odklejający sie gryf

Rozmowy dotyczące gitar akustycznych oraz klasycznych.
ODPOWIEDZ
quarku
Posty: 3
Rejestracja: 09 wrz 2009, 22:22

odklejający sie gryf

Post autor: quarku » 09 wrz 2009, 22:47

Witam! :)

ostatnio kupiłem na giełdzie gitrare klasyczną Hofnera za 25 zł (i tak utargoawałem z 40 :twisted: ) kolejną w moim dorobku:) [reszta Akustyk sundera z którego jestem w pełni niezadwowlony, najgorszy zakup w moim zyciu i 2 git basowe (bo w sumie docelowo akurat na nich śmigam, gitary 6strunowe to tak dla relaksu przy ognisku i zeby palce z wprawy nie wyszły. :mrgreen: )

w czym tkwi problem, otóż, kupiłem do tej gitary nowe struny martin&co, wyczyściłem, nasmarowałem klucze ogólnie, odpicowałem, no ale niestety, cos dziwnie sie rozstrajałaa. jak se okazało, gryf odchodzi od korpusu, jak by to powiedzieć, w miejsci gdzie tylnia częsc gryfu (ten garb czy jak to nie nazwac) łacząca sie z pudłem rezonansowym po porastu zaczeła odchodzić.

proszę o pomoc i rade co mogę z tym fantem zrobić, z duża checią pobawie sie w majstrowanie przy niej, bo i tak pierwszy moj bas (diamand czeskiej firmy jolana, był w tragicznym stanie, a teraz jest po niezłym liftingu i tuningu jednocześnie nieodbiegając swoim dziękiem od dobrych gitar) a tak wogóle na codzień siedze na Aktywnym washburnie xb-400 na piecu Ashdown'a.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: odklejający sie gryf

Post autor: woj74 » 09 wrz 2009, 23:18

No trzeba przykleić. Zdjąć struny, szczelinę posmarować klejem, w tym wypadku polecałbym epoksyd wolnowiążący i całość ścisnąć dookoła korpusu opaską parcianą lub pasem zabezpieczającym z zamkiem uprzednio podkładając pod zamek coś co uchroni gitarę przed uszkodzeniem.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

quarku
Posty: 3
Rejestracja: 09 wrz 2009, 22:22

Re: odklejający sie gryf

Post autor: quarku » 09 wrz 2009, 23:23

tyle tylko ze szczelina nie jest duża, a nie chce zbytnio jej odchylac, bo nie wiem jak zachowa sie drewno i czy nie pęknie. a czy mała ilosc tego kleju wystarczy zeby naciąg strun nie oderwał go ponownie?

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: odklejający sie gryf

Post autor: woj74 » 09 wrz 2009, 23:29

Im większa powierzchnia spoiny tym pewniej. Jeśli popaćkasz tylko brzegi to nie wystarczy, trzeba by trochę odchylić np wbijając delikatnie drewniany klin w szczelinę.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

quarku
Posty: 3
Rejestracja: 09 wrz 2009, 22:22

Re: odklejający sie gryf

Post autor: quarku » 10 wrz 2009, 11:28

dzięX :gitara:

pieknyolek
Posty: 36
Rejestracja: 28 sty 2019, 12:55

Re: odklejający sie gryf

Post autor: pieknyolek » 01 lip 2019, 11:00

Zawsze możesz to oddać do jakiegoś profesjonalisty który naprawia gitary :)



______________________________________________________
http://sanatoriummarta.pl/cennik1/cennik

ODPOWIEDZ