Gibson Les Paul Classic plus

rusi
Zasłużony
Posty: 2253
Rejestracja: 25 mar 2008, 17:46

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: rusi » 04 kwie 2014, 23:24

Póki co mój kręgosłup ma się zdrowo i zarówno on, jak i moje uszy preferują dechę bez komór :wink:
http://www.facebook.com/Wparkustraszy?fref=ts
http://soundcloud.com/wparkustraszy/

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: pietrek2004 » 05 kwie 2014, 0:04

I tego się trzymaj, no chyba, że dla wydobycia barwy (wiśniowej, oczywiście) podrążysz trochę w wiśniowym pniaku... :grin:

Awatar użytkownika
vinta9e
Posty: 896
Rejestracja: 12 maja 2007, 17:23

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: vinta9e » 05 kwie 2014, 17:43

rusi pisze:Póki co mój kręgosłup ma się zdrowo i zarówno on, jak i moje uszy preferują dechę bez komór :wink:
W tej kwestii jesteśmy całkowicie zgodni. :cheers:

Mimo wszystko, połowa mnie lubi puryzm, połowa lubi inwencję. Być może ocieram się o schizofrenię, być może po prostu cenię różnorodność. Z jednej strony wiem, że Standard 2008 ma niewiele wspólnego z pierwowzorem z lat 50tych. Jednak z drugiej strony uważam, że dzięki konstrukcji korpusu typu chambered, gitara zyskuje charakter brzmienia nieosiągalny w litych dechach, który na domiar złego nawiązuje do bluesowo jazzowych korzeni modelu Les Paul. Owszem, uważam zamianę większej części mahoniowych pleców w trociny za marnotrawstwo, jednak w dalszym ciągu moja ocena brzmienia wielu "wydmuszek" jest pozytywna. I pomimo, że lubię lite dechy, i (umiarkowanie) ciężkie gitary, to w żadnym wypadku nie uważam 'pustaków' za gatunek "gorszy", tylko raczej "inny", który w określonych zastosowaniach/stylach gry może sprawdzić się lepiej, a w innych gorzej.
gg: 7450270

rusi
Zasłużony
Posty: 2253
Rejestracja: 25 mar 2008, 17:46

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: rusi » 05 kwie 2014, 18:33

Oczywiście nie mówię że te drążone są złe - nadal brzmią dobrze i nadal są to porządne gitary, ale jak dla mnie to już zbyt "modern" brzmienie momentami. Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki, taka przyczyna :cheers:
http://www.facebook.com/Wparkustraszy?fref=ts
http://soundcloud.com/wparkustraszy/

StandBy
Posty: 21
Rejestracja: 27 sty 2013, 13:17

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: StandBy » 07 kwie 2014, 11:28

Odnawiając mój post, bo widzę że trochę zjechał na odrębne "tory".
Pisałem na początku zapytanie którą gitarę wybrać z tych 2 używek.

Otóż przez weekend moja sytuacja się zmieniła - otrzymałem :przyzwolenie" od rodzinki ( a dokładniej szanownej małżonki), za zakup nowego Gibsona LP - tak rozsądnie do 7tys. - więc nie muszę się już bawić w sprawdzanie używek. - lecz tego też jeszcze nie wykluczam.

I teraz moje wątpliwości:

1. Z Gibsonem LP celuje raczej tradycyjnie więc zastanawiam się na wersją Traditional - rozumiem że jest to niejako kontynuacja starej linii Standarda bodajże po 2006r w której odciążanie polegało na drążeniu 9 "serowych otworów" (po tym czasie Gibson w STD wprowadził odciążanie wagowe typu chambered(komorowanie), oraz kilka innych "udogodnień" i zmian) - jak piszę głupoty to poprawiajcie!!!

2. mam na oku 2 wiosła:

http://www.rnr.pl/p9426.893_gibson_les_ ... yczna.html
oraz:
http://www.rnr.pl/p13056.893_gibson_les ... yczna.html

Jakie są zmiany względem tych 2 traditionali oprócz koloru i 800zł różnicy (speckę czytałem ale nie widzę tutaj jakiś większych różnic - inne trochę klucze, futerał itd..??) - chodzi o to czy opłaca się dopłacać te 800zł?

Nie mniej zastanawiam się jeszcze nad takim rozwiązaniem:

http://tablica.pl/oferta/gibson-les-pau ... 1734475965 - ale to juz inne pickupy komorowanie i wogóle STD z nowej serii...

