Strona 1 z 1

ibanez czy epi

: 11 lut 2014, 17:12
autor: gibmirkraft
Obie gitary za podobną cene 700-750 zł.
Mialam brac juz epiphona g400 ale dzisiaj znajomy znajomego znajomego powiedzial ze sprzedaje gitare Ibanez Blazer. Nie znam sie, jestem poczatkująca, i prosze zebyscie doradzili mi którą wybrać.
Z gory dzieki za pomoc:)Obrazek Obrazek



http://allegro.pl/epiphone-g400-2004-r- ... 48505.html

Re: ibanez czy epi

: 11 lut 2014, 17:37
autor: Lusjusz
Ja bym sie bardzie zainteresował tym ibanezem ,ale w jakim on jest stanie ??? Struny ściągnięte ,most z daleka wygląda jak by coś było rozdupcone. Masz możliwość sprawdzenia osobiście i zamacania najlepiej 8) ??

Re: ibanez czy epi

: 11 lut 2014, 17:45
autor: gibmirkraft
Obrazek no cos tam jest, niby mam mozliwosc, w tym samym miescie gitara. Kolejny minus to taki ze z tego co wiem to nikt z niej nie korzystal przez dluzszy czas. Epi bylby z wysylka. Z 2 str z tego co czytalam, to raczej ci co grali na epi, byli zadowoleni...

Re: ibanez czy epi

: 11 lut 2014, 17:53
autor: Lusjusz
Jak masz możliwość,a koleś chce sprzedać gitare to niech zainwestuje w struny i przygotuje ja do ogrania bo to prawie jak byś w ciemno kupował nawet jak byś ja zobaczył wcześniej na żywo,być może wystarczy tylko coś "przykręcić" przy tym moście, ale na odległość nie da sie ocenić. A skąd masz opinie o tym egzemplarzu Epi ??? No i co chcesz grac i jaki masz piec ?? Tylko te 2 oferty Cie interesują ???

Epi mi śmierdzi to na pewno sa klucze Grover no i wymiana SD na Tesle ? Niech się ktoś bardziej doświadczony wypowie.

Re: ibanez czy epi

: 11 lut 2014, 18:27
autor: rusi
Ibanez! Niech typ koniecznie założy struny i jedź ograć czy sprawna. Mam podobnego Ibka obecnie na stanie i gitara sieje zniszczenie wśród podobnych wioseł, a tutaj jest za ŚMIESZNE pieniądze.

Re: ibanez czy epi

: 11 lut 2014, 18:39
autor: gibmirkraft
tylko wez pod uwage ze gitara nie byla grana od dawna, no i ten mostek. Domyslam sie ze koles nawet nie wie czy gitara jest sprawna... moze dlatego takie smieszne pieniadze?

Re: ibanez czy epi

: 11 lut 2014, 18:46
autor: Lusjusz
Nie dowiesz się póki nie sprawdzisz. To że nie grana wcale nie znaczy ze jej się coś stało, ale w lutnika pewnie trzeba będzie zainwestować.

:wink: Rusi.

Re: ibanez czy epi

: 11 lut 2014, 19:42
autor: rusi
Mostek jest sprawny, co może się zepsuć w stałym moście? Na zdjęciu po prostu siodełko nietrzymane przez strunę wysunęło się przez otwór. Niech koleś uzbroi w świeży set i ją ustawi, jeśli wszystko będzie sprawne to Epi mięknie rura. A sprzedaje tak tanio bo widocznie nie zna wartości/nie zależy mu/nie wie co sprzedaje.

Re: ibanez czy epi

: 12 lut 2014, 16:30
autor: gibmirkraft
moze ktos jeszcze sie wypowie?

Re: ibanez czy epi

: 12 lut 2014, 17:55
autor: Yuan
Też bym głosował na ibaneza. Japoński Ibek w tej cenie to naprawdę niezła okazja, szczególnie jak masz okazję go obadać przed zakupem. Tak jak mówi Rusi, niech właściciel założy struny i zobacz czy wszystko jest ok, mostek wygląda całkiem w porządku, o to się nie martw.

Re: ibanez czy epi

: 12 lut 2014, 18:28
autor: Bloodsucker69
Masz kogoś kto potrafi grać na gitarze i ocenić, czy wszystko z nią w porządku? Jeśli tak bierz go i leć ograć to wiosło (tylko niech sprzedający struny założy...), jeśli gryf nie jest zwichrowany i wszystko działa to nie zastanawiaj się i bierz Ibaneza. Nawet jak Ci się kiedyś znudzi, czy coś to odsprzedasz go z zyskiem ;)

Re: ibanez czy epi

: 12 lut 2014, 18:36
autor: gibmirkraft
ok dzieki za pomoc :)