Pielęgnacja strun

O strunach, mostkach oraz wszelakich akcesoriach gitarowych.
ODPOWIEDZ
kryho
Posty: 1437
Rejestracja: 01 cze 2007, 12:55
Lokalizacja: she was drinking
Kontakt:

Re: pielęgnacja strun

Post autor: kryho » 03 kwie 2009, 13:08

ja po prostu przed graniem nie dłubię w nosie i wystarczy :roll:
telewizor Beco 28', suszarka Super Dryer 1800, golarka Braun, telefon LG cookie, pralka Ardo A600X, lodówka Mastercook, rowery Merida Matts Sport 300, Merida Speeder T3, Amulet Route 35

http://www.myspace.com/kryho
http://www.youtube.com/user/kryho

jan
Posty: 340
Rejestracja: 22 sty 2009, 20:00

Re: pielęgnacja strun

Post autor: jan » 03 kwie 2009, 14:32

chyba chciałeś powiedzieć że nie targasz rysia .

kryho
Posty: 1437
Rejestracja: 01 cze 2007, 12:55
Lokalizacja: she was drinking
Kontakt:

Re: pielęgnacja strun

Post autor: kryho » 03 kwie 2009, 14:42

podrośniesz trochę to też przestaniesz targać.
telewizor Beco 28', suszarka Super Dryer 1800, golarka Braun, telefon LG cookie, pralka Ardo A600X, lodówka Mastercook, rowery Merida Matts Sport 300, Merida Speeder T3, Amulet Route 35

http://www.myspace.com/kryho
http://www.youtube.com/user/kryho

jan
Posty: 340
Rejestracja: 22 sty 2009, 20:00

Re: pielęgnacja strun

Post autor: jan » 03 kwie 2009, 16:35

Ja nie biję zwierząt

Awatar użytkownika
maYoneS
Posty: 4
Rejestracja: 11 kwie 2009, 14:12

Re: pielęgnacja strun

Post autor: maYoneS » 11 kwie 2009, 17:09

^^ nie wiedziałem że ludzie wydają kase na specjalne środki do czyszczenia elementów gitary :D :D
Jimmy Hendrix it's my daddy [color=#BF0000]?[/color]

Awatar użytkownika
~fanSRV~
Posty: 295
Rejestracja: 22 gru 2008, 20:51
Lokalizacja: Surrey ;P

Re: pielęgnacja strun

Post autor: ~fanSRV~ » 17 kwie 2009, 17:41

Nom ja wydałem za "KOSMETYKI" :lol: do gitary około 80zł i mam je już ponad rok i jeszcze przynajmniej na drugie tyle starczą :)
Warto w to zainwestować dobre środki naprawdę pomagają :) Mówię tu w szczególności o strunach i gryfie-podstrunnicy.
Ja kupiłem Dunlopa z serii 65 naprawdę było warto.
Copyright [img]http://images50.fotosik.pl/80/85fe436e4118b159m.jpg[/img] 2009 by ~fanSRV~. All rights reserved.

[img]http://images39.fotosik.pl/98/e4cf9e5bd5701dde.jpg[/img]

radkacz
Posty: 78
Rejestracja: 21 paź 2008, 18:55

Re: pielęgnacja strun

Post autor: radkacz » 19 kwie 2009, 22:17

Popieram, olejek cytrynowy dunlopa daje radę. wcześniej czyściłem podstrunicę prontem i szczoteczką do zębów, wydawało mi się, że im jaśniejszy palisander tym lepiej ją doczyściłem, nic bardziej mylnego! im bardziej jasniejszy tym bardziej wysuszony, olejek cytrynowy nawilża podstrunicę. Gdzieś czytałem że dobra metodą jest krem nivea i spiryt! większych herezji nie złyszałem, może od razu olej silnikowy!

Dodam jeszcze, że olejek cytrynowy, limonkowy nie nadaje się do podstrunic Klonowych!

Struny czyszczę fast fretem ghs ,naprawdę pomaga, tylko zawsze trzeba je wytrzeć po zabawie sztyftem, w przeciwnym razie mamy kostkę smalcu na strunach, robią się bardzo ślizgie.

