zaczynam sie uczyć, co kupić?

white_pony
Posty: 9
Rejestracja: 23 maja 2010, 22:49

zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: white_pony » 23 maja 2010, 23:14

pewnie takich wątków było już X ale no cóż zrobic zakładam nowy

mam 24 lata i zaczynam dopiero od podstaw uczyć sie grać.
na gitare chciałbym przeznaczyć ok 1000-1100 zł
myślałem raczej o nówce, jestem zboczony na tym punkcie zeby coś było takie moje moje od poczatku do konca. ale nie mówie kategorycznie "nie" jesli trafi sie jakaś dobra okazja. obawiam sie wałków i jakis ukrytych wad uzywek.
kupowałbym na 90% przez net.
chciałbym grać uhuhu... głównie rocka w klimatach smashing pumpkins, qotsa, helmet, stone temple pilots i innych kozaków lat 90 i... tu zaczynają sie schody ponieważ moj zespol gra ciężkie post metalowe mięso w stroju C i nie wykluczam ze jak sie naucze chciałbym coś pobrzdąkać tam też. i tutaj mam pytanie czy kupujac gitare moge pogodzić te dwa klimaty? ważniejsze dla mnie jest jednak żeby gitara sprawdzała sie w klimatach smashing pumpkins.

podkreślam że będe na tym sprzęcie dopiero się uczył!

myślałem o np:
Epiphone G 400CH (jest taka śliczna *__*)
http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/g ... ne-g-400ch

Yamaha pacifica 412v
http://allegro.pl/item1048619857_yamaha ... ml#gallery

Schecter Tempest extreme
http://allegro.pl/item1049181089_schect ... treme.html (poważnie rozważam klikniecie tej aukcji)

Ibanez ART120 TRF
http://www.interton.com.pl/produkt.php?id=909

EPIPHONE LP 100 HS LES PAUL
http://allegro.pl/item1030311615_gitara ... _paul.html

jeżeli ktoś ma dla mnie inne propozycje to chętnie ich wysłucham ponieważ jestem raczej laikiem.

chciałbym też (co chyba nikogo nie powinno dziwić) żeby (wulg.) wyglądała, zebym sie w niej zakochał bardzo bardzo i chciał sie uczyć :)

podobają mi sie raczej klasyczne kształty, żadnego turbodiabelstwa;) byle nie stratocaster czy wszystkie ibanezowsko RG-podobne. (ta yamaha podoba mi sie tylko w naturalnym kolorze drewna).

bardzo dziękuje z góry za okazaną mi pomoc.

Awatar użytkownika
Gorgoroth
Posty: 52
Rejestracja: 21 gru 2009, 17:52
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: Gorgoroth » 23 maja 2010, 23:18

Epiphone to syf, w ogóle nie patrz na to. Schecter do konkretnego rąbania jak najbardziej. Zawsze mi się podobały i podoba mi się również znaleziony przez Ciebie. Widziałeś Schectera Demona? Cudo :) Jeśli chodzi o Yamaszki to zawsze były to porządne gitary; z lipą się nie spotkałem. Ibanezik też fajny, ładny, z fajnego drewna jednak nie wiem jak gra.
Dean Vendetta, Bill Lawrence, Roland Cube

white_pony
Posty: 9
Rejestracja: 23 maja 2010, 22:49

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: white_pony » 23 maja 2010, 23:22

tak, widzialem demon mi nie styka, za bardzo przypomina mi RG :/ czyli ten epi SG raczej odradzasz? już prawie go kupiłem, myslalem ze to spoko sprzęt... chciałbym żeby gitara miała taki klasyczny wygląd, a przy tym żeby miala w sobie "coś". aha i nie uważasz ze schecter jest dobry do naporów ale przy graniu mocnego rocka już będzie ział za dużym piekłem i czerwonym mięsem?

