Konserwacja gitary elektrycznej

O strunach, mostkach oraz wszelakich akcesoriach gitarowych.
szpenio11
Zasłużony
Posty: 2006
Rejestracja: 27 cze 2011, 20:30

Re: Podstrunnica - jak i czym konserwować.

Post autor: szpenio11 » 11 mar 2013, 15:05

Jest cały temat o konserwacji gitary elektrycznej i powinno to wylądować właśnie tam :)
Gibson Les Paul Standard 1989 Vintage Sunburst
Tanglewood TW45 Sundance
Marshall 8240 Stereochorus
Line 6 Pod HD500
Monster Rock Cables

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: Bloodsucker69 » 11 mar 2013, 15:25

Dołączone gdzie trzeba ;)

Hower
Posty: 41
Rejestracja: 10 sty 2013, 21:44

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: Hower » 11 mar 2013, 23:02

Dzięki :)
Czytam właśnie, że potrzeba skórek z 1500 cytryn na 45dag olejku cytrynowego...ceną prawie dorównuje tuszowi do drukarek ;)
Poważnie wracając do tematu to wychodzi mi, że dobrym środkiem, czyli olejem mineralnym jest ciekła parafina inaczej olej parafinowy. Cena w aptece za setkę ok. 6zł..czyli śmieszna...a i na przeczyszczenie dobry :)

KSDgit
Posty: 25
Rejestracja: 20 cze 2012, 12:08

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: KSDgit » 18 mar 2013, 16:52

Ja czyszczę podstrunnicę raz na miesiądz olejkiem cytrynowym dunlop przy zmianie strun. W połowie miesiądza podstrunnica jest trochę brudna. Czy cyśćcie środkiem podstrunnice gdy macie założone struny ? Czy to normalne że jest brud na podstrunnicy ?

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: Bloodsucker69 » 18 mar 2013, 16:57

Nasi użytkownicy czyszczą mosiądzem. Nie, na podstrunnicy brud się nie osadza ze względu na jej magiczne właściwości... W połowie którego "miesiądza" podstrunnica jest trochę brudna? Będą musiał zaznaczyć w "kalędarzó" :roll:

rusi
Zasłużony
Posty: 2253
Rejestracja: 25 mar 2008, 17:46

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: rusi » 18 mar 2013, 17:29

...cyścimy, cyścimy, co miesiądz! :lol: epic.
http://www.facebook.com/Wparkustraszy?fref=ts
http://soundcloud.com/wparkustraszy/

Willtrucci
Posty: 11
Rejestracja: 28 sty 2013, 22:44

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: Willtrucci » 09 maja 2013, 0:06

Czy długość działania Dunlopa 01 i 02 do podstrunnicy jest taka sama jak przy zastosowaniu Gibson Fretboard Conditioner?

joonecky
Posty: 779
Rejestracja: 18 maja 2012, 18:15

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: joonecky » 12 cze 2013, 11:18

Mam dylemat. Chcę kupić środki Dunlopa do czyszczenia podstrunnicy. Na pewno zakupię DUNLOP 01 Cleaner & Prep. A jako drugi krok, to co lepiej kupić:
Obrazek czy Obrazek?
Vintage V100 CS
Laney CUB 12

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: woj74 » 12 cze 2013, 11:41

Kup 0,2 l denaturatu do czyszczenia i lemon oil do konserwacji. Do tego szmatka bawełniana (np przetarta skarpeta - choć wskazana wyprana) i jedziesz.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

joonecky
Posty: 779
Rejestracja: 18 maja 2012, 18:15

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: joonecky » 12 cze 2013, 11:44

Czyli lepszy jest denaturat, niż DUNLOP 01 Cleaner & Prep.? :smile:
(tzn pod względem ceny na pewno, ale jakość?)

Jeszcze się zapytam przy okazji: Dunlop 654 - Codzienna konserwacja gitary
Też warto kupić, czy polecasz jakiś substytut Woju?
Vintage V100 CS
Laney CUB 12

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: woj74 » 12 cze 2013, 11:52

Denaturat rozpuszcza brud i tłuszcz i dezynfekuje. To chyba wystarczające zalety.
Dunlop 654 z powodzeniem zastąpisz płynem do naczyń Ludwik bądź podobnym. Do głębokiej konserwacji pasta woskowa samochodowa z woskiem carnauba. Żadnych past ściernych tempo itp.
Podaję oczywiście ogólnodostępne zamienniki, których sam używam co nie znaczy, że preparaty Dunlopa są do niczego.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

joonecky
Posty: 779
Rejestracja: 18 maja 2012, 18:15

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: joonecky » 12 cze 2013, 12:15

OK. Dzięki Woju. Zaoszczędzę sobie parę złotych :wink:
Lecę na zakupy :smile:

E:
1. Ma znaczenie czy denaturat bezbarwny, czy nie?

2. Pasta może być TAKA?
Vintage V100 CS
Laney CUB 12

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: pietrek2004 » 21 cze 2013, 2:21

joonecky pisze: Ma znaczenie czy denaturat bezbarwny, czy nie?
Ma. Bezbarwny - nie trzeba "puszczać" przez chleb... :wink:

tauruss
Posty: 5
Rejestracja: 19 maja 2013, 22:20

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: tauruss » 14 sie 2013, 18:50

Właśnie zabieram się do czyszczenia pierwszy raz podstrunicy i przy okazji będę chciał zajrzeć do elektroniki,
no i będę musiał zdjąć wszystkie struny naraz. Czy po czymś takim nie będę miał problemu z nastrojeniem i nie będę musiał regulować pręt ( mam strata z mostkiem ruchomym jednostronnym). Do tej pory zawsze ściągałem struny pojedynczo i boje się, że gitara się rozreguluje.

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5069
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Konserwacja gitary elektrycznej

Post autor: michel51 » 14 sie 2013, 20:19

Bez przesady. Jak kupiłem Strata zaraz wszystko rozkręciłem bo nie można było na nim grać. Był z komisu. Odkręcałem i gryf :shcock: i dałem radę złożyć. A wtedy nie byłem jeszcze doradcą :wink: . Cóż ugięcie gryfu być może będziesz musiał podregulować ale tego, jaki i regulcji menzury trzeba się nauczyć. Przy okazji sprawdż potki i jak marne zmień na lepsze.

ODPOWIEDZ