Pielęgnacja strun

O strunach, mostkach oraz wszelakich akcesoriach gitarowych.
Awatar użytkownika
maciekfingerstyle
Posty: 239
Rejestracja: 04 sie 2009, 14:33
Lokalizacja: Kraków

Re: pielęgnacja strun

Post autor: maciekfingerstyle » 04 sie 2010, 15:53

Ktoś ma jakieś doświadczenia ze środkiem Finger Ease (lubrykant do strun)? Warto czy nie warto, czy są jakieś skutki uboczne, na coś trzeba uważać, jak to wpływa na drewno podstrunnicy?
[b]Music Man Steve Morse Y2D [color=#404080]PU[/color][color=#800080]RP[/color][color=#FF8000]LE SU[/color][color=#800080]NS[/color][color=#404080]ET[/color] - 6/13/07[/b]

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: pielęgnacja strun

Post autor: woj74 » 04 sie 2010, 18:41

Ja tam używam Fast Fret GHS i nie zauważyłem żadnych "ujemnych plusów" ;)
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

SSJ
Posty: 14
Rejestracja: 12 wrz 2010, 0:19

Re: pielęgnacja strun

Post autor: SSJ » 12 wrz 2010, 1:13

Ja po każdym graniu czyszczę gitarkę ; )

szmaki
Posty: 54
Rejestracja: 06 lip 2009, 17:11

Re: pielęgnacja strun

Post autor: szmaki » 24 wrz 2010, 1:31

Angoleiro pisze:a ja sie wkurzylem, kupilem dzis ernie balle, pogralem dwie godziny i juz na strunie G w 2 miejscach (5 i 8 prog) pojawil sie hmm osad? nie wiem, ale zmienily kolor w tych miejscach na kolor miedzi :D pierwszy raz mi sie to zdarzylo. No ale jestem moze przewrazliwiony. EB ogolnie dobre struny. Wystarcza mi na miesiac-poltora, przy czym inne srednio 3 tygodnie.
Ja ostatnio do nowego gibola, jako pierwsze struny po zdjęciu fabrycznych, które apropo twarde i w ogóle tragiczne były, załozyłem EB 9-42 bo innych w sklepie nie mieli a nigdy wczesniej nie uzywałem EB w poprzedniej gitarze...
i również zauwałyłem takie przebarwienia.
Polecam płyn do czyszczenia strun Dunlop w pojemniczku z niebieską etykietą. Wiele osób tutaj twierdzi, że to strata pieniędzy ale to bzdura...struny mają już ponad miesiąc a dalej są wzglęnie świeże i brzmią. Preparatem namaczam kawałek ściereczki a potem tym kawałkiem ;) przecieram struny a jest z czego. Mimo, że bardzo dbam o takie sprawy jak mycie rąk i takie tam to jednak zbiera mi się dużo syfu który osadza się pod strunami i normalnie ciężko się go pozbyć. Gram w domu dużo, próby 1-2 w tyg. i po każdej próbie czyszcze i po prostu czuć, że preparat działa...warto

woj74
Only Defil is good enough...a Gibsony nie stroją!!!
Gibson SG st./Tokai Silver Star/Defil Jola 2, Melodia2 ;)>>>Hofner Blues overdrive, Fuzz>>>Vox AC4 10''/ jakiś Randall...graj a będzie uzdrowiona dusza twoja i bóg może ci skoczyć...

Awatar użytkownika
Angoleiro
Posty: 122
Rejestracja: 19 lip 2009, 17:13

Re: pielęgnacja strun

Post autor: Angoleiro » 17 lis 2010, 19:47

mnie zaczelo zastanawiac, czy stare struny moga miec wplyw np na to ze przestaja brzmiec flazolety sztuczne? Tzn pisk sie bardzo szybko urywa, praktycznie znika po sekundzie. Sustain sie tez pogorszyl, ale stalo sie to z dnia na dzien. Przewaznie czulem zmiane. Wymienialem struny zawsze po miesiacu, teraz mam je troszeczke dluzej (niecale 2 miesiace) i zastanawia mnie czy to cos z gitara czy jednak juz strunki trzeba zmienic. Sustain flazoletow padl na wszyskich strunach, dzieje sie to na obu pickupach.


A swoja droga to ten osadzik taki pojawia mi sie na kazdych strunach procz EB. Na owijce jakby ktos to pochlapal. Myslalem z poczatku ze to moze byc np krew z opuszek, czy jakies plyny, no ale lapki nie poharatane wiec nie wiem coz to. W kazdym razie na EB nigdy mi sie tak nie dzialo, ale jak kupowalem np Dean Markleye to juz tak i to np po 2 dniach grania.