____


bardzo prosze o więcej opinii na ten temat, dziękuje

woj74

Chudyyy
Posty: 5
Rejestracja: 27 mar 2010, 11:41

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: Chudyyy » 24 maja 2010, 10:26

Nie wiem czemu odradzasz epi. W tym przedziale cenowym jest to jedna z lepszych gitar, trzeba tylko liczyć się z tym ze będzie trzeba do niej dopłacić aby ja odpowiednio uregulować. Obecnie gram na epi lp 100 i na pewno nie zawodzi, wielu dobrych gitarzystów to potwierdza.
Jednak lp 100 chyba nie będzie ci odpowiadał jeśli chodzi o brzmienie. Nie wiem jak seria SG bo nigdy na niej nie grałem i jeśli chodzi o wygląd to jest dla mnie brzydka ;)
Odradzam tanie Ibanezy , w tym przedziale cenowym znajdziesz lepszą gitarę od Ibaneza.
Yamaha bardzo przyzwoita

white_pony
Posty: 9
Rejestracja: 23 maja 2010, 22:49

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: white_pony » 24 maja 2010, 11:12

bardzo prosze o wiecej opinii tego epi SG, poniewaz ona podoba mi sie chyba najbardziej ze wszystkich wymienionych.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9894
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: woj74 » 24 maja 2010, 11:22

Chcesz stać przed lustrem i się napawać własnym widokiem ewentualnie zarywać na gitarę to kup Epi. Chcesz pograć z sensem zwróć uwagę na Yamahę.
W tym przedziale cenowym tak się kształtują moje poglądy.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

bejton
Doradca
Doradca
Posty: 1481
Rejestracja: 03 sty 2009, 11:44
Lokalizacja: Łęknice City
Kontakt:

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: bejton » 24 maja 2010, 11:36

W tej cenie Epi odpada, chyba że używane z Korei albo Czech. Te nowe z Chin nie są warte swojej ceny, mogą mieć źle nabite progi itp. Lepiej naprawdę w tej cenie wziąć używaną gitarę, właśnie rozbija się o te wady nowych gitar. Jak kupisz nową Epi (czy cokolwiek innego w tym przedziale cenowym) to może się okazać, że tam są wady. A jak kupisz używaną to istnieje 90% prawdopodobieństwa, że wszystkie wady już wyszły. Czyli jak nic nie wyszło do tej pory (jak ktoś ją użytkował), to potem raczej też nic nie wyjdzie.

A generalnie w tej cenie polecam Ci szczerze Schecter Omen Extreme Ruby. Do wyrwania używana za 850-900 zł. Wygodny gryf, rozłączane cewki. Bardzo przyjemne wiosło
http://betonowo.wordpress.com/ - wejdź, poczytaj, jeśli fajne - pochwal się znajomym [b](last update: 12-02-2013)[/b]
[url=https://register.perfectworld.com/bl_splash/6a5394a2e31e00766132eb7b89d8e38b]Jakby ktoś chciał dobrego FPS F2P, ale nie P2Win[/url]

white_pony
Posty: 9
Rejestracja: 23 maja 2010, 22:49

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: white_pony » 24 maja 2010, 12:09

ok wezme to pod uwage. wiec epi sobie jednak odpuszcze. a mozecie powiedziec cos o tym tempescie? jest dosyc podobny do extreme ruby, tylko ksztalt bardziej mi sie podoba. jest niby drozszy wiec moznaby sie spodziewac ze bedzie tez lepszy, dobrze rozkminiam?

white_pony
Posty: 9
Rejestracja: 23 maja 2010, 22:49

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: white_pony » 24 maja 2010, 15:21

dobrze. rozważamy wiec coraz mniej opcji.

schecter tempest extreme, omen ruby extreme, ibanez art 120 i pacifica.

trzy pytania:
-wszedzie widzialem tą pacifice z floydem. słyszałem ze uczac sie, floyda lepiej sobie odpuscic, szczegolnie takiego za 1000zł
-czy jest jakas znaczaca roznica miedzy tempestem a omenem, jesli tak to jaka
-jak sie spisują te ibanezy art z niższych serii.

pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi

Awatar użytkownika
zombiak
Doradca
Doradca
Posty: 2059
Rejestracja: 19 sie 2008, 22:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: zombiak » 24 maja 2010, 15:36

http://allegro.pl/item1048619857_yamaha ... ml#gallery przecie ta Pacifica nie ma Floyda tylko vintage tremolo, nie wkładaj tam wajchy żeby Cię nie kusiło i będzie ładnie trzymało strój, zero problemów.

Tempest a Omen - jak patrzę na GuitarCenter to wychodzi na to że jedyną różnicą jest menzura, Omen ma 25.5 a Tempest 24.75. Różnica jest w wygodzie gry oraz w tym jak wiosło reaguje przy zmianie naciągu strój, patrz - zmianie stroju. Wiosła z dłuższą menzurą wymagają trochę cieńszych strun i niełatwo zrobić z nich flaki, na krótkomenzurowcach struny łatwiej zamieniają się w makaron jak opuszcza się strojenie.

