Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

ODPOWIEDZ
Dyego
Posty: 7
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:51

Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Dyego » 28 mar 2015, 22:11

Hej,

Gram już od dobrych paru lat i niestety mimo ogromnych chęci nigdy nie miałem okazji uzbierać na dobry sprzęt. Gram na LTD EC-10 i Laney LX-35 i od dłuższego czasu przymierzam się do wyrzucenia tego duetu za okno. Postanowiłem odłożyć i zagospodarować 5000 zł na kupno wiosła i wzmacniacza.

Budżet: max. 3000zł
Jak długo gram: 10 lat
Co chcę grać: Aerosmith, The White Stripes, Orianthi, Alice in Chains, Tool, The Black Keys
Czy gitara ma być nowa: nie wymagam
Chcę kupować przez Internet: mogę
Posiadany wzmacniacz: straszny rzęch, przymierzam się do Fendera Mustanga IV v.2 lub jakiejś paczki Bugery.

Dodatkowe preferencje:
I. Chodzi mi o wiosło z wyrazistym brzmieniem, takie które na cleanie będzie brzmiało dość naturalnie.
II. Chcę (w miarę możliwości) mieć w nim przystawki aktywne.
III. Chodzi o wiosło, które nie będzie bać się trochę cięższego przesteru gdy zajdzie taka potrzeba! ;)

Póki co trafiłem na dwa wiosła (niekoniecznie spełniające wszystkie wyżej wymienione punkty), które brzmieniem trafiają w to o czym myślę:
- DBZ Brarchetta Eminent
- Fender JA-90

Z góry dziękuję za odpowiedzi! :)
Obrazek

And if you listen very hard, the tune will come to you at last
When all are one and one is all, to be a rock and not to roll...

szpenio11
Zasłużony
Posty: 2006
Rejestracja: 27 cze 2011, 20:30

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: szpenio11 » 28 mar 2015, 23:02

Nie podałeś żadnych konkretnych preferencji dotyczących gitary ale na pewno odradzam Ci za te pieniądze wiosła Koreańskie. 3000 zł to kwota za którą na prawdę można kupić porządne Japońskie/Amerykańskie wiosło. Celuj w Gibsona LP Studio/SG Standard jeśli odpowiadają Ci gitary tego typu, w tej kasie jest też mnóstwo japońskich Ibanezów, jacksonów itd. Wybór jest przeogromny ale fajnie jakbyś bardziej sprecyzował swoje wymagania.

Ja za nie całe 2000 zł Kupiłem hybrydę Marshalla 8240 stereochorus a do tego POD HD500. Podpięte na 4 kable uciągnie wszystko, można grać na słuchawkach, na próbach i w klubie. Zestaw w pełni uniwersalny, do tego gitarka za 3 tysie i nic więcej nie trzeba do szczęścia.

Ps. Odradzam zakup tranzystorowego Fendera za 2 koła. Lepiej Lampka albo hybryda angielskiej produkcji :)
Gibson Les Paul Standard 1989 Vintage Sunburst
Tanglewood TW45 Sundance
Marshall 8240 Stereochorus
Line 6 Pod HD500
Monster Rock Cables

Dyego
Posty: 7
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:51

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Dyego » 29 mar 2015, 13:14

Dzięki za odpowiedź! :)

DBZ Barchetta jest "made in USA" dlatego się nad nią zastanawiam. Brzmi całkiem miło, zarówno na czysto jak i z przesterem. Niestety jakoś mi Gibsony nie leżą, nie wiedzieć czemu. Ibanezy nieraz miałem w ręku i rzeczywiście się nad nimi zastanowię jeszcze.

Jak tu doprecyzować... zależałoby mi na układzie HSH lub HH, na pewno nie HSS. Całkiem przyjemnie byłoby gdyby miały P-90 (tak wiem, że Gibson się tu kłania) albo aktywne SD. Jeżeli chodzi o mostek to raczej stały niż ruchomy. Co do tego czy gryf ma być wklejany czy wkręcany - nie ma to dla mnie znaczenia.

Trudno będzie dorwać POD'a + Marshalla za niecałe 2000 zł. Jak sprawdzałem to wydatek co najmniej 2,3 koła. Valvstate'y chodzą od 1 100 zł w górę a POD, nawet używany to 1 200 zł. Biorąc pod uwagę, że muszę jeszcze trochę pierdół dokupić może to wyjść poza budżet.

Zastanwiałem się nad Bugerą 333XL 212, która brzmi zaskakująco dobrze za taką cenę.

[EDIT] Przypomniało mi się jeszcze coś. Niestety nie mam uziemienia w instalacji (znaczy... jest ale to raczej podłączenie do zera niż czyste uziemienie) więc często wzmacniacze brumią trochę bardziej.
Obrazek

And if you listen very hard, the tune will come to you at last
When all are one and one is all, to be a rock and not to roll...

szpenio11
Zasłużony
Posty: 2006
Rejestracja: 27 cze 2011, 20:30

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: szpenio11 » 29 mar 2015, 14:21

Nie spotkałem się z Barchettą made in USA a na pewno nie taką do 3 tysięcy złotych.

http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/g ... r-bk-black

Jeśli o to Ci chodzi.
Gibson Les Paul Standard 1989 Vintage Sunburst
Tanglewood TW45 Sundance
Marshall 8240 Stereochorus
Line 6 Pod HD500
Monster Rock Cables