Nie polecam Sprayu gibsona do korpusów w pomarańczowej butelce, strasznie się rozmazuje i zostawia jakby zacieki, używam go tylko do akustyka bo jest lekko matowy.

slassh89
Posty: 6
Rejestracja: 25 maja 2009, 9:25

Re: pielęgnacja strun

Post autor: slassh89 » 25 maja 2009, 13:21

A ja biore szmatke, rozpuszczalnik i jade. Bardzo elegancko czyści struny. Można też np. wlożyc struny do gorącej wody z octem. Tez działa.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: pielęgnacja strun

Post autor: woj74 » 25 maja 2009, 22:39

slassh89 pisze:Można też np. wlożyc struny do gorącej wody z octem. Tez działa.
:cry: Do denata wzywa się się karawan a nie ambulans.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Kvostas
Posty: 15
Rejestracja: 22 lip 2009, 17:19
Lokalizacja: Toruń

Re: pielęgnacja strun

Post autor: Kvostas » 22 lip 2009, 17:29

Siemano! Najpierw przywitanie, bo to mój pierwszy post tutaj.

No więc ja mam jakiś płyn do strun ale używam rzadko, dopiero jak naprawdę DŁUGO mam jedne struny (brak kasy boli, co tu ukrywać). Mam jakiś preparat co się nazywa Kyser-cośtam, czasami jak nie wiem gdzie go posieję to używam denaturatu.

Ale przez pierwsze dwa tygodnie nie czyszczę w ogóle, moim zdaniem to najfajniej brzmią struny które mają jakiś tydzień-dwa grania za sobą, nie 'brzęczą' już jak na początku, a mimo to mają jeszcze wszystkie właściwości. No i nie ślizgają się jak głupie pod ręką.
Co kręci Cię bardziej - silikon i tapeta, czy może naturalne piękno?

Awatar użytkownika
haloh
Posty: 672
Rejestracja: 14 kwie 2009, 21:03

Re: pielęgnacja strun

Post autor: haloh » 24 lip 2009, 11:09

Możecie mi polecic jakiś środek do strun w sprayu? Tak abym nie musiał tego wcierac przed graniem?

Awatar użytkownika
CockSParrer
Posty: 118
Rejestracja: 20 lip 2009, 15:56
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: pielęgnacja strun

Post autor: CockSParrer » 24 lip 2009, 20:20

kryho pisze:podrośniesz trochę to też przestaniesz targać.
HaHa
A tak poza tym to jaki ma sens ciągnięcie dalej tego tematu skoro wszyscy tylko piszą, że po prostu trzeba umyć ręce przed graniem?
Bo jest taka akcja, że promujemy fajne laski - Kim Kardashian +18
[url]http://www.mypicx.com/08152009/kim_kardashian/[/url]

papaszczur
Posty: 232
Rejestracja: 04 lip 2008, 17:38

przyklejone ręce do strun

Post autor: papaszczur » 03 sie 2009, 20:07

Często borykam się z problemem "przyklejonych rąk" do strun. Mianowicie, nie wiem czy to wina zabrudzonych (nie czyszczonych) strun, czy po prostu tego, że się ręce pocą. Nie mogę zagrać szybszej zagrywki i często fałszuję( co jest wielkim wyczynem na gitarze) . Nie daje nic umycie rąk, wycieranie ich i gryfu- co chwilę. Czy są jakieś preparaty, żeby uzyskać "poślizg" na strunach? Zaznaczam, że nieraz, wręcz za każdym razem, ręce mi się pocą i nie mam takiego problemu. Czym to może być spowodowane?

Awatar użytkownika
łukasz1992
Posty: 1472
Rejestracja: 19 wrz 2008, 17:32
Lokalizacja: WlKp

Re: przyklejone ręce do strun

Post autor: łukasz1992 » 03 sie 2009, 20:09

może masz struny za gruuube :P
albo gryf jest toporny.....
kup Ibaneza :D
[color=#0000BF][b]Ibanez GRG 170 DX ---> Line 6 Spider III 15[/b][/color]
[b][color=#BF0000]Tenson D-10 Acoustic[/color][/b]
[img]http://img24.imageshack.us/img24/4008/animacja1w.gif[/img]

tyle słońca w całym mieście, nie ma wody na pustyni, popacz o popacz

Awatar użytkownika
Southern Man
Posty: 69
Rejestracja: 07 cze 2009, 10:04

Re: przyklejone ręce do strun

Post autor: Southern Man » 03 sie 2009, 22:33

Też tak często mam :). Czekam aż się ręce zaczną pocić, albo moczę końcówki palców troszkę w wodzie i się sprawdza :). Tylko ,że wtedy niestety struny niszczeją :(.

ODPOWIEDZ