Tanich Ibków generalnie bym unikał, japońskie można brać ale Chiny i inne bidne kraje w których produkuje się wiosła za miskę ryżu...nie, lepiej nie.

A, chyba nikt nie poruszył tego problemu - jeżeli w zespole ciorasz w stroju C to zapomnij nawet o tym że wrócisz do domu, podciągniesz struny do E/Eb standard i będziesz ciosał Smashing Pumpkins. Gryfy gitarowe nie lubią takich skoków napięcia, o ile przejście od stroju standardowego do drop D(czy tam C, B, co tam chcesz) nie sprawia większych problemów to przeskakiwanie z C do E to gwarantowane problemy, zbyt duża zmiana napięcia. Czyli generalnie kupujesz wiosło do grania w C, przynajmniej póki grasz w zespole.

Yamaszka by była fajna ale do grania grungowo-stonerowego to takie wiosło nie przejdzie, oj nie ;) Teraz pojawiła się fajna rzecz:
http://allegro.pl/item1049589105_prs_sa ... _sh_4.html - wklejany gryf, mahoń, Duncany, robiony w Korei (o ile się nie mylę), dobre markowe przystawki i do łojenia i do grania łagodniej.
G400 też by się sprawdził, ale nie nowy, nigga please ;) Złapać używkę, przetworniki wymienić i zagra. A propos, stary koreański Epi z Dimarzio Super Distortion na pokładzie:
http://allegro.pl/item1048073483_epipho ... teral.html
Drogo jak na używanego Epi, ale nowy przetwornik i case piechotą nie chodzą.
Ibanez Artist MIJ / Squier Jagmaster MIJ / Umu WH-10 / T-Rex Mudhoney / Egnater Tweaker

white_pony
Posty: 9
Rejestracja: 23 maja 2010, 22:49

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: white_pony » 24 maja 2010, 15:53

zdecydowanie bardziej zależy mi na graniu solidnych rockowych numerów
coś w ten deseń http://www.youtube.com/watch?v=dNqlikchzAk
http://www.youtube.com/watch?v=lEnMb4m9 ... re=channel

w ekipie mam dwóch gitarzystów, to tylko taka rozkmina zeby cos sobie czasem "pyknąć" też. ale dla siebie chciałbym robić inną muzyke.

Awatar użytkownika
Misza
Posty: 581
Rejestracja: 22 paź 2007, 22:21
Lokalizacja: Ustronie Morskie

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: Misza » 24 maja 2010, 15:53

Kolega ma takiego Ibka i powiem szczerze że żal. Gryf był dość wygodny, ale brzmienie z tych cienkich aktywów było plastikowe. Wręcz nie chciało się wierzyć że to mahoniowy korpus. Z dechy nie gadała wcale, tylko brzdękanie strun było słychać. Ale kolega chciał koniecznie nową i koniecznie czarną w kształcie LP :D

white_pony
Posty: 9
Rejestracja: 23 maja 2010, 22:49

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: white_pony » 24 maja 2010, 16:01

dobra, dzieki. ibeneza odpuszczam. zostają wiec dwa schectery i pacifica. jakies sugestie?

white_pony
Posty: 9
Rejestracja: 23 maja 2010, 22:49

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: white_pony » 26 maja 2010, 23:31

ok zdecydowałem sie na taka:

http://allegro.pl/item1055354539_yamaha ... sklep.html

co mozecie mi o niej powiedziec? myslicie ze to dobry wybór?

Awatar użytkownika
anikton
Posty: 489
Rejestracja: 24 maja 2009, 10:50
Lokalizacja: London/Haga/Gorzow

Re: zaczynam sie uczyć, co kupić?

Post autor: anikton » 26 maja 2010, 23:34

Zastanowilbym sie jeszcze nad Squierem Affinity Hss, podobnie wykonana gitara. Ta Yamaszka na start jest fajnym rozwiazaniem, choc boli ze wywalasz dwa razy tyle ile zaplacilbys za to jako uzywane i rozegrane. No ale szanuje przeslanki, tez swego czasu chcialem nowego Fenderka ;)
Mysle ze dobry start, latwo tak jak w Squier wymienic pickupy, klucze i dorastac z wioslem ;)
[color=#004000]Hamer Californian[/color]/[color=#404000]Fender Koa/[/color][color=#804000]Fendki MiM/MiJ/Squiery MiJ/MiK[/color]Yamaha 821dx/RGX321/Yamaha Telecaster 302- co nie mam, sprowadze ;)

ODPOWIEDZ