Strona 42 z 43

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 14 sie 2013, 21:06
autor: tauruss
Cóż ugięcie gryfu być może będziesz musiał podregulować ale tego, jaki i regulcji menzury trzeba się nauczyć. Przy okazji sprawdż potki i jak marne zmień na lepsze.
Menzurę regulować potrafię, ale prętem boję się trochę kręcić, bo nie czuję tego.
Podobnie jak z potencjometrami, już raz próbowałem w basie poprawiać kable
i skończyło się wizytą u specjalisty.
No ale trudno, będę próbować, w najgorszym wypadku pójdzie do regulacji do kogoś mądrzejszego.

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 14 sie 2013, 21:12
autor: Xylo
Polecam Dunlopa, mam zestaw podwójny do podstrunnicy i ten duży do czyszczenia ogólnego. Swietnie sie sprawdzają i sa bardzo wydajne. Ja w sumie 4 gitary teraz obrabiam i końca prepartów nie widać. Struny mozna spirtusem lub denaturatem ale generalnie to ja wymieniam na nowe i tego nic nie zastąpi. Przy każdej wymianie strun czyszczę podstrunnice i ja smaruję olejkiem, oczywiście cały instrument Dunlopem 64 (jesli dobrze pamietam). Zmieniam struny co miesiąc-dwa wiec instrumenty trzymaja formę. Cześć wisi a kilka jest w futerałach bo na wszystkim jednocześnie nie gram.

Kiedys jak nie było czym to sie uzywało kremu Nivea. Teraz kiedy mam Dunlopa wiem, że Nivea było poronionym pomysłem. Wiecej chyba szkoda pisać, albo trafi do głowy albo i tak ktos bedzie smalcem smarował i gotował struny w rabarbarze. Jak kto lubi tak ma. :wink:

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 15 sie 2013, 19:27
autor: HUNTER
Mam problem z gryfem w Dean Vendetce 1.0 Kupiłem ją niecałe 3 miesiące temu. Poprzedni właściciel chyba troszkę utłuścił drewniany gryf i nie wiem jak to doczyścić tak by drewna nie zniszczyć.
http://i.solidfiles.net/b917703eef.jpg Tu mniej więcej widać o co mi chodzi. W tle pozuje moja bestia...
Chciałbym się też zapytać o jakiś dobry środek do podstrunnicy bo tam też by się przydało coś zrobić :x

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 15 sie 2013, 20:34
autor: Xylo
Zanim napiszesz posta to czytasz jakies poprzednie? :facepalm:

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 15 sie 2013, 21:04
autor: HUNTER
Cholernie dużo tego jakby nie patrzeć... Przeczytałem część ale nic na ten temat nie znalazłem. No co zrobić z podstrunnicą już wiem. Tylko to...

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 16 sie 2013, 1:00
autor: szpenio11
Jak masz tłusty gryf to nawet wilgotną szmatką możesz przetrzeć albo suchym papierowym ręcznikiem aż zetrzesz cały syf. W ten sposób nie uszkodzisz sobie gitary w żaden sposób. Jeśli gryf jest polakierowany to pokusiłbym się nawet o użycie niewielkiej ilości jakiegoś detergentu typu płyn do mycia naczyń albo profesjonalnego środka do czyszczenia instrumentów, np od dunlopa.

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 12 wrz 2013, 12:15
autor: javasen
Xylo pisze:Polecam Dunlopa, mam zestaw podwójny do podstrunnicy i ten duży do czyszczenia ogólnego. Swietnie sie sprawdzają i sa bardzo wydajne.

Xylo, ja tez sobie chwale Dunlopa - mam podstrunnicy (juz prawie cały wyszedł ;-)), ale chciałem zapytać o ten do całości - to jest może taki : Dunlop 65 Bodygloss Cream of Carnauba?... Jeśli nie, to napisz mi, proszę, jakiego Ty używasz.
Xylo pisze: albo trafi do głowy albo i tak ktos bedzie smalcem smarował i gotował struny w rabarbarze. Jak kto lubi tak ma. :wink:
Dobre, dobre!!! :lol2:

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 12 wrz 2013, 15:59
autor: Xylo
Do całego instrumentu mam Dunlop 65 Guitar Polish & Cleaner 118ml, szczerze polecam. Świetnie czyści i daje powłokę odporną na zabrudzenia. Ładny zapach i duża wydajność. :wink:

Podstrunnica to - Dunlop 01 Cleaner & Prep + Dunlop 02 Deep Conditioner. Swietny zestaw, nic więcej nie uzywam poza nawilżaczem powietrza.

