Strat do 500+ vox pathfinder 15

ODPOWIEDZ
JonathanFist
Posty: 10
Rejestracja: 06 mar 2014, 15:41

Strat do 500+ vox pathfinder 15

Post autor: JonathanFist » 06 mar 2014, 15:48

Budżet:500
Jak długo gram:2 lata ale mialem 2 letnia 3 letnia przerwe
Co chcę grać: Blues, rock, byle nie metal.
Czy gitara ma być nowa: nie
Chcę kupować przez Internet:tak
Posiadany wzmacniacz:vox pathfinder 15
Dodatkowe preferencje:Zastanawiam sie nad squierem affinity, wyczailem fajny http://tablica.pl/oferta/gitara-elektry ... 9ee176925e chinski z 2000 roku, po szlifie progow, myslicie, ze to dobry pomysl? znalazlem jeszcze pare innych ale albo sa praktycznie nowe, albo mi gosc wciska, ze 15 letnia gitara ma idealne progi. Pozdrawiam
edit: znalazlem jeszcze jedna, bardziej mi sie podoba, bo ma klonowy gryf, ale ma tez otarcie na korpusie i to chinka z 2010r.
Orientuje sie ktos w kwestiach jakosci ? duzo sie z czasem tez affinity pogorszyly?

rusi
Zasłużony
Posty: 2253
Rejestracja: 25 mar 2008, 17:46

Re: Strat do 500+ vox pathfinder 15

Post autor: rusi » 06 mar 2014, 17:16

Affinity z tego roku ujdzie, pod warunkiem że zadbany. Te nowe niestety są gorsze - chyba, że trafisz na wesję z Indonezji, która całkiem nieźle sobie radzi.
Jako świetną alternatywę polecam gitary SX - super wykonanie jak na tą półkę cenową, niezłe brzmienie, i całkiem dobre drewno - można spokojnie sobie upgrade'ować w przyszłości.
http://www.facebook.com/Wparkustraszy?fref=ts
http://soundcloud.com/wparkustraszy/

JonathanFist
Posty: 10
Rejestracja: 06 mar 2014, 15:41

Re: Strat do 500+ vox pathfinder 15

Post autor: JonathanFist » 16 maja 2014, 9:25

Gram juz troche na tym sx'ie , wiec moge co nieco napisac. Po pierwsze gitara gra swietnie, ale napewno nie prosto z pudelka.
Przetworniki graja bardzo fajnie, chociaz ten przy mostku byl nie do uzycia przed podpieciem potencjometru tonu( zbyt jasny).
Gryf byl ustawiony na prosto i nawet na luzie struny go nie wyginaly, na szczescie pret jest dwustronny i dalo sie go wygiac. Ruszal sie w sockecie, ale wystarczylo go dokrecic. Polakierowany jest na ten vintageowy gloss, ktory z poczatku kleil mi sie do reki, ale teraz sie to jakos ustabilizowalo, albo nauczylem sie z tym zyc, wiec nie przeszkadza.
Na 21 progow tylko jeden byl krzywo nabity( dobilem go gumowym mlotkiem), trzeba je bylo wypolerowac( welna stalowa), ale wydaja sie troche miekkie, po dwoch miesiacach widac slady na pierwszych pozycjach, chociaz to akurat moze byc wina mojego grania. Progi nie wystaja za krawedzie.
Siodełko jakies z plastiku, bezuzyteczne- zrobilem sobie z kosci wolowej, przydaloby sie troche obnizyc na nim akcje, a nie mam specjalnych pilnikow( jesli ktos ma jakis domowy sposob to prosze napisac), odkrylem przy tym ze lakier odrazu za siodelkiem jest troche nadkruszony.
Musze pochwalic klucze, bo trzymaja stroj swietnie, zauwazylem w nich cos dziwnego,ze jesli juz maja sie rozstroic to zamiast sie lekko rozluzniac to sie naciagaja( dzwiek jest wyzszy). Wymienilem jescze drzewka strun, oraz nakruszylem troche grafitu w rowki na siodelku i teraz jest wogole bajka.
Mostek robi swoje, nie ma problemu z intonacja, ale widac ze jest to tania wersja z cynku, o dziwo tremolo sie jakos strasznie nie rozstrajalo, ale i tak je zablokowalem zeby miec spokoj.
Wymienilem sobie caly pickguard i podczas lutowania- zamienilem potencjometr glosnosci na push pull zeby miec pozycje Gryf/Mostek- odkleilo sie jedno wejscie na switchu, wiec musialem je wymienic, polaczylem przy okazji ton srodkowego z mostkiem i teraz mam wszystkie pozycje uzyteczne.
Finish jest polozony. Tyle moge o tym powiedziec, bo jesli sie przygladnac to widac, ze sa male niedoskonalosci.

Podsumowujac gitara moim zdaniem nadaje sie swietnie do modyfikacji. Kupil bym ja jeszcze raz, ale tym razem wybral bym sie do sklepu i powybieral, bo napewno mozna by bylo dostac lepiej wykonczony model. Gitare kupilem za 500zl, na modyfikacje wydalem okolo 100, za 500zl nie dostaniecie lepszego strata szczegolnie nowego.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

PS. Jescze ejdno, przy wymianie pickquarda natrafilem na problem, rozstaw srub nie pasowal do zadnego dostepnego na rynku, kupilem jakis na guitarproject i wywiercilem nowe oraz przypilowalem pickquard przy gryfie. Pozdrawiam

rusi
Zasłużony
Posty: 2253
Rejestracja: 25 mar 2008, 17:46

Re: Strat do 500+ vox pathfinder 15

Post autor: rusi » 16 maja 2014, 21:20

Ładny!
Co do kluczy - i tak bym wymienił, nawet nie wiem czy te stockowe są z metalu jakiegokolwiek. W moim tele były z plastiku :lol: Ale i tak grało świetnie. Przyznaj, że fajna jest podstrunnica w grze.
Co do pickguardu - standard, nawet w przypadku Fenderów trzeba nawiercać nowe dziury nierzadko.
Co do siodełka - jeśli chcesz je spiłować na wysokość, to naklejasz papier ścierny na równą powierzchnię, lub korzystasz z klocka i jeździsz po nim siodełkiem aż zeszlifujesz ile trzeba.
http://www.facebook.com/Wparkustraszy?fref=ts
http://soundcloud.com/wparkustraszy/

JonathanFist
Posty: 10
Rejestracja: 06 mar 2014, 15:41

Re: Strat do 500+ vox pathfinder 15

Post autor: JonathanFist » 17 maja 2014, 12:20

Tak, podstrunnica jest swietna, tylko nie wiem jaki tam jest radius, bo w internecie pisza, ze 13,7 co jest dziwne, a jak kupowalem to sprzedawca mi odpisall ze radius ze strony producenta to 9,5 i po wymierzeniu tego wydrukowana miarka z papieru to by sie zgadzalo, ale nie jestem pewien, a na siodelku trzeba to chyba odwzorowac(?), a mam praktycznie na prosto wiec pilowanie z dolu nie ma sensu. Lubie sam robic ale sie chyba z tym do lutnika przejde, bo bierze 50 za caly setup, a sie przy okazji dowiem jaki to ma wkoncu radius. Co do kluczy to po przyjrzeniu sie dochodze do wniosku, ze sama glowka pokretla jest z plastiku :hahaha: Musze sie rozgladnac za zammienikiem i mam nadzieje, ze otwory sa standardowe :) Pozdrawiam

rusi
Zasłużony
Posty: 2253
Rejestracja: 25 mar 2008, 17:46

Re: Strat do 500+ vox pathfinder 15

Post autor: rusi » 17 maja 2014, 19:29

Jeśli chodzi o radius, to może w jakiejś innej jednostce podany :lol: U mnie też był 9,5' :wink:
Klucze - sprawdź w guitarproject, mają tam całkiem przyzwoite Sung Il wzorowane na klasycznych Klusonach, kosztują w granicach kilkudziesięciu złotych a trzymają strój całkiem porządnie, no i nie wydasz na nie majątku, zwłaszcza że docelowo do budżetowej gitary.
http://www.facebook.com/Wparkustraszy?fref=ts
http://soundcloud.com/wparkustraszy/

JonathanFist
Posty: 10
Rejestracja: 06 mar 2014, 15:41

Re: Strat do 500+ vox pathfinder 15

Post autor: JonathanFist » 18 maja 2014, 9:15

Wyglada to fajnie, ale poszukam jeszcze jakis do ktorych sie wklada strune a nie przeciaga, jakos bardziej do mnie przemawiaja. Ale widze, ze te sung il by pasowaly wiec jest dobrze.

ODPOWIEDZ