Regulacja

Rozmowy dotyczące gitar akustycznych oraz klasycznych.
Bartias
Posty: 205
Rejestracja: 29 paź 2007, 22:40

Regulacja

Post autor: Bartias » 09 gru 2007, 15:58

Witam.

Kupiłem sobie wymarzonego akustyka;-) Marris, Jumbo, cutaway,
model sj 1 sc. Jestem z niej bardzo zadowolony pod względem brzmienia, jest wyśmienite - głośna, "zdecydowana", taka, hmm, dynamiczna, jestem amatorem wiec powiem że brzmi po prostu fajnie:)

Pod względem wygody jest nieźle, struny ma dość nisko nad gryfem, jakieś 3mm...

Mały problem jest, ze gitarka trochę dzwoni - progi ma oczywiscie nienaruszone, wiec to pewno kwestia regulacji - pojedyncze struny nie dzwonia prawie wcale, ale juz powerchordy (kwinty zdaje się?:P) na strunach basowych dzwonią, brzęczą, zwłascza powyżej 7 progu...

Nie jest to nieznosne, ale troszke irytuje. Probowalem poluzować gryf, ale szczerze mowiac, "odkrecilem go" niemal na maxa, a poprawy raczej nie bylo, "dokrecilem" pręt dość mocno i gorzej też się nie zrobiło... W ogóle mam wrażenie, że ten pręt wiele nie zmienia....

Możecie mi coś doradzić w kwestii regulacji??

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3108
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Post autor: Rlyeh » 09 gru 2007, 16:27

Ale jesteś nastrojony (znaczy gitara) do E? Kiedy pojawia się brzęczenie, już przy uderzaniu, czy w trakcie wybrzmiewania dźwięku?

Bartias
Posty: 205
Rejestracja: 29 paź 2007, 22:40

Post autor: Bartias » 09 gru 2007, 17:00

Tak, głównie gram w E, ale grałem też Eb i D i problem oczywiście wciąż występował.

Brzęczy, a może raczej obija o progi w momencie uderzania głównie, i głównie na strunach basowych i dodatkowo jeszcze powiem, że im więcej strun uderzam, tym mam bardziej "metaliczne" brzmienie przez te brzdęki:)

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8470
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 10 gru 2007, 9:10

Bartias, to trzeba zanieść do lutnika i nie chodzi o to, że z tą gitarą jest źle. Po prostu to jest najlepsza praktyka. Nam amatorom takie rzeczy nie wychodzą. Może byc potrzebna oprócz regulacji pręta także regulacja mostka i siodełka.

Wskazówki co do akcji strun w akustyku:
1 próg, struna E1: 0.4 mm
1 próg, struna E: 0.8 mm
12 próg, struna E1: 2 mm
12 próg, struna E: 2.8 mm

Z prętem napinającym jest tak, że powoduje albo wklęsłą łódkę jak poluzowany, albo nie daj Boże wypukła łódkę jak silnie napięty. W pierwszym przypadku akcja robi się przykra, w drugim -- zaczyna brzęczeć. Ale sam truss-rod to nie wszystko -- pozostaje mostek i siodełko -- a tego lepiej samemu nie ruszać.

Pręt wiele zmienia -- lutnik pokazał mi, jak pręt potężnie potrafi wygiąć gryf w przeciwną stronę...

Aha, struny wiadomo, ze sklepu -- a wyglądają na świeże czy matowe są?
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
szpunt
Posty: 522
Rejestracja: 17 wrz 2007, 20:15

Post autor: szpunt » 10 gru 2007, 9:46

Tak, się zastanawiam nad tym... Napisałeś, że odkręcając, lub dokręcając pręt regulacyjny, prawie na maxa, nie zaobserwowałeś żadnych zmian :roll: Z reguły ruch o 1/4 obrotu pręta powoduje widoczne zmiany... Może po prostu coś z tym prętem jest nie tak i tu faktycznie przyda się wizyta u lutnika... Co do mostka to raczej nowe akustyki, mają wysoko, maksymalnie uniesione do góry i z reguły je się obniża... Na początek tak jak wspomniał Niecny, wymień struny na nowe /nie ważne jak wyglądają te z którymi kupiłeś instrument/.

Bartias
Posty: 205
Rejestracja: 29 paź 2007, 22:40

Post autor: Bartias » 11 gru 2007, 19:06

struny wygladaja na swieze, i tyle co sie znam na gitarach to sa swieze, a przynajmniej dobrze odswieżone;-)

faktycznie oddam ja do lutnika, mam tylko nadzieje, ze to nie jest cos "powaznego" z pretem - gitara mi sie podoba i nie chce jej oddawac i wymieniac na inna;/


ile moze wziac lutnik za regulacje akustyka?

Awatar użytkownika
szpunt
Posty: 522
Rejestracja: 17 wrz 2007, 20:15

Post autor: szpunt » 11 gru 2007, 19:35

Jakieś 4 piwa... Jeśli chodzi tylko o regulacje gryfu... Za wymianę progów w akustyku i regulację zapłaciłem 200 pln...