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 15 wrz 2013, 23:21
autor: Guillermo
Pytanie w głównej mierze skierowane do Woja, aczkolwiek może ktoś inny będzie znał odpowiedź.
Po przeczytaniu całego wątku dalej intrygują mnie dwie rzeczy:
1. Czy przy każdej wymianie strun (1-2 miesiące) należy używać specjalnych specyfików (czy też wspomniany denaturat) do czyszczenia podstrunnicy? A może wystarczy przetrzeć nawilżoną ściereczką, a raz na pół roku użyć czegoś mocniejszego? Czy używanie preparatów czyszczących nadmiernie nie wysuszy podstrunnicy? Oczywiście po każdym takim czyszczeniu następuje nałożenie olejku cytrynowego/pasty woskowej.

2. Przy założeniu, że na podstrunnicy nie ma żadnych ww. preparatów konserwujących przy pierwszym nakładaniu nałożyć tylko coś do głębszej konserwacji (Dunlop 02), czy również olejek cytrynowy? Bo nie do końca zrozumiałem, czy oba dają taki sam efekt, przy czym jedne są mocniejsze, a drugie słabsze, czy też każdy daje inną ochronę.

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 16 wrz 2013, 15:01
autor: joonecky
1. Denaturat wysusza i właśnie dlatego po jego użyciu, smarujesz podstrunnicę olejkiem. Wtedy nic złego nie powinno się stać. A nawilżona ściereczka nie wyczyści tak dokładnie, jak denaturat/inny środek np. od Dunlopa.

2. Raczej nie ma potrzeby. Dunlop 2 i olejek Cytrynowy ma chyba taką samą funkcję i można to stosować wymiennie.

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 16 wrz 2013, 15:22
autor: woj74
Zasada generalna, podstrunnicy nie nawilżamy a impregnujemy substancjami, które ja mają chronić przed wilgocią. Alkohol usuwa tłuszcz ale głównie ten osad z paluchów oraz naturalne substancje oleiste z drewna takiego jak palisander. Stąd wskazane impregnowanie olejkiem. Nie wycieramy wilgotną szmatką, nie smarujemy kremem Nivea itp bo to wszystko woda, która nie pomoże podstrunnicy.

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 06 paź 2013, 9:53
autor: kolinka
Xylo pisze:Do całego instrumentu mam Dunlop 65 Guitar Polish & Cleaner 118ml, szczerze polecam. Świetnie czyści i daje powłokę odporną na zabrudzenia. Ładny zapach i duża wydajność. :wink:.
O tak, potwierdzam, to chyba najlepszy środek (a na pewno najlepszy z tych, jakie miałam do tej pory). No i dla mnie wielką zaletą jest ten zapach, naprawdę przyjemny (mam nadwrażliwe powonienie ;-)).
Generalnie opisany przez Ciebie zestaw Dunlopa to jest optimum IMO, chyba nie ma zresztą innej marki wiodącej w tym zakresie, nie warto moim zdaniem kusić się na jakieś taniochy, bo "sól masło zje".

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 07 kwie 2014, 17:58
autor: drmartens
mam telecastera, więc jest to chyba podstrunnica klonowa pokryta lakierem? więc nie trzeba jej konserwować - wystarczy wyczyścić np. płynem do naczyń i ciepłą wodą, a później wytrzeć do sucha? jakichś środków mógłbym ewentualnie użyć - np. dunlop 65?

Ostatnio przy wymienie strun z ciekawości naniosłem trochę mleczka do czyszczenia na wacik i zacząłem nim przejeżdżać wdłuż progu - wacik wyglądał, jakbym przejeżdżał nim po kawałku węgla, a na pierwszy rzut oka na progach nie było widać brudu - w jaki sposób czyścicie progi? można do tego użyć, np. jakiejś pasty polerskiej i flanelowej ścierki?
duuużo wątpliwości, ale nie mogę znaleźć jednoznacznych odpowiedzi

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 08 kwie 2014, 23:41
autor: Xylo
Odpowiedzi masz kilka postów wyżej. Jest preparat Dunlopa do czyszczenia podstrunnicy, strun, gitary itp.itp. Wodą sie drewna nie traktuje bo wysychając pęka i sie krzywi. Jak chcesz zaoszczędzić na preparatach to zniszczysz gitarę. Takie bedą efekty...a wszystko masz napisane kilka linijek wyżej.

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

: 09 kwie 2014, 1:00
autor: pietrek2004
Xylo pisze: Wodą sie drewna nie traktuje bo wysychając pęka i sie krzywi.
Święconą, synu... nigdy nie zaszkodzi... :wink: