Strona 1 z 1

Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 09 sty 2014, 23:24
autor: pablo999
Witam,

Planuje wymienić moją gitarę Schecter 006, ponieważ wymaga ona dość dużo pracy przy regulacji. Koszt tego wynosić będzie 200 zł. Dotałem możliwość wymiany tej gitrary z dopłatą na jeden z modeli podanych w tytułe. Dopłata w każdym przypadku będzie wynosić 400 zł. Reasumując oddaje swoją gitare dopłacam 400 zł i mam Vintage lub Ibaneza. Zawsze podobały mi się Les Paule nie ukrywam, ale Ibanez też jest fajny. Ogrywałem dwie gitary i jestem zachwycony. Są bardzo dobrze utrzymane przez Lutnika. Tylko mam dylemat. Co będzie lepszym rozwiązaniem Vintage czy Ibanez?

Budżet: 800
Jak długo gram: rok
Co chcę grać: Guns n Roses, Metallica, Iron Maiden
Czy gitara ma być nowa: nie
Chcę kupować przez Internet: nie
Posiadany wzmacniacz: Crate 15FR 12'
Dodatkowe preferencje: brak

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 10 sty 2014, 11:25
autor: joonecky
Ja mam bliźniaczo podobnego Vintage V100 i tak sobie jestem zadowolony. Może taki mam egzemplarz... Wiadomo, że nie ma się co spodziewać cudów za te pieniądze, ale jakość wykonania mojego egzemplarza ma trochę do życzenia.
W sumie jak ograłeś oba wiosła to chyba sam najlepiej zadecydujesz, co będzie dla ciebie najlepsze. Obie gitary są po prsotu inne. Sam musisz zadecydować, która lepiej brzmi, która lepiej ci leży.

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 10 sty 2014, 11:31
autor: Lusjusz
Do tego co chcesz grac zdecydowanie bardziej nada się Ibol.

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 10 sty 2014, 11:39
autor: joonecky
A niby dlaczego bardziej ma się nadać Ibanez? Na miejscu kolegi, też bym pewnie wziął Ibaneza, ale jak ma możliwość ogrania, to najlepiej niech sam zadecyduje co się bardziej nada. Szczególnie, że oba wiosła są zadbane, dobrze ustawione i bez uszczerbków.

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 10 sty 2014, 11:45
autor: Lusjusz
Topola/Mahoń
22/24 progi w Ibolu jumbo, a V to nie wiem.

Po za tym to wyścigowa,a Vintage to nie Gibson :)

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 10 sty 2014, 12:00
autor: joonecky
To świadczy tylko o tym, że są inne. Że każda zabrzmi inaczej, a nie, że jedna jest lepsza, a druga gorsza. Vintage to nie Gibson, ale jest bardziej lub mniej udaną (w swoim budżecie nie najgorszą) podróbką Les Paul'a. Jak ktoś lubi szersze gryfy to Vintage może podejść bardziej. A do Guns'ów, Mety i Ironów sprawdzą się oba wiosła. W końcu Slash też grał na LP bez wyścigowego gryfu :lol:

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 10 sty 2014, 12:06
autor: Lusjusz
Ehh ja nie pisze co ma wybrać, kupi to co mu pasuje,ale nie spotkałem się z nie wygodnym Ibolem marka robi swoje(lub zwykłe szczecie),a Vintage "sa lepsze i gorsze",autor musi się określić co chcesz grac bo jak chce wymiatać na prędkości to Ibol a nie to drugie. Slashowi nie jest potrzeby wyścigowy gryf bo aż takich szybkich rzeczy nie gra.

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 10 sty 2014, 13:13
autor: pablo999
Zanim zobaczyłem gitary byłem przekonany do vintage ze względu do mojego zamiłowania do les paula. Ale w momencie gdy dorwałem ibaneza poczułem sie jak nowo narodzony. Gitara ustawiona idealnie bardzo niska akcja strun. Biorąc pod uwage schectera, który totalnie odbieral przyjemnosc z grania to dla mnie kazde rozwiązanie będzie dobre. Tak do konca chyba sam jeszcze nie wiem czego chce od brzmienia. Moze inaczej zapytam, ktora Gitara będzie bardziej uniwersalna by czasami zagrać szatana, metallice, iron maiden ale też coś wolniejszego z ciepłem np Pink Floydow lub Gunsow. Bardzo mi sie podoba brzemienie ogarięte w Deep Purle w kawału Sometimes I feel like screaming szczegolnie refren. Wiem, ze nie powinienem w ten sposob do tego podchodzić. Brzmi to troche lamersko ale chce wybrać dobrze tak bym nie żałował tego. Vintage tez jest super ale wydawało mi sie, ze brakuje mu trochę mięsa.

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 10 sty 2014, 13:23
autor: Lusjusz
No i oto mi chodziło :) Na Ibanezie zagrasz mięcho, a na Vintage nie(oczywiście zależy jaki masz piec) ale to są gitary "wygodne",
Ibaneza nie pożałujesz będzie bardziej uniwersalny niż ten LP choć uniwersalnych gitar nie ma :) Ale z innej beczki brak 2 progów 23,24 zawsze mnie wkurza jak gram na gitarach 22 progowych.

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 16 sty 2014, 21:45
autor: pablo999
Panowie dziękuje za rady i pomoc !. Ale musze sie przyznać do jednej rzeczy. Skorzystałem tylko z jednej porady a mianowicie tej która mowiła o tym by wybrać tą gitarę która lepiej leży i na której lepiej mi sie gra. Wybrałem Vintage. Po prostu łatwiej mi sie gra na tym gryfie i dzwięk jest piękny nawet na tym Crate 15 (mimo ze przester nadal chu***). Podobno zdarzają sie lepsze i gorsze modele tych gitar, ale ja mam wrażenie, że trafiłem na tą lepszą. Wiem, ze to nie miejsce odpowiednie na pytania odnosnie kostek, ale nie chce juz robic syfu na forum. Ma ktoś z was jakiś pomysł na Overdrive do tej gitary i do pieca Crate 15 z 12 calowym glosnikiem? Podobno ten wzmacniacz lubi kostki.

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 17 sty 2014, 11:55
autor: joonecky
Fajnie, że jesteś zadowolony z zakupu. Oby Ci dobrze grała :cheers:

Co do overdrive'ów, to jest trochę tematów na forum, a jak będziesz miał wątpliwości to załóż temat we Wzmacniacze/Efekty.

Re: Vintage V99 czy Ibanez 321MH

: 17 sty 2014, 15:13
autor: ryjcio
Z tranzystorowymi wzmakami dobrze mi się sprawdzały kostki RAT.