Co o tym myślicie Panowie??

-- 07 kwie 2014 11:47 --

aha do poprzedniego postu:

Dlaczego tutaj jest 1000zł więcej, na tym Traditionalu - on jest jakiś"plus" - ale nie wiem co jest na "plus" za dodatkowe 1000zł :
http://www.rnr.pl/p9428.893_gibson_les_ ... yczna.html
Rotate the pod please HAL...

Radek5
Posty: 86
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:18

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: Radek5 » 07 kwie 2014, 13:57

Co się tyczy ''plusa'' to ma on mieć ładniejszy top. :wink: A przynajmniej tak mi się wydaje.
http://www.youtube.com/user/RASSBELL

StandBy
Posty: 21
Rejestracja: 27 sty 2013, 13:17

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: StandBy » 07 kwie 2014, 14:30

no tak myślałem, tzn tak mi się gdzieś obiło o klawiaturę i ekran..:)

Jeszcze się zastanawiam nad tymi nowymi Classic 2014 - bo to też jest odciążenie "serowe" - a duzo fajnych innowacji jest wprowadzonych. np:
http://www.rnr.pl/p14433.893_gibson_les ... yczna.html
tak to gada:

https://www.youtube.com/watch?v=NpXf7tSBMQ8

Jak by ktoś miał jakiekolwiek sugestie to proszę bardzo pisać! Może ktoś miał styczność z takim Classiciem albo Traditionalem.
Rotate the pod please HAL...

szpenio11
Zasłużony
Posty: 2006
Rejestracja: 27 cze 2011, 20:30

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: szpenio11 » 07 kwie 2014, 16:16

W opisie tkwi cały szkopuł... W traditionalu za 5000+ zł mamy matowy(satin) lakier który jest przyczyną tej różnicy cenowej. Nie jest to więc lakier który pięknie błyszczy w słońcu ;). Traditionale mają zazwyczaj gryf 50', ten satynowy ma akurat slim tappera. Wszystkie LP Classic mają gryf Slim tapper. Nowa seria 2014 ma np grafitowe siodełka, starsze modele mają je zrobione z corianu. Te wszystkie modele typu "plus", "pro" mają całkiem spore różnice. Wersja plus o ile dobrze pamiętam, ma tył korpusu i gryfu wykończony na matowo a tylko przód jest high gloss. Trzeba się zagłębić w opis. Na anglojęzycznych stronach jest napisane wszystko o tych modelach, wystarczy się wczytać :).

Najlepiej wybrać się do RnR i pograć na wszystkich tych wiosłach. Twoje wątpliwości zostaną rozwiane.
Gibson Les Paul Standard 1989 Vintage Sunburst
Tanglewood TW45 Sundance
Marshall 8240 Stereochorus
Line 6 Pod HD500
Monster Rock Cables

Awatar użytkownika
vinta9e
Posty: 896
Rejestracja: 12 maja 2007, 17:23

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: vinta9e » 09 kwie 2014, 21:24

StandBy pisze:Jeszcze się zastanawiam nad tymi nowymi Classic 2014 - bo to też jest odciążenie "serowe" - a duzo fajnych innowacji jest wprowadzonych.
Jak dla mnie, to poszukiwanie innowacji w Gibsonie Les Paulu jest trochę niefortunne.
gg: 7450270

StandBy
Posty: 21
Rejestracja: 27 sty 2013, 13:17

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: StandBy » 09 kwie 2014, 21:52

A co jest niefortunnego w użyciu tradycyjnych materiałów dla body, zgodnie ze specyfikacją dla classic Gibson, użycie klasycznych Humbów Gibson 57', kriogeniczej obróbce (hartowaniu) progów - celem ich trwałości, czy rozłączeniu cewek dla humba???? - przecież nikt tam nie wkłada floyda, czy używa "kosmicznie" brzmiących pickupów - to by dopiero były niefortunne "innowacje" - a tak jeśli coś ma np. pomóc trwałości lub ułatwić granie - to twierdzę iż nie ujmuje to niczym charakterowi Gibsona LP
Gryf nie jest tak kołkowy jak 50' rounded w Traditionalu. którego wczoraj ogrywałem w R'n'R
Skoro nikt go jeszcze nie ogrywał , sadzę po wypowiedziach że jednak nie, to ja go ogram w sobotę w R 'n' R.

