Jaka to gitara?

Rozmowy dotyczące gitar akustycznych oraz klasycznych.
Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 13 mar 2008, 14:18

Mój powiedział prosto: Chcesz, to odbuduje Ci tego Defila. Gryf zrobię nowy -- mówi -- takie tam. "Masz dwa koła?" ;-)

Karol, zlituj się. Kup już tego elektroakustyka, przyda się i tobie i siostrom, ale zapomnij do instrumencie muzealnym.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Karol.K
Posty: 21
Rejestracja: 13 mar 2008, 12:03
Lokalizacja: Kampinos k. Warszawy

Post autor: Karol.K » 13 mar 2008, 18:32

2 tyś. chciał za tą renowacje?

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 13 mar 2008, 20:10

Trochę przesadzam, trochę żartuję, ale:

1. W moim Defilu gryf jest spaczony, skręcony. Albo wyszukać jakiś na wymianę, albo zrobić od nowości. A to nie jest normalny gryf do normalnego akustyka. Patrz (2).

2. Mocowanie gryfu na śrubę jest tak marnym pomysłem, a tolerancje maszynowe tak niedbałe, że niezależnie od zamocowania, gryf będzie się ruszał w korpusie. Trzeba dalszych ingerencji.

3. Znaleźć podstawek na wymianę lub zrobić samodzielnie z drewna i tworzywa.

4. Wymienić klucze

5. Wymienić najlepiej strunociąg.

I to wszystko po to, żeby wyremontować gitarę, która z sama siebie ma fatalne brzmienie i przeraźliwie wysoką akcję strun.

Karol, zamiast pytać, użyj opcji "Szukaj" i wyszukaj posty na temat gitar Defil na tym Forum... Zorientujesz się.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Karol.K
Posty: 21
Rejestracja: 13 mar 2008, 12:03
Lokalizacja: Kampinos k. Warszawy

Post autor: Karol.K » 13 mar 2008, 20:42

Podstawek mam arginalny i strunociąg też i nic się tam nie rusza przy gryfie. Jedyna jej wada to porysowany lakier brak kluczy i strun.

Wyremontuje ją choćby przez sentyment, i żebym miał pamiątke po tacie.
Będzie jako sentymentalna pierdółka...hehe

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 14 mar 2008, 1:47

A gryf malowany na jaki kolor?

No cóż, Twoja gitara, Twój problem, ale nie wierzę, że na tym można normalnie grać.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Karol.K
Posty: 21
Rejestracja: 13 mar 2008, 12:03
Lokalizacja: Kampinos k. Warszawy

Post autor: Karol.K » 14 mar 2008, 7:11

Na brązowo, ale to ojciec kiedyś przemalowywał, bo był jasy a pudło ciemne, a teraz jest odwrotnie, pudło jasne, a gryf ciemny.

G.N.
Posty: 364
Rejestracja: 06 lut 2008, 19:02
Lokalizacja: Kraków

Post autor: G.N. » 14 mar 2008, 8:07

Niecny Książe chyba myślisz o ciut innym modelu. Miałem takiego cusia początkiem lat 90 i tam był gryf wklejany. Brzmiała ciut lepiej od wersji z gryfem na śrubie. Ale i tak zgadza się, do celów innych niż dekoracyjno-sentymentalne się nie nadaje
Podstawek faktycznie trzeba było wymienić bo oryginalnego nie dało się ustawić tak żeby stroiła. Klucze miały luzy jak diabli ale o inne było wtedy ciężko. A z wysokości na której zawieszone były struny, co prawda widać było gryf, acz już lekko zamglony ;-)
Karol.K kup sobie gitarę do grania, a tą traktuj jako przedmiot ozdobny, nie użytkowy.

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 14 mar 2008, 8:40

G.N. możliwe, że miałeś nawet wersję z regulowanym podstawkiem. W mojej jest drewniany i żeby w ogóle stroiła, trzeba pracowicie ustawić intonację obracając podstawek.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
deadzior
Posty: 140
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:32

Post autor: deadzior » 14 mar 2008, 15:30

Karol.K pisze:Jedyna jej wada to porysowany lakier brak kluczy i strun.
Tak Ci sie teraz tylko wydaje, jak zaczniesz grać to poczujesz czym się różni dobra gitara od beznadziejnej.
Karol.K pisze:Wyremontuje ją choćby przez sentyment, i żebym miał pamiątke po tacie.
Będzie jako sentymentalna pierdółka...hehe
jedyny racjonalny powód ;)

Karol.K
Posty: 21
Rejestracja: 13 mar 2008, 12:03
Lokalizacja: Kampinos k. Warszawy

Post autor: Karol.K » 18 mar 2008, 18:04

Znalazłem rok produkcji na karteczce w środku... Wyprodukowana została w 1974 r. Leciwa troszku ta gitarka... :D :D:D:D:D:D:D:

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 18 mar 2008, 18:27

Moja z 1978.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Chris
Posty: 826
Rejestracja: 04 lip 2007, 12:55

Post autor: Chris » 18 mar 2008, 20:00

Co kto lubi,Twoj wybor,ale... za 1200zl moglbys kupic sobie fajnego elektryka :wink:

Ja tez myslalem,ze klasyk fajnie,potem akustyk. W koncu po pol roku sie znudzilem,kupilem elektryka i do tej pory(minely 4 lata) gram z zadowoleniem na elektrycznej :)

Karol.K
Posty: 21
Rejestracja: 13 mar 2008, 12:03
Lokalizacja: Kampinos k. Warszawy

Post autor: Karol.K » 18 mar 2008, 22:23

Antek, a na owe czasy tzn. lata 70 to była dobra gitara, jesteś starszy to pewnie wiesz... Droga była do kupna?

Awatar użytkownika
Avarcal
Posty: 153
Rejestracja: 11 lut 2008, 19:21
Lokalizacja: Lubasz
Kontakt:

Post autor: Avarcal » 18 mar 2008, 22:26

Ja bym polemizował, czy dobra, bardziej przyjął bym opcje, że jedyna... Nie było tak jak dziś, że wchodziło sie do sklepu, wybierało się z 1000 różnych modeli, kształtów brzmień itp... (Choć sam mam dopiero niecałe 15 lat i nie pamiętam tamtych czasów, znam to z opowieści rodziców, i wujka, który sam gra na gitarze, i zaczynał mniej więcej w tych czasach ;) ) Były te i radzieckie "siódemki" o tych słyszałem, a jak coś pomyliłem poprawcie mnie ;)

Karol.K
Posty: 21
Rejestracja: 13 mar 2008, 12:03
Lokalizacja: Kampinos k. Warszawy

Post autor: Karol.K » 18 mar 2008, 23:11

No ja mam ponad 20 i też nie pamiętam tamtych czasów, a szkoda teraz bym sie pośmiał... hehe

ODPOWIEDZ