Dyego
Posty: 7
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:51

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Dyego » 29 mar 2015, 18:18

Yup. To jest to, tyle że myślałem raczej o wersji bez floyda.
Obrazek

And if you listen very hard, the tune will come to you at last
When all are one and one is all, to be a rock and not to roll...

szpenio11
Zasłużony
Posty: 2006
Rejestracja: 27 cze 2011, 20:30

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: szpenio11 » 29 mar 2015, 18:49

W takim razie to nie jest gitara Made in USA tylko made in Korea :).
Gibson Les Paul Standard 1989 Vintage Sunburst
Tanglewood TW45 Sundance
Marshall 8240 Stereochorus
Line 6 Pod HD500
Monster Rock Cables

Dyego
Posty: 7
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:51

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Dyego » 29 mar 2015, 22:46

To mnie zaskoczyłeś! Sprawdzałem na ich stronie i jest notka "made in USA" :D Ale teraz trochę zmieniają i może namieszali przypadkiem.

Wracając do propozycji ten Fedner JA-90 kusi P-90 i całkiem przyjemnym brzmieniem, ale wertując dzisiaj Internet natknąłem się jeszcze na jedno fajne wiosełko, które udało mi się przesłuchać na żywo.
http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/g ... int-lowery

i zastanawiałem się jeszcze nad:
1. http://guitarcenter.pl/catalog/esp/gita ... 0t-ctm-blk
2. http://riff.net.pl/bazowa/29479-hagstro ... e-blk.html
Obrazek

And if you listen very hard, the tune will come to you at last
When all are one and one is all, to be a rock and not to roll...

Krishna
Posty: 278
Rejestracja: 30 gru 2014, 15:46

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Krishna » 30 mar 2015, 9:09

Fender bardzo fajny. Grałem kilka razy na nim. Wygodna gitara. Doradziłbym jednak przyjrzeć się produktom Gibsona, bo w mojej opinii zostawiają konkurencję daleko w tyle.

Za 2k możesz kupić porządny wzmacniacz lampowy np. Fender Hot Rod lub Marshall Haze. Valvestatey robią swoją robotę i świetnie brzmią, ale za 2k można już lepiej.

Nie zapomnij kupić Big Muffa ;)

Dyego
Posty: 7
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:51

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Dyego » 30 mar 2015, 11:08

Jakbyś mi w głowie czytał! :D Big Muff Pi to obowiązek!

[EDIT] Haze brzmi mega fajnie, jednak potrzebowałbym coś o większej mocy. Dlatego zastanawiałem się nad tą Bugerą 222-313. Mimo swojej niskiej ceny fajnie gada, prawdopodobnie będzie to tylko kwestia wymiany lamp ;)

Co do wioseł, ten Fender zaskoczył mnie P-90 które mega fajnie brzmią. Brakuje mi tam jednak wyrównania clean'u. Nawet jak ustawisz neck'a to brzmi "tak-se". ESP LTD (@up) kusi, zwłaszcza że jest uniwersalne.
Obrazek

And if you listen very hard, the tune will come to you at last
When all are one and one is all, to be a rock and not to roll...

Krishna
Posty: 278
Rejestracja: 30 gru 2014, 15:46

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Krishna » 30 mar 2015, 11:47

Polecam Big Muff Tone Wicker. Posiadam i bardzo sobie cenię.

40w to całkiem sporo. Ja w moim Fenderze Hot Rod ba koncert rozkręcam na max 1/3. Rzecz jasna to zależy co się gra.

Zawsze jest Vox AC30.

Dyego
Posty: 7
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:51

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Dyego » 30 mar 2015, 17:25

Tez fajny ;)

A propos mocy. Ja mogę to porównać głównie do 35 na której gram. Niestety ma problemy by się przebić. A co myślicie o tej Bugerze? Doczytałem się, że to Behringer made in China. A same Bugery pomimo fajnego brzmienia szybko ulegają usterkom.
Obrazek

And if you listen very hard, the tune will come to you at last
When all are one and one is all, to be a rock and not to roll...

Krishna
Posty: 278
Rejestracja: 30 gru 2014, 15:46

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Krishna » 30 mar 2015, 17:40

Nie ma porównania w głośności między 30W lampy, a 35W tranzystora.

Lampa może być kilka razy glosniejsza przy tej samej mocy.

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: michel51 » 30 mar 2015, 19:50

Tak dobra lampa z dobrymi głośnikami przy bardzo marnym tranzystorze z marnymi głośnikami to tak może być. O ile te wzmacniacze mają taką samą moc na wyjściu (powiedzmy że zmierzoną a nie deklarowaną) to nie. Dlaczego wzmacniacze lampowe określa się (przeważnie) jako głośniejsze od SS, przy tej samej mocy wyjściowej to tu jest dość jasno i obszernie; http://www.award-session.com/pdfs/GEAR_TALK_1.pdf .
Moc wzmaka, głośność a ,,przebicie się'' to jednak nie to samo.
Uprzejmie informuję że mam sprzęt jednego i drugiego rodzaju (oba USA), gra równie głośno, jak kto nie wierzy zapraszam.

Dyego
Posty: 7
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:51

Re: Wiosło do trochę cięższego rocka! [3000zł]

Post autor: Dyego » 31 mar 2015, 20:53

Wzmaki wzmakami do nich się jeszcze dobiorę! ;)

Co możecie doradzić w sprawie wiosła? ;)
Obrazek

And if you listen very hard, the tune will come to you at last
When all are one and one is all, to be a rock and not to roll...

ODPOWIEDZ