Schecter Blackjack SLS C-1 i ESP LTD MH 1000 NT

ODPOWIEDZ
rafalek
Posty: 40
Rejestracja: 01 maja 2011, 12:12

Schecter Blackjack SLS C-1 i ESP LTD MH 1000 NT

Post autor: rafalek » 06 kwie 2012, 11:29

- Ile możesz przeznaczyć na kupno gitary. ok 3000-4000
- Czyś nowy/a w tym sporcie, czy biegasz po gryfie wyczynowo (ile grasz). Dam sobie radę
- Chcesz używaną gitarę czy nową. Obojetnie
- Co chcesz grać. Metal
- Czy masz jakieś dodatkowe preferencje. Superstrat i stały most
- Czy masz zamiar kupować przez internet. może być

+ jaki masz piec (jeśli masz) Sidewinder Dorico
+ preferowane drewno (jeśli masz preferencje) chyba mahoń ale nie znam się na tym za dobrze
+ decha (semi-hollow body, hollow body, solid body...) solid body
+ preferowany układ przetworników (jeśli wolisz np. HH od SHH), ich rodzaj/model i tak dalej. H-H

Witam.
Proszę o pomoc w rozwiązaniu dylematu jak w temacie.
Jako rytmiczny bez zacięcia do specjalnych łamańców solowych poszukuje solidnie i selektywnie brzmiącej gitary o kształcie superstrat.
Zdecydowany byłem zamawiać ESP LTD MH 1000 NT http://www.espguitars.com/guitars/ltd-s ... 000nt.html, ale jak zwykle coś mnie tknęło i zacząłem szperać co by tu jeszcze i wyszperałem Schecter Blackjack SLS C-1Schecter Blackjack SLS C-1
Na temat ESP LTD wszyscy wiedzą wszystko natomiast na temat Schectera ja nie wiem praktycznie nic.
Prosiłbym o porównanie surowych danych i wrażeń z gry dla obu instrumentów i jednoznacznie wypowiedzenie się który jest Was lepszy. Poszukuje gitary o dużej stabilności stroju i dobrze znoszącej brzmieniowo permanentny palm muting z naprzemiennym pruciem ile fabryka dała w stroju D-standard.
W zasadzie wszystko co widzę na sucho przemawia za Schecterem a za ESP LTD przemawia to że zawsze chciałem mieć wiosło tej firmy. Gdybym miał 8kafli do wydania kupiłbym Horizona i nie było by wtedy żadnych pytań a tak mam nieco wątpliwości czy ten LTD MH1000 jest porządny jakościowo (w łapach miałem go przez kilka minut i wrażenie było znakomite ale wiele mankamentów wychodzi podczas dłuższego użytkowania). Za Schecterem przemawia też hebanowa podstrunnica, dla mnie to mega wypas w porównaniu z palisandrem. Mam wątpliwości po obejżeniu surowych danych na temat wymiarów gryfu. ESP LTD mają gryf o idealnych proporcjach dla mnie a Schecter ma jakby nieco bardziej toporny gryf zwłaszcza jeżeli chodzi o promień podstrunnicy. Ja szukam jak najbardziej płaskiego. Najbardziej interesują mnie wasze opinie na temat gryfów w Schecterach.
Dzieki z góry

Hajtosek
Posty: 765
Rejestracja: 23 cze 2011, 19:07

Re: Schecter Blackjack SLS C-1 i ESP LTD MH 1000 NT

Post autor: Hajtosek » 06 kwie 2012, 15:29

A nie myslales o Mayonesach ? Regius lub Setius spelni twoje wymagania (woju to nie tak jak myslisz ;-)). Wtedy moglbys miec cos customowego. Dobrym wyborem moze okazac sie jakis B.C.Rich.

Napewno musisz celowac w cos z Emg, albo rodzimymi Merlinami (hellfire np.). Moglbys zarzucic jakies zespoly ktorych piosenki grasz.
Bejsbol, podzik, lampka czego chcieć więcej.

rafalek
Posty: 40
Rejestracja: 01 maja 2011, 12:12

Re: Schecter Blackjack SLS C-1 i ESP LTD MH 1000 NT

Post autor: rafalek » 06 kwie 2012, 19:41

Właśnie tego zapomniałem napisać w poprzednim poście. Jest teraz na allegro Setius w dobrej cenie. Czy rzeczywiście to jest taka przepaść jakościowa? Nigdy nie oglądałem prawdziwie kustomowego wiosła.
BC Rich mam teraz model Virgo. Nie narzekam na nią. Brzmi ok Niestety kształt mi nie odpowiada. Jest fajny , ale wpija mi się w przedramię tak, że po półgodzinie muszę kombinować jaką tu pozycję przybrać żeby nie bolało. EMG nie są koniecznością Duncany zamontowane zarówno w MH1000 jak i w Blackjack są zupełnie wystarczające. Poza tym Hellfire czeka u mnie w szufladzie, żeby wskoczyć pod most jakiegoś wypasionego wiosła.
Co do zespołów to stary dobry metal Slayer, Kreator, Vader

Hajtosek
Posty: 765
Rejestracja: 23 cze 2011, 19:07

Re: Schecter Blackjack SLS C-1 i ESP LTD MH 1000 NT

Post autor: Hajtosek » 06 kwie 2012, 19:52

WTF ja za Virgo lazilem pol roku. Tak, miedzy seryjnym chinskim, koreanski wioslem, a polskim halfcustomowym wioslem robionym na zamowienie z dowolnymi pickupami jest gigantyczna roznica jakosciowa, ale nie cenowa.

PS:Do lojenia metalu ja bym polecal regiusa, ma wiekszego kopa.
Bejsbol, podzik, lampka czego chcieć więcej.

ODPOWIEDZ