Struny o metalicznym brzmieniu

Rozmowy dotyczące gitar akustycznych oraz klasycznych.
Deadskin
Posty: 3
Rejestracja: 16 lut 2010, 19:03

Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: Deadskin » 30 mar 2010, 9:42

Witam

Niedawno kupiłem sobie struny Rotosound i na początku miały fajne metaliczne brzmienie, niestety po paru godzinach gry struny już nie wydawały takiego,a nawet podobnego dźwięku. Tak więc pytanie : Czy znacie jakieś struny o trwałym metalicznym brzmieniu ?

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: woj74 » 30 mar 2010, 9:46

Wystarczy trochę przejrzeć forum, choćby tu toczy się właśnie dyskusja http://forum.magazyngitarzysta.pl/viewt ... f=3&t=6276
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

annoi
Posty: 31
Rejestracja: 19 mar 2010, 22:30

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: annoi » 30 mar 2010, 10:24

Każde struny po paru godzinach tracą takie brzmienie. Dlatego do nagrań i na koncerty zakłada się nówki.

Awatar użytkownika
Seth_Coen_69
Posty: 564
Rejestracja: 20 paź 2009, 22:40

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: Seth_Coen_69 » 30 mar 2010, 12:39

Możesz wydłużyć życie brzmienia stosując się do kilku prostych reguł:
-ZAWSZE przed graniem myj porządnie ręce!
-Dokładnie wytrzyj ręce po myciu.
-Jeśli masz mocny pot / szybko się pocisz, chociaż wycieraj ręce w chusteczkę co jakiś czas.
-Przecieraj struny przed i po graniu (pkt. wyżej - również w czasie gry) suchą, czystą szmatką.
-Trzymaj gitarę w futerale.
-Utrzymuj podstrunnicę w nienagannym stanie(czysta, sucha z wierzchu)
.....
-Możesz też, co bardzo polecam, stosować płyny wydłużające żywotność strun, np TEN. Jest bardzo prosty w użyciu, stroisz gitarę, przejeżdżasz raz po każdej strunie, przecierasz chusteczką i wszystko. Różnicę zauważysz sam. Jedyny mankament, to to, że płyn nie działa już na stare struny, trzeba go stosować regularnie od początku.
-Kupuj struny z powłoką antykorozyjną, mają one wydłużoną żywotność, ale swoje kosztują. Osobiście nie polecam Elixirów, skoro pisałeś o metaliczności polecam D'addario EXP Bronze. Ale fakt jest taki, że każde pudło inaczej gada na różnych strunach, więc próbuj sam.

Trzymając się tych reguł na pewno wydłużysz żywotność strun i ich brzmienia, ale też cudów się nie spodziewaj!
Ostatnio zmieniony 30 mar 2010, 18:07 przez Seth_Coen_69, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: woj74 » 30 mar 2010, 17:01

Wyjątkowo muszę się z Sethem zgodzić poza jednym:
-Kupuj struny z owijką
Raczej chodziło o powłokę antykorozyjną bo owijka to standard na 4 strunach g.akustycznej.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Awatar użytkownika
Seth_Coen_69
Posty: 564
Rejestracja: 20 paź 2009, 22:40

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: Seth_Coen_69 » 30 mar 2010, 18:05

Masz rację, przejęzyczyłem się :D Już poprawiam.
woj74 pisze:Wyjątkowo muszę się z Sethem zgodzić
Aż sobie zapiszę datę w kalendarzu hehe :lol:

Awatar użytkownika
piter0677
Posty: 40
Rejestracja: 17 mar 2010, 13:25

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: piter0677 » 30 mar 2010, 18:26

tak jak koledzy radzą.. ale póki nie masz 'fachowego środka do czyszczenia' to zawsze warto przetrzeć struny spirytusem.. zawsze to trochę je oczyści. a co do tego że struny brzmią parę godzin to mnie to zdziwiło trochę... mi się wydawało że one po paru godzinach to dopiero jako tako zaczynają grać... :). ja tam nie wiem ale dla mnie zmiana strun w akustyku raz na tydzień czy dwa to jest chore trochę. ale to moje zdanie pewnie wielu się z nim nie zgodzi :).

Awatar użytkownika
Seth_Coen_69
Posty: 564
Rejestracja: 20 paź 2009, 22:40

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: Seth_Coen_69 » 30 mar 2010, 21:25

Jedni wolą dźwięk strun od razu po założeniu, czyste, wysokie i brzęczące, inni wolą jak już się trochę zmatowi brzmienie.. Co do zmian strun raz na tydzień czy na dwa, to zależy od czyjegoś portfela.. Ja gdybym mógł, to zmieniałbym struny przynajmniej co trzy dni.. Nie tylko dla brzmienia, ale jest tyle tych strun, że chętnie sprawdziłbym wszystkie.. Poza tym ja bardzo lubię grzebać przy gitarze, dlatego gdy tylko mam okazję, u siebie czy u kogoś, zmieniam struny, obniżam akcję i w ogóle wszystkie te czynności są przyjemnością same w sobie.. Spotkałem się też z sytuacją, że koleś kupił nowe struny, założył, uwalił łapy w piachu(w pyle piaskowym) i tarł po strunach, żeby przyspieszyć się ich starzenie, ponieważ woli jak są już trochę zużyte struny.. Różni ludzie, różne gusta.

