Strona 1 z 4

Pierwsza gitara elektryczna

: 21 gru 2012, 21:45
autor: Ciappo
Witam!

Mam takie pytanie, a mianowicie czy warto kupić gitarę Washburn rx 10
http://guitarcenter.pl/catalog/washburn ... rn-rx10-mb i do tego wzmacniacz Roland Micro cube?
Proszę o wyrozumiałość.

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 21 gru 2012, 22:08
autor: adi717
Zacznij najpierw od wypełnienia ankiety.

http://forum.magazyngitarzysta.pl/viewt ... 66&t=39340

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 21 gru 2012, 22:34
autor: Ciappo
Przepraszam tak to jest ja się nie czyta nic przed założeniem tematu ;/

Na kupno gitary chciałbym przeznaczyć do 600 zł tak żeby do góra 1200 zł wyrobić się z piecykiem.
Wcześniej czyli jakiś rok może półtora grałem na gitarze akustycznej i myślę że ją opanowałem.
Gitarę wolałbym kupić nową, ale może być również używana. Co do gry to pop lekki rok może czasami coś z metalu. Przez internet na pewno gitary nie kupie wolę kupić ją w sklepie muzycznym (ograć, obejrzeć).

I teraz mam pytanie wcześniej zastanawiałem się nad Cortem x-2, ale kolega mi go odradził, ponieważ po jakimś czasie nie mógł jej nastroić. Teraz myślę nad washburnem rx-10 czy to będzie dobry wybór?
A co do wzmacniacza czy Roland micro cube sprawdzi się do ćwiczeń w domu do tej gitary?

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 21 gru 2012, 22:41
autor: adi717
W tej cenie raczej warto kupić gitarę z mostem stałym. Skłaniałbym się w stronę używanej Katany, bo za te pieniądze nie ma nic lepszego. A co do wzmacniacza to myślę, że lepiej by było kupić Rolanda 20Xl jak już. Gitarę jak i piecyk powinieneś znaleźć w większości sklepów muzycznych, więc z ograniem raczej większych problemów by nie było.

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 21 gru 2012, 22:45
autor: Ciappo
Dziękuję za pomoc.
A washburn rx 12 byłby lepszy od corta czy porównywalnie?

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 21 gru 2012, 23:09
autor: adi717
Jeśli pytasz o X-2 to tak, ale Cort KX5 Katana zjada oba na śniadanie i prosi się o więcej ;)

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 21 gru 2012, 23:25
autor: rusi
Jeśli ma być 1200 z piecem, to proponuję na gitarę przeznaczyć ok. 900 zł, a za pozostałe 300 kupić multiefekt do grania na słuchawkach lub przez głośniki, lub interfejs USB podłączany do komputera (w tym przypadku również gra się przez głośniki). Jest to o wiele lepsze wyjście na start, ponieważ kupujesz maksymalnie dobrą gitarę w tym budżecie, a multiefekt/interfejs oferuje znacznie więcej możliwości niż piecyki do 600 zł. Masz wtedy mnóstwo brzmień, i porządne wiosło na start nie robiące problemów.

Jeśli mowa o gitarach do 900 zł, to rozejrzyj się za używanymi Ibanezami SZ520/SZR520, które są naprawdę przyzwoitymi wiosłami za rozsądną kasę, porządnie wykonane i tak samo brzmiące. Możesz również poszukać używanego Vintage V100. Jeśli przeważa pop i rock, to sprawdź także Vintage V6, V2 lub Squier Classic Vibe. A zamiast piecyka interfejs Line6 GX lub multiefekt typu Zoom G2 Nu (używany).

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 21 gru 2012, 23:29
autor: adi717
Dobrym wyjściem jest też pocket pod. Grałem na takim jakiś czas, jak będę znów we Wrocku będę miał go na sprzedaż. Line6 GX jest o tyle słabym wyborem, że wymagany jest do gry PC, ale to kwestia wyboru.

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 21 gru 2012, 23:31
autor: rusi
Pokcet PODa akurat bym nie brał - jak na dzisiejsze standardy to już przestarzała konstrukcja i modelowanie. Zoomy to obecnie o wiele lepszy wybór jeśli chodzi o możliwości i jakość dźwięku.

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 22 gru 2012, 20:20
autor: Ciappo
rusi pisze:a za pozostałe 300 kupić multiefekt do grania na słuchawkach lub przez głośniki, lub interfejs USB podłączany do komputera (w tym przypadku również gra się przez głośniki).
A co z mobilnością?? Biorę mojego akustyka co najmniej raz w tygodniu do szkoły. Cały komputer mam brać?

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 22 gru 2012, 20:31
autor: adi717
Jeśli kupisz multiefekt to nie jest potrzebny Ci komputer. Co innego w przypadku interfejsu.

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 22 gru 2012, 21:21
autor: rusi
Racja, jeśli multi to komputer niepotrzebny. Z drugiej strony, jeśli ktoś posiada laptopa to interfejs też da się zabrać na upartego. Ale multi jednak mobilniejszy.

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 23 gru 2012, 11:58
autor: Hajtosek
Wszelakie tandetne piecyki lepiej olej, ponieważ głośniki w takowych to jakieś neodymowe nieporozumienie. ja bym się chyba raczej zastanawiał nas Banditą i Cortem Kataną KX5, ale to chyba tylko ja, bo uwielbiam metal :D

Można by się też zastanawiać nad Cortem EVL wiem, że 7 stringi mają na pokładzie stockowe EMG. Ogólnie radziłbym ci szukać czegokolwiek z rasowymi pickapami, ponieważ takowe zawsze możesz bez straty wymienić.

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 23 gru 2012, 23:53
autor: Ciappo
A washburn rx-12 + Roland cube 15xl? Dobry by był na początek?
Do Corta jakoś nie mam zaufania.

Re: Pierwsza gitara elektryczna

: 24 gru 2012, 9:01
autor: michugroove
Dziwne podejście, ja nie mam zaufania do wszystkich budżetowych wioseł, puki nie wezmę do ręki.