Struny do gitar akustycznych - dyksusje

O strunach, mostkach oraz wszelakich akcesoriach gitarowych.
fine
Posty: 10
Rejestracja: 16 lut 2010, 19:59

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: fine » 25 sty 2013, 17:45

tak przyznaje sie :( sam zle przekazalem informacje :( a jak myslisz lepiej kupic 2 sety EB czy tez jeden set Elixirow. Moze sie okazac ze struny Elixir dluzej beda brzmiec od 2 kompletow EB a wtedy decyzja bedzie naprawde prosta.

Kolumbijczyk
Posty: 418
Rejestracja: 03 sty 2013, 21:54

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: Kolumbijczyk » 25 sty 2013, 22:30

Jak masz opcję sprowadzenia z thomanna to bardzo dobra cena i jakość
http://www.thomann.de/pl/harley_benton_ ... i_rust.htm

fine
Posty: 10
Rejestracja: 16 lut 2010, 19:59

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: fine » 26 sty 2013, 8:17

Dziekuje za linka :) obecnie ich nie kupie bo nie bedzie mialo to sensu wiecej za przesylke zaplace ale gdybym w przyszlosci kupowal jakies graty na thoman.de to dorzuce te struny do kompletu i sprawdze jak sie beda spisywaly :) Jeszcze raz wam dziekuje za udzielenie pomocy :)

Quendi
Posty: 2
Rejestracja: 02 lis 2011, 19:29

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: Quendi » 01 wrz 2013, 21:45

hej,
mam pytanie odnośnie zużycia strun, zaznaczam że dopiero niedawno zacząłem naukę gry na gitarze akustycznej (Marris D220m), w dzień zakupu gitary zacząłem nieśmiało plumkać i po chwili pękła struna e1, więc pognałem do sklepu po nowy komplet (D'Addario EJ26 11-52), od tygodnia ćwiczę po przynajmniej 2-3 godziny, i na niektórych strunach zauważyłem małe wgniecenia centralnie nad progami tam gdzie najczęściej grałem (chyba od "bendowania" się zrobiły, tylko nie wiem czy za mocno dociskam, czy to normalny objaw zużycia strun?) czy taka struna z wgnieceniem będzie dobrze brzmiała czy w najbliższym czasie założyć nowy komplet, albo poczekać aż jedna ze strun "strzeli" i dopiero wtedy założyć nowe? :)

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: pietrek2004 » 01 wrz 2013, 22:29

Niektórzy twierdzą, że D'Addario wykorzystuje do produkcji strun stare felgi samochodowe, co jest niewątpliwie pewną złośliwością, ponieważ pogięta felga, odpowiednio przetworzona, może trafić nawet do Royal Albert Hall. :wink: Z tego co piszesz, wnioskuję, że deformuje się owijka. Na Twoim miejscu ( jeśli wgniecenia nie wpływają negatywnie na Twoje odczucia organoleptyczne), "zgrałbym" te struny w ćwiczeniach, dopóki nie zaczną wpływać. Natomiast oczekiwanie na "strzelenie" struny jest złym pomysłem, gdybym się tym kierował, dołączyłbym do grona zwolenników teorii "Wesołego Romka" ( brzmi to jak anegdota, powtarzam się, wiem), mego kolegi ze szkolnych lat, który na pytanie: "kiedy zmieniałeś struny?", odpowiedział: "ee, jakieś siedem lat temu". :lol:

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5086
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: michel51 » 04 wrz 2013, 21:31

Te mają brzmieć jak pianino; www.redstrings.com.

Longmannn
Posty: 4
Rejestracja: 25 sty 2014, 21:44

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: Longmannn » 25 sty 2014, 22:33

Witam. Po 30 latach postanowiłem sobie znów sprawić akustyka, w międzyczasie czasem troszkę sobie brzdąkałem, gdy inni gitarzyści przy ogniskach już nie mieli sił, klasyczną wniosła żona w posagu :wink: Własną gitarę miałem w takich czasach gdy wybór strun był bardzo ograniczony, przede były wszystkim polskie, a na gitarę akustyczną nakręcało się również polskie struny od elektrycznej. O grubościach i rodzajach strun więc nie wiem prawie nic -bo po prostu wtedy nie było wyboru. Parę dni temu po kilku godzinach spędzonych w kilku sklepach muzycznych i ograniu ze 20 - 30 gitar wybrałem sobie taką, która mi pasuje. Ma "fabrycznie" założone struny D`Addario nie potrafię powiedzieć jaki model, jaka grubość, generalnie dla mnie są OK.

Ale przechodząc do meritum - w dawnych prehistorycznych czasach oprócz polskich strun udało się kupić "koreańskie szlify". To były dla mnie najlepsze struny, dźwiękowo świetne, i baaaaaardzo gładkie. Może idealizuję, ale mi odpowiadały. Ich cechą charakterystyczną było to, że wyglądały prawie jak lity srebrny w kolorze drut, spojenia płaskiej "blaszki" owijki były ledwie widoczne - naprawdę bardzo gładkie, palec przesuwało się po strunie zupełnie bezszelestnie. Czy pośród szerokiej dostępnych obecnie gamy strun znajdę coś zbliżonego, do tych, które opisuję ? W sklepie sprzedawca, gdy mu sprawę przedstawiłem dał mi D`Addario EFT16 , ale niestety qpa... Po założeniu i paru akordach wracałem do tych "fabrycznych", a poza tym bardzo daleko było im do gładkości tych strun o których wspominałem. Wybaczcie, że tak opisowo jak laik przedstawiam problem, po prostu jestem samoukiem bez podstaw merytorycznych i mnóstwo rzeczy w kwestiach gitarowych robię zwyczajnie- na wyczucie.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: woj74 » 25 sty 2014, 23:25