pietrek
Posty: 125
Rejestracja: 27 lis 2009, 21:31

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: pietrek » 30 mar 2010, 21:45

To może zrobić jaką giełdę używek dla amatorów zmulonego brzmienia :lol: .Mam parę eleganckich komplecików, oddam w dobre ręce, powiedzmy , za pół ceny. Plus dodatek za "podstarzanie" :lol: :lol: . A tak poważnie- co własciwie z tym robić? Ktoś mi mówił, ze cienkich uzywają do wycinania szyb samochodowych. A grube ?

Awatar użytkownika
piter0677
Posty: 40
Rejestracja: 17 mar 2010, 13:25

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: piter0677 » 30 mar 2010, 22:14

Seth_Coen_69 pisze:...Spotkałem się też z sytuacją, że koleś kupił nowe struny, założył, uwalił łapy w piachu(w pyle piaskowym) i tarł po strunach, żeby przyspieszyć się ich starzenie, ponieważ woli jak są już trochę zużyte struny...
ale się uśmiałem z tego heheh :D. dobrze że zdesperowany koleś brzmieniem nowych strun nie posunął się do tego żeby od razu przejechać je tawotem... to dopiero byłoby zamulone brzmienie wręcz rocznych strun. :D

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: woj74 » 30 mar 2010, 22:18

Na szczęście jak się nie spotykam z takimi delikwentami. :wink:
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Awatar użytkownika
KOKA
Posty: 1449
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:37
Kontakt:

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: KOKA » 30 mar 2010, 23:31

pietrek2004 pisze:To może zrobić jaką giełdę używek dla amatorów zmulonego brzmienia :lol: .Mam parę eleganckich komplecików, oddam w dobre ręce, powiedzmy , za pół ceny. Plus dodatek za "podstarzanie" :lol: :lol:
heh, dobre.
stare a matowe to nie to samo :) ja nie lubię tego szkła po założeniu kompletu, tak w akustyku jak i Stracie, czekam 2-3 dni aż się zetrze (a do elektryka kupuję Gibsony Humbucker), ale po 2-3 tygodniach czuję, że jest opór, struny zdychają i trzeba nowe nawijać. znowu przyjemna inwestycja. a stare do kosza bo za dużo tego się wala :)
[url=http://super-stereo.blogspot.com] Super Stereo - zajrzyj na bloga[/url]

Awatar użytkownika
Seth_Coen_69
Posty: 564
Rejestracja: 20 paź 2009, 22:40

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: Seth_Coen_69 » 31 mar 2010, 1:15

Właśnie o to chodziło, nie stare, ale nie nowe:P No bo wiadomo, że struny nie tylko tracą na brzmieniu, ale rozciągają się i nie trzymają stroju, jak rdzewieją to pewnie niszczą progi, przecierają się od spodu i robią się górki w miejscach docisku na progu, przez co można sobie rozciąć palucha jak się akurat podjeżdża(w przypadku gdy owijka się odegnie lekko..)..No ale nie ma co, ja tam uwielbiam sam początek brzmienia nowo założonych strun, jak i te dwa, trzy dni po założeniu... Dalej to już jest tylko coraz gorzej.
A słyszeliście o gotowaniu strun :shock: ? Gdzieś słyszałem/czytałem, że niektórzy gotują struny, żeby odzyskać trochę brzmienia :lol:

Edit:
Mam prawie wszystkie struny jakie kiedykolwiek miałem na pudle :D Będzie tego z pół siatki :D

pietrek
Posty: 125
Rejestracja: 27 lis 2009, 21:31

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: pietrek » 31 mar 2010, 2:49

No to Seth, kupujemy stragan i zakładamy stronkę www.starestruny.pl
A jak dobrze pójdzie to i w TV "misyjnej" w najlepszym paśmie ogladalności mamy program- "Dżwięki trzeciego tysiąclecia- gotuj z nami".Pierwszy odcinek- "Martin po puławsku". :lol:

pzapart
Posty: 7
Rejestracja: 28 maja 2008, 21:40
Lokalizacja: Dębica

Re: Struny o metalicznym brzmieniu

Post autor: pzapart » 01 kwie 2010, 23:22

Ja kiedyś gotowałem struny w wodzie z płynem do mycia naczyń. Ale to było jeszcze wtedy, kiedy nie znałem płynu do czyszczenia strun (Dunlop 65). Efekt był taki sam jak jak po czyszczeniu Dunlopem - w miarę nowe struny odzyskiwały początkowe brzmienie, ale zużytym totalnie struną, już nie pomagało.. I to ściąganie i zakładanie było męczące.. :D

ODPOWIEDZ