Wybór gitary do 900 - 1000 zł... + piecyk i efekt !!!

Która gitara lepsza

Samick AV3
7
20%
Epiphone Les Paul 100
15
43%
Richwood Re 125
11
31%
Silvertone Session Master Pro SSL3
2
6%
 
Liczba głosów: 35

LukaszS
Posty: 1
Rejestracja: 17 kwie 2007, 21:48
Lokalizacja: Silesia

Post autor: LukaszS » 29 sie 2007, 11:50

Witam ! Jestem posiadaczem Samicka AV3 od pół roku i w kategorii cenowej do 1 tysia bije na głowę wszystkie czorty X6, epi i inne łoszburny na głowę. Ogrywałem też wspomniane epi i nie polecam. Dobry epi musi kosztować co najmniej 1,5 koła. Z czystym sumieniem polecam Ci Samicka.
Aha i nie jestem żadnym endorserem marki Samick, chociaż ... gdyby się trafiła okazja to chętnie !

Awatar użytkownika
eddie_from_mexico
Posty: 8
Rejestracja: 25 sie 2007, 14:24
Lokalizacja: Chełm

Post autor: eddie_from_mexico » 31 sie 2007, 10:38

No ja też zastanawiałem się na początku najbardziej nad Samickiem i po usłyszeniu kilku opinii wydaję sie być moim faworytem (do 1000)...
A ty Lukasz mógłbyś mi nagrać takie demko brzmień twojego Samiczka ??
Bo w przeciwieństwie np. do Epifków, Samicków nigdzie nie znajdziesz na YouTube itp. stronkach..., byłbym wdzięczny :) 8)
Jimmy Page is my master...
...rest is additions only...
...rest is silence...

Szynszyl
Posty: 29
Rejestracja: 07 wrz 2007, 21:47

Post autor: Szynszyl » 08 wrz 2007, 20:47

a ja bym od siebie polecił Epiphone Les Paul Studio... Ogrywałem go z innymi Gitarami. Nawet z wspomnianym Samickiem i powiem wam że jest lepszy. Ja swój egzemplarz kupiłem za 1100 złotych ale za to kupiłem piec Fender Frontsman za 200 złotych więc mogłem dać więcej na gitarę. Od Les Paul'a 100 różni się- Grubszy korpus, Wklejany gryf (których jestem zwolennikiem), lepsze przetworniki. Ale... Gitara jest nawet lepsza od Standarta ponieważ nie ma wodotrysków typu oznaczenia z masy perłowej, Kolor i ogólnie zrezygnowano z kosmetyki...za to wydano te pieniądze na lepszej jakości przetworniki. Z resztą jest ona lżejsza... Czyli do nauki lepsza bo po co mamy męczyć plecy :)

SlowHand
Posty: 872
Rejestracja: 18 wrz 2006, 14:19
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: SlowHand » 09 wrz 2007, 14:22

richwood re 125

=BladY=
Posty: 85
Rejestracja: 11 sie 2007, 18:44
Lokalizacja: Busko Zdrój

Post autor: =BladY= » 09 wrz 2007, 15:39

Ja mam do sprzedania zestaw za 1000zł! Może byś był zainteresowany? Gitara Flame Bell 2 Niebieska przypalana, Piec Laney HCM30 i efekt Marshall JH-1! Jak byś chciał więcej informacji to w dziale ogłoszenia pisz no moim temacie :wink:

Awatar użytkownika
eddie_from_mexico
Posty: 8
Rejestracja: 25 sie 2007, 14:24
Lokalizacja: Chełm

Post autor: eddie_from_mexico » 13 wrz 2007, 19:26

Co do kupna tego bella to narazie jeszcze nie mam kasy... a pozatym to jest z tego co pamiętam Stratocaster... a strat mnie nie interesi :( Sorka... :(
OOo... a ten studio też ciekawie się przedstawia...
Ej a co do wzmacniacza, czekam jeszcze na jakieś propozycje (w wiadomym zakresie cenowym...)
Jimmy Page is my master...
...rest is additions only...
...rest is silence...

Awatar użytkownika
rupert-punk
Posty: 274
Rejestracja: 28 lis 2006, 20:37
Lokalizacja: Sandomierz

Post autor: rupert-punk » 13 wrz 2007, 20:38

eddie_from_mexico pisze:No tak ale ale wersja v99 ta tańsza z konstrukcji LEs Paul nie jest polecana(korpus topola)... Szukałem po innych forach i ten model wiele osób odradzało. Co innego vs6 (SG), tam już jest chyba mahoń
Jak już wielokrotnie pisano w innych tematach, to że korpus jest z takiego a nie innego drewna nie wpływa na to, ze jest to instrument gorszy czy lepszy! Po prostu mają inne brzmienie, które to może Ci pasować albo nie. Akurat w tej cenie, to ten mahoń jest tak samo "szlachetny " jak i topola czy też olcha, czy lipa.... A w ogóle to w tej cenie trzeba ograć kilka instrumentów (nowych, bo z używek już coś by się wygrzebało) żeby znaleść ten najmniej badziewiasty. :twisted:
Alfaholik

Awatar użytkownika
Jawor
Posty: 581
Rejestracja: 04 sty 2007, 22:22
Lokalizacja: Strzelin

Post autor: Jawor » 13 wrz 2007, 23:03

Jeżeli chodzi o mahoń to nie wszyscy sobie zdają sprawę, że są różne jego odmiany różniące się jakością, ceną i parametrami (nie wspomnę o klasie w poszczególnych gatunkach). W gitarach w klasie ok. 1000 zł. nie spodziewałbym się niczego lepszego niż meranti, który jest z tej samej półki jakościowej co sosna (!) Odmiany bodo czy sapeli wykożystywane w gibsonach i tym podobnych są o wiele droższe. Mahoń mahoniowi nierówny i często lepsza jest topola czy olcha.
www.jaworpol.pl
Muzyka to nie zawody sportowe!!!

ODPOWIEDZ