Szlify miłe pod palcem ale oprócz jazzmanów, którzy szukają bardzo grzecznego i stonowanego brzmienia raczej nikt ichnie używa. Powszechnie do gitar akustycznych stosowane są przez większość zarówno muzyków ogniskowych jak i największe gwiazdy struny w "ostrej" owijce. Jeśli Ci nie odpowiadają EFT16 to sugeruję założyć struny 11-52 w klasycznej owijce ze stopu bronze 80/20. D'Addario, Martin, Ernie Ball, La Bella itp.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Longmannn
Posty: 4
Rejestracja: 25 sty 2014, 21:44

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: Longmannn » 26 sty 2014, 9:11

Dzięki, ale tak jak pisałem wcześniej te fabrycznie założone D`Addario są OK, zupełnie niezłe jak na moje ucho - być może są to właśnie 11-52, bo na oko i na suwmiarkę są cieńsze od tych EFT16 - których dźwięk mi nie odpowiadał, więc chyba nie ma potrzeby wymiany na podobne.
Ale wracając do owych szlifów - jeśli ktoś wie - co konkretnie kupić, żeby były zbliżone do tego co opisywałem - baaardzo gładkie? Być może w moich wspomnieniach takich strun przeważa sentyment nad faktyczną jakością tych strun, nie będę z nich zadowolony i znów powrócę do pierwotnie założonych, ale chciałbym się o tym przekonać na własnej skórze :wink: To chyba rzecz indywidualna - tak jak z gitarami - miałem sentyment do pewnej firmy, po ograniu paru modeli, zupełnie mi przeszło :wink: Jeśli rzeczywiście szlify dają grzeczne stonowane brzmienie to właśnie może być to czego szukam - najczęściej gram palcami, dosyć cicho - widzę tu spore podobieństwo do tego o czym pisał nie dawno Machoń i podobnie jak on niektórych rzeczy nie potrafię "fachowo" napisać :wink:

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: woj74 » 26 sty 2014, 10:25

Skoro piszesz, że te koreańskie szlify były srebrne to wydaje mi się, że to były jakieś struny do elektryka w owijce niklowej. Tak więc kup set szlifów do elektryka, jakieś 11-tki i się przekonasz. Innej metody nie ma a wszystkie chwyty dozwolone.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Longmannn
Posty: 4
Rejestracja: 25 sty 2014, 21:44

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: Longmannn » 26 sty 2014, 10:52

Dzięki za radę - tak więc chyba zrobię. Wydaje mi się, że te "koreańskie" nie były od elektrycznej, ale w tych prehistorycznych czasach nie sprawiało mi to różnicy, więc mogę się mylić :wink:

Longmannn
Posty: 4
Rejestracja: 25 sty 2014, 21:44

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: Longmannn » 09 lut 2014, 20:25

Parę słów podsumowania moich strunowych eksperymentów. Założyłem DAddario ECG24 jazz light i jest na tyle nieźle że zostawię je, w zapasie mam ECG25. Dźwiękowo mi pasują, nie są tak gładkie jak "wymarzone" koreańskie, ale jest nieźle, są nieco cichsze niż wspomniane wyżej fabrycznie założone DAddario - odnalazłem metkę - były to któreś EXP.

RadeQzi
Posty: 6
Rejestracja: 04 cze 2014, 16:54

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: RadeQzi » 04 cze 2014, 17:08

Kolezanki i koledzy, mam sprawe.
Jakies dwa, moze trzy tygodnie temu zmienilem struny w moim akustyku na d'addario (nie wiem dokladnie, jak to sie pisze). Problem tkwi w tym, ze na strunie G sa trwale odksztalcenia ("schodek") nad kazdym progiem i jest to widoczne golym okiem, na strunie D mozna wyczuc takie "schodki".
Wiecie, co moze byc przyczyna tego? Zdziwilo mnie to, bo mialem wczesniej struny od Yamahy, ktore dostalem w packu z gitara i czegos takiego nie bylo. Bardziej mnie dziwi to, ze znieksztalcenia te sa rowniez w miejsach, gdzie nigdy tych strun nie naciskam.
Ktos cos? :)

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5086
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: michel51 » 04 cze 2014, 17:43

Owszem, owijka różnych strun ma różną twardość. Po pewnym czasie można ta owijka się spłaszcza i wyciera, oczywiście tylko na progu. Może jakiś felerny komplet, aczkolwiek objawy wskazują że kupiłeś używany co jednak wydaje się nieprawdopodobne.
Złe wykończenie progów, ich koron może mieć udział w tym że te ,,schodki'' robią się szybciej w bardziej ,,miękkich'' setach no ale nie tam gdzie się nie naciska. Dziwne :surp: .
Co do ,,szlifów'', za najlepsze uważane są Pyramid. Co prawda używałem tylko z owijką okrągłą ale były dobre, firma robi struny już od 1850 roku więc myślę że dorównają tym koreańskim. No jest jeszcze i Thomastik Infeld (George Benson) czy Newtone.

RadeQzi
Posty: 6
Rejestracja: 04 cze 2014, 16:54

Re: Struny do gitar akustycznych - dyksusje

Post autor: RadeQzi » 04 cze 2014, 18:36

Szczerze, to nie slyszalem nigdy takich nazw, ale az sie boje ;) gram od stycznia.
Struny byly ladnie zapakowane, folia byla ladnie zgrzana, jakies dziwne kody qr byly, ze mozna bylo sprawdzic oryginalnosc za ich pomoca (czy cos takiego).
W moich poprzednich strunach nic takiego sie nie dzialo. I tutaj mam pytanie: z moja gitara wszystko w porzadku? Bo zaczalem sie obawiac...

ODPOWIEDZ