MM Steve morse Y2d czy Jakiś PRS?

ODPOWIEDZ
Muthaniefucka
Posty: 53
Rejestracja: 06 lip 2012, 11:05

MM Steve morse Y2d czy Jakiś PRS?

Post autor: Muthaniefucka » 21 lip 2016, 11:27

Jak w temacie, co wybralibyście. Która byłaby trwalsza? Która według was ma lepszy sustain?

Awatar użytkownika
acoto
Posty: 1364
Rejestracja: 16 cze 2006, 13:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów
Kontakt:

Re: MM Steve morse Y2d czy Jakiś PRS?

Post autor: acoto » 22 lip 2016, 17:58

Myślę,że pod względem trwałości to Jakiś PRS przewyższa MM o 14miesięcy i 3 dni. Y2d przeżyje jedynie 147 lat o ile wcześniej nie trafi go atom jakiś. :BB:
https://www.reverbnation.com/acoto http://www.facebook.com/acoto.music
https://soundcloud.com/acoto

gor
Posty: 301
Rejestracja: 25 lut 2011, 13:08

Re: MM Steve morse Y2d czy Jakiś PRS?

Post autor: gor » 22 lip 2016, 18:04

Ale za to MM Steve Morse Y2d ma 32% lepszy sustain niż Jakiś PRS. I bądź to mądry...

Awatar użytkownika
acoto
Posty: 1364
Rejestracja: 16 cze 2006, 13:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów
Kontakt:

Re: MM Steve morse Y2d czy Jakiś PRS?

Post autor: acoto » 23 lip 2016, 10:42

te 32% to w/g CeBOS , Milford Brown podaje 28%
https://www.reverbnation.com/acoto http://www.facebook.com/acoto.music
https://soundcloud.com/acoto

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5086
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: MM Steve morse Y2d czy Jakiś PRS?

Post autor: michel51 » 23 lip 2016, 17:46

Ale jakiś to duża różnica , no nie :wink: ? Jak by mnie było stać to brałbym ,,jakiś tam PRS'' no ale oczywiście z Private Stock . Jak Cię stać , oczywiście :surp: ?
Leszy sustain , to jak szukanie rozwiązania hipotezy Riemanna . Przy obecnym stanie wiedzy nie do rozwiązania :dance: .
Przy gitarach z tej półki sam problem sustainu uważam za pomijalny , naprawdę .
Grałem kiedyś na LP Black Beauty (wersja z dwoma pipkami , był to zresztą jedne Gibson leworęczny w salonie) i ten mityczny sustain nie był taki żebym mógł go odróżnić od sustainu mojego Samicka , komfort gry , samo ustawienie gitary do gry rzucało się ,,w oczy'' od razu ale sustain jakoś nie . Nie przesadzaj po prostu :wink: .

kedar
Posty: 791
Rejestracja: 05 mar 2014, 19:27

Re: MM Steve morse Y2d czy Jakiś PRS?

Post autor: kedar » 24 lip 2016, 22:11

Bym prsa brał.. wszystkie wiosla znanych artystow brzmia tak a nie inaczej bo z łapy cisna i maja swoje kostki .. multiefecty, (wulg.) muje..
Prs jest swietna gitara..
Jak bym mial wybierac to wlasnie prsa..:)

ODPOWIEDZ