Upgrade z gitary JP100D

Awatar użytkownika
harold
Posty: 34
Rejestracja: 20 wrz 2008, 15:07

Upgrade z gitary JP100D

Post autor: harold » 07 lis 2015, 15:06

Budżet: +/- 3k zł
Jak długo gram: 10 lat
Co chcę grać: prog metal/rock
Czy gitara ma być nowa: nie musi
Chcę kupować przez Internet: tak
Posiadany wzmacniacz: ht5metal
Dodatkowe preferencje: 24 progi, trem., H-H.

Witam!

Gram na w/w. Sterlingu, wszystko spoko, tyle że potrzebuję jednak Floyda dla wygody i napisu usa/japan dla komfortu psychicznego. Miałem wcześniej Giba LP Studio, RG550 i 2550, DK2, Epi LPC/Tribute i jakiegoś Mirage od LTD. Zaznaczę tylko, że w przypadku ergonomii, kształtu body i grywalności (szybkie naprzemienne kostkowanie wychodzi mi na niej zauważalnie czyściej i płynniej) jest bajka. Jakie mam sensowne opcje na wymianę? myślałem nad powrotem do 550/2550 i zmianą pickguardu na H-H i 3-way switch - tyle, że te modele już miałem i jednak sprzedałem...,a szkoda mi trochę czasu i kasy na sentymenty. Jest coś w tym budżecie co może mnie zainteresować czy odkładać grubszą już kasę na amerykański odpowiednik? Serdeczne dzięki za każdą pomoc. :cheers:

kedar
Posty: 802
Rejestracja: 05 mar 2014, 19:27

Re: Upgrade z gitary JP100D

Post autor: kedar » 07 lis 2015, 17:41

Naklejka z napisem " made in Usa" :cheers:

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 4927
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Upgrade z gitary JP100D

Post autor: michel51 » 07 lis 2015, 17:58

Tak , jak nabardziej. Komfort psychiczny jest o.k. Tyle , że jak kupisz oryginał będziesz , drogi haroldzie , miał dwa komforty ; psychiczny (no że to oryginał , co prawda z Germany) i faktyczny , że jest taki jak trzeba , wykonany bez oszczędności i że będzie grał długi czas bez awaryjnie. To ostatnie , jakby , ważniejsze :wink: .
Kedar a co się śmiejesz ?
Jak naklejka odzwierciedla rzeczywistość (czyli mamy produkt faktycznie z USA czy Niemiec) to wiesz , przecież , że są to jakościowo produkty wysokiej jakości. Więc o co chodzi , jabky i bynajmniej , hm ?

kedar
Posty: 802
Rejestracja: 05 mar 2014, 19:27

Re: Upgrade z gitary JP100D

Post autor: kedar » 07 lis 2015, 18:24

No komfort psychiczny zapewni naklejka. Smieje sie troche bo tez mialem kiedys parcie na marki... ale juz mi przeszlo.. poprostu zaczalem grac 8)

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 4927
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Upgrade z gitary JP100D

Post autor: michel51 » 07 lis 2015, 19:53

Ale , ale. Jednak w większości przypadków dobra marka to i jakość za nią idąca. FR made in germany to jednak JAKOŚĆ a zatem komfort i niezawodność w użytkowaniu. Mam parę rzeczy z USA i są po prostu dobre :grin: .

Awatar użytkownika
harold
Posty: 34
Rejestracja: 20 wrz 2008, 15:07

Re: Upgrade z gitary JP100D

Post autor: harold » 08 lis 2015, 11:22

Wytykanie parcia na markę w przypadku Music Mana jest raczej nietrafione, robią gitary wyłącznie hi-endowe, nie są tak bezsprzecznie rozpoznawane, co innego Gibson czy Fender. Kupując gitarę usa made, prawie zawsze ma się zagwarantowany zawodowy osprzęt, elektrownię (co jest oczywiste) i jakość materiałów na budowę instrumentu (już mniej oczywiste), to drugie traktuję jako komfort psychiczny, że nikt nie oszczędzał na niczym w procesie produkcji.

Jasne, że grać można na wszystkim, ale w ostatecznym rozrachunku wszystko sprowadza się do kasy. @kedar, nie wmówisz mi, że ktoś nie wymieni squiera w mgnieniu oka na pełnowartościowego fendera czy golfa3 na audi - o ile może sobie na to pozwolić. Jedno i drugie służy do tego samego, nie czyni lepszym gitarzystą czy kierowcą. Kolejna sprawa to, jeśli ktoś użytkował Gibsony, to powrót do Epi jest wręcz niemożliwy,a już na pewno nie można być szczerze zadowolonym (doświadczenia własne).

Zapytałem tylko o alternatywę (oprócz tych, co wymieniłem) w podobnej kwocie (gdzie mostek jest z górej półki i ma markowe pickupy), zanim zdecyduję się dołożyć 100% wartości gitary na JP6. Spodziewałem się kilku słów o rodzimym Mayo czy Carvinach.

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 4927
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Upgrade z gitary JP100D

Post autor: michel51 » 08 lis 2015, 16:42

Za 3k. nie kupisz raczej nic made in USA , najwyżej MIJ z używek w HR czy Tomo. To samo dotyczy nowych produktów z Mayo czy Lootnicka , z 4k. do 6k. to już tak. Raczej celuj w ,,starszego japończyka''. Czy będzie miał on oryginalnego FR? Jak będzie MIJ nie będzie dużo gorszy.
Sterling to jednak nie MM , czasem ,,prawie'' robi różnicę :wink: .

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość