Epi, czy nie Epi?

ODPOWIEDZ
SZCZUR3K
Posty: 3
Rejestracja: 20 sie 2014, 16:33

Epi, czy nie Epi?

Post autor: SZCZUR3K » 20 sie 2014, 17:12

Witam.

Budżet: Chciałbym się zamknąć w 3000 zł
Jak długo gram: Jakieś 10-11 lat
Co chcę grać: Rock, punk/Metal (tak z grubsza)
Czy gitara ma być nowa: Nie koniecznie
Chcę kupować przez Internet: Bez znaczenia
Posiadany wzmacniacz: Crate fw15 (do domu wystarcza)
Dodatkowe preferencje: Stały most i LP shape - no co? Jeszcze nie miałem :grin:

Zacznę od tego, że tak na prawdę nie szukam konkretnej propozycji, ale porady. Mianowicie odłożyłem trochę zielonych i chciałem kupić wiosło. Chodzi mi o coś z EMG, a konkretniej 81/60 (no wiecie, Metallica, te sprawy) i wpadłem na pomysł kupna Epiphone LP Custom (jakieś 1700-1800 zł) i EMG Het Set (950-1000 zł). Chodzi mi o drewno i jakość wykonania, nie są to pewnie złe gitary, ale nie bez powodu są takie tanie.
Wiem, że te chińskie Epi to porażka w porównaniu z np. ESP, a o Gibsonach nie wspominając, ale chciałem się zapytać kogoś bardziej doświadczonego: Czy warto jest robić coś takiego, czy lepszym rozwiązaniem byłoby kupno ESP LTD ec-1000?
A i jeszcze jedno, czy mógłby mi ktoś doradzić czy opłaca się bardziej kupić ec-401 czy dołożyć kilka stów i stać się posiadaczem ec-1000? Mniej więcej wiem czym się różnią, ale nie miałem wielkiej styczności z esp/ltd. Mam świadomość, że gitara to nie tylko pickup'y dlatego się pytam. Słyszałem tyle złego co i dobrego o tych Epiphonach.

Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto mi podpowie. Z góry dzięki.

Gibolę?
Posty: 312
Rejestracja: 19 lis 2012, 18:47

Re: Epi, czy nie Epi?

Post autor: Gibolę? » 20 sie 2014, 17:35

ec 1000 zamiast epi. Epi to fajne wiosła do budżetu 1500 , więcej nie dałbym za epi choćby był ze złota , miałem dwa i szczerze nie polecam. Wzmacniacz zmień bo szkoda fajnego wiosła żeby grało na pierdziawce.

Do łojenia w tej cenie bardzo polecam Schectera ew. DBZ.

szpenio11
Zasłużony
Posty: 2006
Rejestracja: 27 cze 2011, 20:30

Re: Epi, czy nie Epi?

Post autor: szpenio11 » 20 sie 2014, 18:07

Ja polecę Ci w tej cenie gitarkę Dean Deceiver na emg 81/85. Fajna Gitarka, bardzo wygodna, 24 progi, stały most, struny przechodzące przez korpus. Miałem ją przez 2 lata, dałem za nią w USA nową 500$. Można poszukać lub poczekać u nas na używki. W tej kasie bardzo dobre wiosło.
Gibson Les Paul Standard 1989 Vintage Sunburst
Tanglewood TW45 Sundance
Marshall 8240 Stereochorus
Line 6 Pod HD500
Monster Rock Cables

MickTheShaggy
Doradca
Doradca
Posty: 814
Rejestracja: 02 lis 2012, 12:32

Re: Epi, czy nie Epi?

Post autor: MickTheShaggy » 20 sie 2014, 19:09

SZCZUR3K pisze:...A i jeszcze jedno, czy mógłby mi ktoś doradzić czy opłaca się bardziej kupić ec-401 czy dołożyć kilka stów i stać się posiadaczem ec-1000?
Podstawowe różnice w serii 1000 względem serii 401 to:
1. Miejsce produkcji.
Seria 1000 w LTD to zawsze Korea, seria 401 to obecnie Indonezja albo Chiny (zależnie od rocznika produkcji i kanału dystrybucji), co prawda można znaleźć starsze egzemplarze z serii 400/401 także produkowane w Korei, ale to już chyba tylko używane.
2. Osprzęt.
a) klucze - w serii 1000 masz blokowane ESP (w starszych rocznikach trafiają się Sperzele), w serii 401 to zwykłe Grovery (ale są to porządne klucze)
b) mostek - seria 1000 jest wyposażona w mostek i strunociąg Tonepros, podczas gdy w serii 401 to jest koreański osprzęt marki Sung-Il (jakość jest dyskusyjna, ja miałem problem z mostkiem, który brzęczał i tracił ustawienie intonacji, ale wiem że nie u wszystkich taki problem występuje).

Czy się opłaca, czy nie - moim zdaniem ceny nowych gitar z serii 1000 są trochę za wysokie patrząc na różnice osprzętu. Oczywiście miejsce produkcji dla samej firmy też ma przełożenie na cenę jaką sobie wołają. Co do różnic w jakości spowodowanych miejscem produkcji to teoretycznie Korea powinna być lepsza, ale osobiście nie mam porównania, może ktoś jeszcze coś na ten temat dopisze.

Jeśli byś się zdecydował na używaną, to możliwe, że uda ci się kupić używaną EC-1000 w dobrym stanie taniej, niż nową EC-401.

SZCZUR3K
Posty: 3
Rejestracja: 20 sie 2014, 16:33

Re: Epi, czy nie Epi?

Post autor: SZCZUR3K » 20 sie 2014, 19:37

Jak znajdę używkę EC-1000 taniej niż nową 401 to biorę, no powiedzmy coś takiego: http://olx.pl/oferta/esp-ltd-ec-1000-vb ... 15245c384b
Do tego Marshall MG15CFX.
Dzięki, że odwiedliście mnie definitywnie od Epiphone'a :smile:

A co do Dean Deceiver to jest na guitarcenter.pl , ale tam to chyba wszystko jest trochę zawyżone cenowo, chyba że się mylę to proszę, niech mnie ktoś poprawi.

Wiem, że LTD EC-1000 jest produkowane w Korei, a EC-401 w Indonezji, ale nie wiedziałem, że także w chinach :o Zastanawiałem się w sumie tylko nad tym czy miejsce produkcji skutkuje użyciem gorszego jakościowo drewna.
W takim razie dzięki za informacje i podpowiedzi. Napiszę jeszcze tylko jak wrażenia po kupnie wiosła. Mam nadzieję, że w końcu "przekrzyczę" bębniarza kilka domów dalej 8)

MickTheShaggy
Doradca
Doradca
Posty: 814
Rejestracja: 02 lis 2012, 12:32

Re: Epi, czy nie Epi?

Post autor: MickTheShaggy » 20 sie 2014, 20:24

SZCZUR3K pisze:...Wiem, że LTD EC-1000 jest produkowane w Korei, a EC-401 w Indonezji, ale nie wiedziałem, że także w chinach :o
Zobacz zdjęcia tyłu główki: http://www.thomann.de/pl/esp_ltd_ec401v ... rry_sb.htm
Bodajże w latach 2011-2012 produkcja serii 401 była równolegle w Indonezji i w Chinach. Ostatnio 401 to tylko Indonezja.

gor
Posty: 301
Rejestracja: 25 lut 2011, 13:08

Re: Epi, czy nie Epi?

Post autor: gor » 20 sie 2014, 20:54

SZCZUR3K pisze:Do tego Marshall MG15CFX.
Wyjątkowo często odradzany piec...

ODPOWIEDZ