Maudus
[img]http://www.sevenstring.org/forum/customavatars/avatar4809_3.gif[/img][img]http://i305.photobucket.com/albums/nn211/dimebag32/thDimebag.gif[/img][img]http://i300.photobucket.com/albums/nn24/lonesome_fearie/bands/thDimebag_Darrell_Abbott_by_Xxm3tAl.gif[/img]

Awatar użytkownika
łukasz1992
Posty: 1472
Rejestracja: 19 wrz 2008, 17:32
Lokalizacja: WlKp

Re: pielęgnacja strun

Post autor: łukasz1992 » 17 lis 2010, 19:55

może to nie wina strun, tylko wzmacniacza? może jest za mało rozkręcony? bo żeby wydobyć dobry flażolet, trzeba troche rozkręcić wzmaka... bo dla mnie to troche dziwne że z dnia na dzień zmniejsza się sustain i flażolety cichną po sekundzie :? zobacz też czy potencjometry masz rozkręcone ;)
[color=#0000BF][b]Ibanez GRG 170 DX ---> Line 6 Spider III 15[/b][/color]
[b][color=#BF0000]Tenson D-10 Acoustic[/color][/b]
[img]http://img24.imageshack.us/img24/4008/animacja1w.gif[/img]

tyle słońca w całym mieście, nie ma wody na pustyni, popacz o popacz

Awatar użytkownika
Mektan
Zasłużony
Posty: 801
Rejestracja: 29 sie 2010, 20:57

Re: pielęgnacja strun

Post autor: Mektan » 17 lis 2010, 20:02

E tam, flażolety 'wyciskane" jak ktos umie to i bez wzmacniacza na elektryku cos tam zabrzmią, to nie sprzężenie zwrotne co by max rozkręcony wzmak musiał byc.
Tłuszcz, złuszczajace się elementy naskórka oblepiają strunę, nawet jak umyjemy łapy, to pamiętajmy, łój skóra produkuje cały czas.
Normalka, że struny zmatowione/zużyte/otłuszczone gorzej przenoszą drgania, bo traca w pewnym stopniu swoje właściwości.
"Muzyka wpływa na uszlachetnienie obyczajów" <Arystoteles>

Awatar użytkownika
Angoleiro
Posty: 122
Rejestracja: 19 lip 2009, 17:13

Re: pielęgnacja strun

Post autor: Angoleiro » 17 lis 2010, 20:40

tzn w sumie zastanawiam sie nad wina 'wzmaka', gram na Amplitube. Potki tu nie maja nic do znaczenia, bo sam sustain zrobil sie tez o pare sekund krotszy. Moze nieco przesadzilem z tym z dnia na dzien, ale nagle zwrocilo to moja uwage i zdziwilem sie co nieco. Od razu uprzedze ze bramka szumow w amplitube tu nie ma nic do znaczenia. Bede musial zamowic struny nowe. Balem sie po prostu troche ze to wina gitary. No ale tak sie dzieje na obu przetwornikach wiec to raczej na 100% struny. No ale wolalem zapytac, bo jednak znak zapytania nad glowa sie pojawil a tym samym strach ze cos z pickupami nie tak.
[img]http://www.sevenstring.org/forum/customavatars/avatar4809_3.gif[/img][img]http://i305.photobucket.com/albums/nn211/dimebag32/thDimebag.gif[/img][img]http://i300.photobucket.com/albums/nn24/lonesome_fearie/bands/thDimebag_Darrell_Abbott_by_Xxm3tAl.gif[/img]

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: pielęgnacja strun

Post autor: Bloodsucker69 » 17 lis 2010, 20:50

W takich przypadkach zawsze najpierw wymienia się struny, a jak to nie pomaga to wtedy martwi się dalej co jest nie tak. To tak na przyszłość.

Cichynet
Posty: 10
Rejestracja: 05 lip 2011, 21:08

Re: Pielęgnacja strun

Post autor: Cichynet » 06 lip 2011, 17:45

Ja używam środka marki Dunlop , ale to na krótką metę :). Można tego używać jak siedzi się na ognisku i za dużo syfu się zgromadzi na drutach. Ogólnie najlepiej wymieniać regularnie struny.

Awatar użytkownika
rastaman55
Posty: 20
Rejestracja: 11 maja 2010, 21:50
Lokalizacja: Tarnów

Re: Pielęgnacja strun

Post autor: rastaman55 » 08 sie 2011, 18:21

Ja osobiście używam "Dunlop Ultraglide 65" i według mnie pomaga utrzymać struny w dobrym stanie i do tego ładnie pachnie :D
"Kiedy intelektualna część gry przeważa nad duchową, nigdy nie osiąga się sukcesów, nigdy nie dochodzi się do czegoś wielkiego" - John Frusciante

[img]http://img440.imageshack.us/img440/83/redhotchilipepperslogoa.jpg[/img]

mkmarcin
Posty: 28
Rejestracja: 14 cze 2011, 13:48

Re: Pielęgnacja strun

Post autor: mkmarcin » 17 sie 2011, 21:55

Ja też dunlop ultraglide 65.Bardzo go lubię i nie jest bardzo drogi i na dlługo starcza :gitara: :gitara:

Unguis
Moderator forum
Moderator forum
Posty: 3068
Rejestracja: 15 maja 2009, 11:08
Lokalizacja: Gliwice

Re: Pielęgnacja strun

Post autor: Unguis » 17 sie 2011, 22:01

No ja sie już od roku modle, żeby sie w końcu skończył bo chce Fast Freta przetestować a tu chyba nawet nie połowa buteleczki zużyta :D

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Pielęgnacja strun

Post autor: woj74 » 17 sie 2011, 22:05

Przejadę ci druty fastfretem.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Re: Pielęgnacja strun

Post autor: Rlyeh » 19 sie 2011, 2:09

Te środki faktycznie są skuteczne, czy mają skuteczność zwykłej szmatki + sugestia?

ODPOWIEDZ