Jeśli nie graliście na nim a już macie zdanie to obejrzycie sobie to:

http://www.youtube.com/watch?v=Cu6OQJBDjdM

Pozdrawiam.
Rotate the pod please HAL...

Awatar użytkownika
vinta9e
Posty: 896
Rejestracja: 12 maja 2007, 17:23

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: vinta9e » 09 kwie 2014, 23:06

StandBy pisze:a tak jeśli coś ma np. pomóc trwałości lub ułatwić granie - to twierdzę iż nie ujmuje to niczym charakterowi Gibsona LP
Masz pełne prawo do takiej opinii. Moja jest taka, że gra to dość sucho, płasko i słabo. Słyszałem już lepsze koreańce.
gg: 7450270

Yuan
Posty: 819
Rejestracja: 01 lip 2012, 23:21

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: Yuan » 09 kwie 2014, 23:21

StandBy: Co do opini vinta9e -> to jest człowiek, który ma chyba najbardziej skrajne i jednokierunkowe opinie na forum. Najpewniej wynika to z tego, że się zna i grał na ogromnej ilości gitar (chociaż w internetach to nigdy nic nie wiadomo), ew. ma jakiś magiczny poziom słuchu niedostępny dla zwykłych śmiertelników.

Ale z drugiej strony to ty będziesz grał na tej gitarze ;). Jak Ci się podoba wizualnie i brzmieniowo i czujesz się "podjarany" nowymi patentami to ją po prostu weź, bo to gitara dla Ciebie ;). A to, że stare Gibsony brzmią bardziej "szlachetnie", wcale nie oznacza, że na 30-letnim wiośle z obdartym lakierem będzie Ci się lepiej grało niż na nowym Classic'u ;).
http://soundcloud.com/dominik-bia-y - posłuchaj w wolnym czasie :)

StandBy
Posty: 21
Rejestracja: 27 sty 2013, 13:17

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: StandBy » 18 kwie 2014, 23:04

Witam ponownie.

Minął już tydzień jak "obgrywam" to wiosło (Gibson LP Classic 2014). Kupiłem ja w RnR po uprzednim ograniu tego modelu wraz z innymi LP - nic bardziej mylnego niż opinia Pana Vinta9e w kwestii tego Classica. - facet na YT poprostu ma tak ustawiony piec, bo u mnie na Marshall brzmi znakomicie - pełne brzmienie LP. Więc brzmienie wiosła jest dalekie od stwierdzenia "brzmi sucho, płaski i słabo" jeśli ktoś zastanawiałby się nad LP Classic 2014. Gitara brzmi jak najbardziej Gibsonowo, a paleta brzmień jest naprawdę szeeeroka dzięki kombinacji z rozłączaniem cewek Humbów Gibson 57'. A podjarany jestem głównie tym jak gitara brzmi, oraz samą wygodą gry.

Pozdrawiam.
Rotate the pod please HAL...

szpenio11
Zasłużony
Posty: 2006
Rejestracja: 27 cze 2011, 20:30

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: szpenio11 » 19 kwie 2014, 0:33

Sam posiadam Gibsona, ale jeśli chodzi o sprzęt muzyczny to opinię najlepiej dać, jak to śpiewał Grzesiu Markowski :

"Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz"

;)
Gibson Les Paul Standard 1989 Vintage Sunburst
Tanglewood TW45 Sundance
Marshall 8240 Stereochorus
Line 6 Pod HD500
Monster Rock Cables

Gibolę?
Posty: 312
Rejestracja: 19 lis 2012, 18:47

Re: Gibson Les Paul Classic plus

Post autor: Gibolę? » 19 kwie 2014, 2:05

Każdemu świeżutki Gibson brzmi gibsonowo :grin: takie już odczucie po przesiadce z innego wiosła... niby wszyscy znają brzmienie klasycznego LP-ka , a jednak się okazuje , że producent wprowadza sporo innowacji (jak na LP-ka) i brzmienie instrumentu zmienia się diametralnie , tak więc gibson gibsonowi nie równy ... przykładowy classic sprzed paru lat to już nie to samo co wspomniany model 2014 , więc niektórym użytkownikom o radykalnych poglądach może to brzmieć "sucho, płasko i słabo" , czyli , jakby to racjonalnie nazwał przeciętny grajek : "inaczej" :wink:

ODPOWIEDZ