Strona 2 z 2

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

: 27 maja 2010, 6:07
autor: bejton
Generalnie dobre i porządne wiosło, bardzo uniwersalne na początek. Jednak tak jak mówi Anikton - za używkę dałbyś połowę tej ceny i byłbyś tak samo zadowolony. Albo jeszcze bardziej, bo by połowa kasy została w kieszeni : )

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

: 30 maja 2010, 15:44
autor: white_pony
za bardzo spinam sie ukrytych wad albo wałka, będąc laikiem. kupiłem w dobrym sklepie w krakowie nóweczke za 820zł wiec nie zleszczyłem sie chyba za bardzo :)?

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

: 30 maja 2010, 15:51
autor: zombiak
Wady ukryte są ukryte tylko w nówkach :mrgreen: W używkach zazwyczaj co złego miało wyjść to już wyszło i zostało naprawione, albo chociaż wiadomo z czym ma się do czynienia.

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

: 30 maja 2010, 16:12
autor: anikton
Wasnie sam nie wiem skad sie bierze to przeswiadczenie na temat wad ukrytych w uzywkach?
To wlasnie kazdy grajacy wie, ze nowa trzeba rozegrac, ustawic, czesto zmienic pickupy. W starym zadbanym sprzecie nie trza na ogol nic, chyba ze jest dojechany ale to widac i slychac czy pot charczy i jest do wymiany, czy gniazdo trzeszczy i to sa bzdury. Jesli ktos gral na czyms 10/30 lat to bankowo tam nie ma zle nabitych progow czy zle osadzonego gryfu - przyklad: wlasnie kupilem Arie telecastera i pojechala na zmiane progow z powodu zlego ich nabicia - miala garba na tyle duzego ze nie szlo go zniwelowac pretem napinajacym - stan fabryczny gitary- stock b 8)
No ale kazdy chyba musi sie tego nauczyc i przejsc na wlasnej skorze :D
800 to nie tak zle za Afinitty. pozdro