Konserwacja gitary elektrycznej

O strunach, mostkach oraz wszelakich akcesoriach gitarowych.
tauruss
Posty: 5
Rejestracja: 19 maja 2013, 22:20

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: tauruss » 14 sie 2013, 21:06

Cóż ugięcie gryfu być może będziesz musiał podregulować ale tego, jaki i regulcji menzury trzeba się nauczyć. Przy okazji sprawdż potki i jak marne zmień na lepsze.
Menzurę regulować potrafię, ale prętem boję się trochę kręcić, bo nie czuję tego.
Podobnie jak z potencjometrami, już raz próbowałem w basie poprawiać kable
i skończyło się wizytą u specjalisty.
No ale trudno, będę próbować, w najgorszym wypadku pójdzie do regulacji do kogoś mądrzejszego.

Xylo
Posty: 706
Rejestracja: 15 lis 2012, 2:05

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: Xylo » 14 sie 2013, 21:12

Polecam Dunlopa, mam zestaw podwójny do podstrunnicy i ten duży do czyszczenia ogólnego. Swietnie sie sprawdzają i sa bardzo wydajne. Ja w sumie 4 gitary teraz obrabiam i końca prepartów nie widać. Struny mozna spirtusem lub denaturatem ale generalnie to ja wymieniam na nowe i tego nic nie zastąpi. Przy każdej wymianie strun czyszczę podstrunnice i ja smaruję olejkiem, oczywiście cały instrument Dunlopem 64 (jesli dobrze pamietam). Zmieniam struny co miesiąc-dwa wiec instrumenty trzymaja formę. Cześć wisi a kilka jest w futerałach bo na wszystkim jednocześnie nie gram.

Kiedys jak nie było czym to sie uzywało kremu Nivea. Teraz kiedy mam Dunlopa wiem, że Nivea było poronionym pomysłem. Wiecej chyba szkoda pisać, albo trafi do głowy albo i tak ktos bedzie smalcem smarował i gotował struny w rabarbarze. Jak kto lubi tak ma. :wink:

HUNTER
Posty: 8
Rejestracja: 19 cze 2010, 16:36

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: HUNTER » 15 sie 2013, 19:27

Mam problem z gryfem w Dean Vendetce 1.0 Kupiłem ją niecałe 3 miesiące temu. Poprzedni właściciel chyba troszkę utłuścił drewniany gryf i nie wiem jak to doczyścić tak by drewna nie zniszczyć.
http://i.solidfiles.net/b917703eef.jpg Tu mniej więcej widać o co mi chodzi. W tle pozuje moja bestia...
Chciałbym się też zapytać o jakiś dobry środek do podstrunnicy bo tam też by się przydało coś zrobić :x

Xylo
Posty: 706
Rejestracja: 15 lis 2012, 2:05

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: Xylo » 15 sie 2013, 20:34

Zanim napiszesz posta to czytasz jakies poprzednie? :facepalm:

HUNTER
Posty: 8
Rejestracja: 19 cze 2010, 16:36

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: HUNTER » 15 sie 2013, 21:04

Cholernie dużo tego jakby nie patrzeć... Przeczytałem część ale nic na ten temat nie znalazłem. No co zrobić z podstrunnicą już wiem. Tylko to...

szpenio11
Zasłużony
Posty: 2006
Rejestracja: 27 cze 2011, 20:30

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: szpenio11 » 16 sie 2013, 1:00

Jak masz tłusty gryf to nawet wilgotną szmatką możesz przetrzeć albo suchym papierowym ręcznikiem aż zetrzesz cały syf. W ten sposób nie uszkodzisz sobie gitary w żaden sposób. Jeśli gryf jest polakierowany to pokusiłbym się nawet o użycie niewielkiej ilości jakiegoś detergentu typu płyn do mycia naczyń albo profesjonalnego środka do czyszczenia instrumentów, np od dunlopa.
Gibson Les Paul Standard 1989 Vintage Sunburst
Tanglewood TW45 Sundance
Marshall 8240 Stereochorus
Line 6 Pod HD500
Monster Rock Cables

javasen
Posty: 5
Rejestracja: 12 wrz 2013, 11:46

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: javasen » 12 wrz 2013, 12:15

Xylo pisze:Polecam Dunlopa, mam zestaw podwójny do podstrunnicy i ten duży do czyszczenia ogólnego. Swietnie sie sprawdzają i sa bardzo wydajne.

Xylo, ja tez sobie chwale Dunlopa - mam podstrunnicy (juz prawie cały wyszedł ;-)), ale chciałem zapytać o ten do całości - to jest może taki : Dunlop 65 Bodygloss Cream of Carnauba?... Jeśli nie, to napisz mi, proszę, jakiego Ty używasz.
Xylo pisze: albo trafi do głowy albo i tak ktos bedzie smalcem smarował i gotował struny w rabarbarze. Jak kto lubi tak ma. :wink:
Dobre, dobre!!! :lol2:

Xylo
Posty: 706
Rejestracja: 15 lis 2012, 2:05

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: Xylo » 12 wrz 2013, 15:59

Do całego instrumentu mam Dunlop 65 Guitar Polish & Cleaner 118ml, szczerze polecam. Świetnie czyści i daje powłokę odporną na zabrudzenia. Ładny zapach i duża wydajność. :wink:

Podstrunnica to - Dunlop 01 Cleaner & Prep + Dunlop 02 Deep Conditioner. Swietny zestaw, nic więcej nie uzywam poza nawilżaczem powietrza.

Guillermo
Posty: 11
Rejestracja: 02 cze 2011, 20:58

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: Guillermo » 15 wrz 2013, 23:21

Pytanie w głównej mierze skierowane do Woja, aczkolwiek może ktoś inny będzie znał odpowiedź.
Po przeczytaniu całego wątku dalej intrygują mnie dwie rzeczy:
1. Czy przy każdej wymianie strun (1-2 miesiące) należy używać specjalnych specyfików (czy też wspomniany denaturat) do czyszczenia podstrunnicy? A może wystarczy przetrzeć nawilżoną ściereczką, a raz na pół roku użyć czegoś mocniejszego? Czy używanie preparatów czyszczących nadmiernie nie wysuszy podstrunnicy? Oczywiście po każdym takim czyszczeniu następuje nałożenie olejku cytrynowego/pasty woskowej.

2. Przy założeniu, że na podstrunnicy nie ma żadnych ww. preparatów konserwujących przy pierwszym nakładaniu nałożyć tylko coś do głębszej konserwacji (Dunlop 02), czy również olejek cytrynowy? Bo nie do końca zrozumiałem, czy oba dają taki sam efekt, przy czym jedne są mocniejsze, a drugie słabsze, czy też każdy daje inną ochronę.

joonecky
Posty: 779
Rejestracja: 18 maja 2012, 18:15

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: joonecky » 16 wrz 2013, 15:01

1. Denaturat wysusza i właśnie dlatego po jego użyciu, smarujesz podstrunnicę olejkiem. Wtedy nic złego nie powinno się stać. A nawilżona ściereczka nie wyczyści tak dokładnie, jak denaturat/inny środek np. od Dunlopa.

2. Raczej nie ma potrzeby. Dunlop 2 i olejek Cytrynowy ma chyba taką samą funkcję i można to stosować wymiennie.
Vintage V100 CS
Laney CUB 12

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: woj74 » 16 wrz 2013, 15:22

Zasada generalna, podstrunnicy nie nawilżamy a impregnujemy substancjami, które ja mają chronić przed wilgocią. Alkohol usuwa tłuszcz ale głównie ten osad z paluchów oraz naturalne substancje oleiste z drewna takiego jak palisander. Stąd wskazane impregnowanie olejkiem. Nie wycieramy wilgotną szmatką, nie smarujemy kremem Nivea itp bo to wszystko woda, która nie pomoże podstrunnicy.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

kolinka
Posty: 4
Rejestracja: 04 paź 2013, 9:40

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: kolinka » 06 paź 2013, 9:53

Xylo pisze:Do całego instrumentu mam Dunlop 65 Guitar Polish & Cleaner 118ml, szczerze polecam. Świetnie czyści i daje powłokę odporną na zabrudzenia. Ładny zapach i duża wydajność. :wink:.
O tak, potwierdzam, to chyba najlepszy środek (a na pewno najlepszy z tych, jakie miałam do tej pory). No i dla mnie wielką zaletą jest ten zapach, naprawdę przyjemny (mam nadwrażliwe powonienie ;-)).
Generalnie opisany przez Ciebie zestaw Dunlopa to jest optimum IMO, chyba nie ma zresztą innej marki wiodącej w tym zakresie, nie warto moim zdaniem kusić się na jakieś taniochy, bo "sól masło zje".

drmartens
Posty: 7
Rejestracja: 27 sty 2014, 16:08

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: drmartens » 07 kwie 2014, 17:58

mam telecastera, więc jest to chyba podstrunnica klonowa pokryta lakierem? więc nie trzeba jej konserwować - wystarczy wyczyścić np. płynem do naczyń i ciepłą wodą, a później wytrzeć do sucha? jakichś środków mógłbym ewentualnie użyć - np. dunlop 65?

Ostatnio przy wymienie strun z ciekawości naniosłem trochę mleczka do czyszczenia na wacik i zacząłem nim przejeżdżać wdłuż progu - wacik wyglądał, jakbym przejeżdżał nim po kawałku węgla, a na pierwszy rzut oka na progach nie było widać brudu - w jaki sposób czyścicie progi? można do tego użyć, np. jakiejś pasty polerskiej i flanelowej ścierki?
duuużo wątpliwości, ale nie mogę znaleźć jednoznacznych odpowiedzi

Xylo
Posty: 706
Rejestracja: 15 lis 2012, 2:05

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: Xylo » 08 kwie 2014, 23:41

Odpowiedzi masz kilka postów wyżej. Jest preparat Dunlopa do czyszczenia podstrunnicy, strun, gitary itp.itp. Wodą sie drewna nie traktuje bo wysychając pęka i sie krzywi. Jak chcesz zaoszczędzić na preparatach to zniszczysz gitarę. Takie bedą efekty...a wszystko masz napisane kilka linijek wyżej.

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: pietrek2004 » 09 kwie 2014, 1:00

Xylo pisze: Wodą sie drewna nie traktuje bo wysychając pęka i sie krzywi.
Święconą, synu... nigdy nie zaszkodzi... :wink:

ODPOWIEDZ