Strona 13 z 16

Re: przyklejone ręce do strun

: 03 sie 2009, 22:59
autor: bl0od
A może po prostu dobrze rozgrzać palce? ;> Jak siadam do gitary, to muszę sobie rozgrzewkę zrobić, bo mam za sztywne na początku i też nie osiągam takiej szybkości, jaką mógłbym wyrobić po rozgrzewce. Wczoraj np. nauczyłem się zagrać kawałek, który młody kolega z forum - Sareth (czy jakoś tak mu było ;)) - zapodał taki fajny bluesowy utwór. Dzisiaj natomiast już nie mogłem tej prędkości na "świeżo" wyrobić i musiałem zacząć od rozgrzewki. Jeszcze gorzej, jeżeli masz ciężką pracę, w której palce na co dzień dostają w d... wtedy regularny trening jest konieczny, żeby utrzymać formę. Niestety, ja tak mam ;/ tartak nie należy do najlżejszych z robót ;)

O! Nawet się pofatygowałem i go znalazłem - http://www.youtube.com/watch?v=CuT9Q4Vm ... re=related - o ten kawałek mi chodziło ;)

Re: przyklejone ręce do strun

: 04 sie 2009, 0:23
autor: Tomek.G.J
Nie wspomnę o remontówce , nie dość że po tyrze trzeba zmuszać się do grania bo człowiek na ryj pada , to ile byś nie ćwiczył , głowa chce a paluchy nie mogą..

Re: przyklejone ręce do strun

: 04 sie 2009, 8:10
autor: Huascar
Myj rece przed graniem , wymien struny na nowe.
Jest sztyft do zmniejszenia tarcia - TEN , badz TEN.
Pocenie sie rak to normalna rzecz, przyzwyczaj sie.

Re: przyklejone ręce do strun

: 04 sie 2009, 10:21
autor: papaszczur
przyzwyczajony jestem i dlatego zawsze mam ściereczkę ze sobą na graniu, tylko nie zawsze występuje problem jaki opisałem powyżej. Spróbuję tych preparatów, zacznę od dunlopa. Pzdr

Re: przyklejone ręce do strun

: 04 sie 2009, 12:01
autor: Roscoe
Stare struny mają to do siebie że lubią hamować ruchy, są jakby ostrzejsze i oczywiście dźwięk już nie ten. To oczywiście wina pocenia się rąk i ścierania naskórka. Można stosować wspomagacze jak GHS Fast fret - natłuszcza on struny przez co nie stawiają oporu podczas grania. Niestety samo wycieranie strun nie przedłuży im życia. Najwyższy czas zacząć w miarę regularnie wymieniać druty.

Re: przyklejone ręce do strun

: 04 sie 2009, 12:23
autor: papaszczur
wymieniam regularnie co miesiąc, a nawet częściej... Spróbuję tego GHS.

Re: przyklejone ręce do strun

: 04 sie 2009, 18:30
autor: Inq
Często borykam się z problemem "przyklejonych rąk" do strun.
Zacznij grać na skrzypcach, nie będziesz musiał używać smyczka - wystarczy, że palcami po strunach będziesz przesuwał :D

Re: pielęgnacja strun

: 15 wrz 2009, 14:55
autor: dzakobguitar
Mi kumpel mówił, ze kiedyś kiedy ciężko było o struny do gitary i jego nauczyciel wkładał je do garnka z wodą i gotował. Podobno odzyskują wtedy 90% nowości.

Re: pielęgnacja strun

: 15 wrz 2009, 14:59
autor: woj74
I na wywarze zupę można było ugotować. :wink:

Re: pielęgnacja strun

: 30 wrz 2009, 17:52
autor: BikerBoyz
Tak przeczytalem ten temat i powiem wam ze ostatnio moje EB wytrzymaly rok bez konserwowania i bez zadnej rdzy. (i jeszcze nie bylo rdzy przy zmianie) :mrgreen:
Ale brzmienie bylo juz masakra :roll:

Re: pielęgnacja strun

: 01 paź 2009, 5:50
autor: WilK
woj74 pisze:I na wywarze zupę można było ugotować. :wink:
Tłusty rosół :D

Ale fakt. W latach 80-tych też gotowałem.

Re: pielęgnacja strun

: 15 lut 2010, 23:15
autor: Bond
najlepszy sposób na pielęgnacje strun, jak ci się troszkę zużyją, jest ich wymiana lol. Nie czaję tego całego czyszczenia strun, pielęgnacji gitary, komuś się zrobi ryska na korpusie, wpada w panikę. Struny ci się brudzą, myj ręce przed graniem. A co do obić, gitara musi być troche poobijana, wtedy wiadomo, że się na niej gra, a nie służy jako eksponat. Patrzcie na przykład na gitare Frusciante :D Gdzieś czytałem artykuł o nim, jeszcze za czasów Blood Sugar Sex Magik, że grał na gitarze, w której gryf nie był do końca przymocowany, a on nie chciał tego naprawiać bo mu sie tak lepiej grało hahha

Re: pielęgnacja strun

: 16 kwie 2010, 10:40
autor: mati99954
Co do pielęgnacji strun czytałem tutaj troche potsów i ktoś napisał że mu struny wytrzymały 1 rok bez konserwowania, nie wiem jak to możliwe ja jak bym nie przeczyścił strun spirytusem salicylowym po grze to po 1 miechu struny były by zardzewiałe i do wyrzutki :( . Przed każdą grą oczywiście myje dokładnie ręce. Chciałem zakupić struny firmy elixir te za 70 pare zł ale chciał bym sie dowiedzieć czy to coś zmieni ??

Re: pielęgnacja strun

: 16 kwie 2010, 10:43
autor: Bloodsucker69
Te struny są bardzo wytrzymałe, ale jak dla mnie bez charakteru. Bez żadnej większej zmiany w brzmieniu czy wyglądzie wytrzymały u mnie ok. 4 miesięcy, przy miesiącu podczas użytkowania "normalnych" strun.

Re: pielęgnacja strun

: 29 lip 2010, 14:01
autor: Angoleiro
a ja sie wkurzylem, kupilem dzis ernie balle, pogralem dwie godziny i juz na strunie G w 2 miejscach (5 i 8 prog) pojawil sie hmm osad? nie wiem, ale zmienily kolor w tych miejscach na kolor miedzi :D pierwszy raz mi sie to zdarzylo. No ale jestem moze przewrazliwiony. EB ogolnie dobre struny. Wystarcza mi na miesiac-poltora, przy czym inne srednio 3 tygodnie.