład, Little Gi. Dziękujemy. Cóż, harmonia to bezkres przepastny jak kosmos i bez przewodnika ciężko się w tej przestrzeni poruszać :wink: . Jak najbardziej, nawet do prostej progresji staram się używać ciekawych, poza skalowych dżwięków i czasami to wychodzi fajnie ( a czasem nie :roll: ). Ważniejsza jest dla mnie melodyka całego utworu niż trafianie w dżwięki danego akordu. Ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. No jak się ma czas, akurat :D .

Awatar użytkownika
Little Gi
Posty: 289
Rejestracja: 12 gru 2007, 1:24
Lokalizacja: Zielona Góra, Poznań
Kontakt:

Re: Skale

Post autor: Little Gi » 21 lis 2012, 11:15

Witaj Michael.. ale czasu minęło :) Oczywiście, masz rację. Ale o dźwiękach poza akordem uznałam, że nie ma co pisać.. gdy najpierw nie pozna się najpierw tych akordowych, prawda? :))) Ale miło. Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie i muzycznie.
ps. I dziękuje raz jeszcze za pomoc.
Nauka jak i Muzyka
niech nie dzieli - a łaczy
ludzi z pasją, jak i bez niej
gdy pytają - nie błądzą :)

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Skale

Post autor: michel51 » 21 lis 2012, 21:45

Little Gi,cóż czas jak te nuty ucieka gdzieś w bezpowrotną otchłań przeszłości ( choć są teorie przewidujące istnienie wszechświatów z odwróconą strzałką czasu :roll: ), postaram się bywać tu częściej. Oczywiście jak będę miał coś do powiedzenia :wink: . Ostatnio, do najprostszych akordów staram się grać jak najmniej oczywiste dżwięki, Czy to znaczy, że zostanę jazzmanem :wink: ?

Mayo
Posty: 218
Rejestracja: 07 lip 2012, 18:51
Lokalizacja: okolice Olsztyna

Re: Skale

Post autor: Mayo » 26 sty 2013, 19:56

Ciekawa prezentacja i super lekcja z backing trackiem i widokiem skal na gryfie. 45 skal w jednym solo. Polecam.
Nie wiedziałem że skala etiopska i bizantyjska tak świetnie brzmią. :)


Mój profil Youtube [url]http://www.youtube.com/MayoProject[/url]

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Skale

Post autor: michel51 » 24 lut 2013, 17:55

Sam używam najczęściej skali durowej naturalnej, molowej harmonicznej i naturalnej oraz bluesowej siedmiostopniowej (heptatonicznej).

krystiank
Posty: 1
Rejestracja: 06 mar 2013, 23:30

Re: Skale

Post autor: krystiank » 06 mar 2013, 23:47

Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć w jaki sposób łączyć skale modalne?? tylko tak na chłopski rozum ponieważ nie rozumiem wszystkich pojęć jakich używacie. chodzi mi o skale poniżej. Wiem jedynie tyle, że są one wszystkie w tonacji C i że np C jońska to to samo co D dorycka, a C dorycka jest identyczna jak C jońska tylko przesunięta na gryfie (w lewo/prawo)
- Jońska: c,d,e,f,g,a,h,c
- Dorycka: C D D# F G A A#
- Frygijska: C C# D# F G G# A#
- Lidyjska: C D E F# G A H
- Miksolidyjska: C D E F G A A#
- Eolska: C D D# F G G# A#
- Lorycka: C C# D# F F# G# A#
I chciałbym jeszcze wiedzieć czy nauka skal w ten sposób ma sens czy może trzeba się ich nauczyć innaczej??

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Re: Skale

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 07 mar 2013, 7:09

zauważ jakie są odległości pomiędzy dźwiękami. Zaczynasz od toniki (dźwięk toniczny) czyli od C.
- Jońska: c,d,e,f,g,a,h,c
pomiędzy tymi dźwiękami są charakterystyczne interwały. Ten ich "układ" to skala jońska. Gdybyś zaczął od innej toniki np. F, ale zachowałbyś identyczne odległości między poszczególnymi stopniami skali - uzyskałbyś skalę jońską F.

polecam zauważyć interwały sekundy wielkiej i małej (dwa progi - jeden próg, cała nuta - półnuta). One są pomiędzy dźwiękami skali jońskiej na charakterystycznych jej stopniach.

kombinuj, sporo pracy przed Tobą ;)
teksty pisane przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color] są tekstami pisanymi przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color]

aj64
Posty: 31
Rejestracja: 22 cze 2011, 10:45

Re: Skale

Post autor: aj64 » 05 wrz 2013, 12:42

Witam
Jak uzyskać taki efekt jaki słychać od 40 i 52 sekundy utworu ( skala , interwał .. ) ? A może jeszcze coś innego ( oczywiście poza samą techniką )

http://www.guitarmasterclass.net/ls/In- ... it-Of-70s/

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Skale

Post autor: michel51 » 17 wrz 2013, 20:00

Jak dla mnie, akurat w tym momencie to pentatonika molowa plus dzwięki chromatyczne czyli wykraczamy poza diatonikę, i dobrze czasami to robić.

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Skale

Post autor: michel51 » 16 maja 2015, 17:23

Sam mam pytanie; jak akcentujecie zmianę tonacji z moll na dur?

ODPOWIEDZ