Bartias
Posty: 205
Rejestracja: 29 paź 2007, 22:40

Post autor: Bartias » 12 gru 2007, 8:28

Mam tylko nadzieje, ze piwa skonsumuje po regulacji:)

Awatar użytkownika
szpunt
Posty: 522
Rejestracja: 17 wrz 2007, 20:15

Post autor: szpunt » 16 kwie 2008, 8:24

Trochę odświeżę stary temat, bo w sumie chyba nie ma potrzeby zakładania nowego; chodzi o pręt regulacyjny w akustyku. Przez ostatnie 1/2 roku grałem na strunach 12 i cała gitara była wyregulowana pod tą grubość. Ostatnio musiałem zmienić struny na cieńsze /11-46/, bo syn zaczyna przesiadać się z klasyka na akustyka. No i okazało się, że te cieńsze struny /ich naciąg w stroju E/ nie radzą sobie z gryfem tzn. gryf przy maksymalnym poluzowaniu pręta jest idealnie prosty. Siodełko jest obniżone na maxa więc pasowało by zrobić delikatną łódeczkę, żeby nic nie brzęczało, ale po prostu się nie da. I pytanie: czy po jakimś czasie gryf z poluzowanym prętem się podda naciągowi tych strun, czy jednak założyć grubsze, czy po prostu podnieść mostek? Producent nie podaje min. grubości strun jaka powinna być używana w tym instrumencie...

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8470
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 16 kwie 2008, 8:33

Założyłbym 12-tki, szpunt. Jestem w identycznej sytuacji co Ty.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Kantela
Posty: 2
Rejestracja: 17 kwie 2008, 21:40
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Kantela » 17 kwie 2008, 21:54

Cześć,
Ja też, tak jak Bartias mam akustyka Marrisa, hm cudów nie ma! E1 brzęczy metalicznie bez dociskania paluchem.Myśle sobie, hm tak słodko to brzmi ,hm zawsze chcialem mieć coś takiego w mandolinie ale sitar to nie jest! ehm nagle błysk i sobie myśle, kupiłem tą Marriśke no konkretnie do bluesiorka! a ona ma tak wysoko te struny eh a tu brzęczy a tu ciut dysonans a tu głucho te struny grają ...coś nie tak. Jak taniego Strato-Elektryka dałem do lutnika,to moge teraz szaleć z tą wajchą, :) i stroi...w miare :) Jakie struny założyć do tej Marrysi (Jambo) ? Czy 0.10 nadają sie to grania solo (intensywnie)?
Będe wdzięczny za waszą pomoc,
Hej

Awatar użytkownika
Avarcal
Posty: 153
Rejestracja: 11 lut 2008, 19:21
Lokalizacja: Lubasz
Kontakt:

Post autor: Avarcal » 17 kwie 2008, 22:30

Wystarczy wyregulować u lutnika, a struny do wedle upodobana, moja Marysieńka ma coś koło miesiąca porządnego grania (od akordów po przebieranie palcami po gryfie) i właśnie się przymierzam do regulacji, bo to naprawdę pomaga, a jak masz dość grube struny, to nie zawsze ładnie brzmi :) Profesjonalnie się nie znam, ale według mnie to brzmienie bije gitary w tych cenach.

Kantela
Posty: 2
Rejestracja: 17 kwie 2008, 21:40
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Kantela » 17 kwie 2008, 22:48

Hej ! No Marrysia ma to brzmienie ! A "Highway 51" Dylana na tym wiosełku brzmi kosmicznie!
Struny to ja mam Daddario i od razu kiedy zobaczyłem że aż 4 są brązowe to sie zlękłem :| W swojej poprzedniej gitarce ehm Defil 1974 :) to pamiętam że miałem jasne struny znaczy szare . W sklepie muzycznym kiedy kupowałem do niej struny na sztuki to też szaro-srebrne np G i nawet bez oplotu ! Bo stalowe czyli STEEL to napewno nie. A na Marrysi wszędzie widze struny z Bronzem począwszy od G. Czy ktoś wie jak sie nazywają wlaśnie takie struny gdzie G nie ma oplotu a reszta jest szaro-srebrna ?

Awatar użytkownika
Avarcal
Posty: 153
Rejestracja: 11 lut 2008, 19:21
Lokalizacja: Lubasz
Kontakt:

Post autor: Avarcal » 17 kwie 2008, 23:23

Struna G owijana brzmi lepiej ;) Uwierz. Nie wiem czy jest sens montować jej inne tego typu, ponieważ w Defilach sie z zasady nie zmieniały strun ;) (sytuacje dostępności ich itd. ;) ) standardowo są chyba 12-stki założone, albo i troszkę grubsze ;) mogę się mylić, ale tak je wyczuwam, można spróbować na nich, ale dopiero po zmiękczeniu u lutnika, bo tak, to wolałbym nie kombinować z grubymi strunami, mają to coś ;) dźwięk jest super, ale strasznie długo trzeba się przyzwyczajać do nich, i jak palce są zmęczone, to nie zawsze ładnie brzmi

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8470
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 18 kwie 2008, 0:45

Mówiąc w skrócie, struny do akustyka są owijane albo brązem, albo mosiądzem (mowa o strunach owijanych, najczęściej od G przez D, A do E). I takie mają być. Struny heh szare to do gitary elektrycznej. Ktoś pewnie założył do Defila, bo innych nie miał.

Jak do gry solowej, to polecałbym struny .012 - 0.054. Akustyk brzmi z takimi dobrze. 0.011 z wyboru do gry akordowej, 0.010 dla początkujących.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: lsw i 2 gości