Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

O strunach, mostkach oraz wszelakich akcesoriach gitarowych.
Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5154
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Post autor: zombie youth revolt » 06 kwie 2006, 14:59

grube pod warunkiem, ze sie nizej stroi gitare np. D albo C. bo nie wobrazam sobie grac na 13-56 w standardowym stroju.
Gibson SG Standard --> Biyang Mad Driver --> Way Huge Swollen Pickle --> Bogner Alchemist 212

Awatar użytkownika
Piete
Posty: 22
Rejestracja: 06 kwie 2006, 21:21

Post autor: Piete » 06 kwie 2006, 22:20

D'Addario XL 120, troszke juz za miekkie.
Gdy cię mają wieszać, poproś o szklankę wody. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, zanim przyniosą...

Awatar użytkownika
peter1pl
Posty: 913
Rejestracja: 01 kwie 2006, 15:24
Lokalizacja: Białystok

Post autor: peter1pl » 07 kwie 2006, 17:15

lambfromheaven pisze:Czyli przez 11 lat grania(myślisz, ze jesteś fajny z tego powodu?) nie założyłeś nigdy takich strun?? To po kiego pigmeja piszesz później takie bzdury, ze sa nic nie warte i brzmią gorzej jak na wstępie zauważasz, ze ich nie używałeś??

Chyba nie do końca doczytałeś co napisałem. Grałem na Dean Markley (ale nie Blue Steel) i na Roto też.

lambfromheaven pisze:miałem niemiłą przyjemność grać na strunach Presto i jak dla mnie to nie wiele się one różnią od Polańskiego, czyli syf i kupa. Nie ośmieszaj się koleś.
Pisałem o jednym i konkretnym modelu Presto, nie uogólniając. O tym:
http://www.infomusic.pl/index_wiecej.php?id_art=806

lambfromheaven pisze:PS: jeżeli Cię to interesuje to mam za sobą 7lat przegranych kompletów. Moi faworyci to DeanMarkley Blue Steel 12-54 i Ernie Ball 13-56. Proponuje, zebyś sobie kiedyś takie założył zamiast pieprzyć takie brednie, bo brzmienie gity stoi wtedy klasę wyżej.
Earnie Ball też zakładałem, mój przyjemny kolego, i nie zauważyłem żeby "gita zagrała klasę wyżej". A różnica w cenie 20 - 35 zł (75%) moim zdaniem nie odzwierciedla różnicy w jakości. Jeśli Ty zauważasz taką ogromną różnicę to gratuluję słuchu. A może podnieca Cię tylko metka na pudełku? Ciekawe czy byś odrożnił np. struny Yamahy, fendera, Everly nowego Presto czy innego D'Addario od swoich Earnie Ball w "ślepym" teście. Szczerze wątpię...
Presto wyróżnia się bardzo korzystnym stosunkiem cena/jakość.

I naucz się szanować czyjeś zdanie, bo to co mówię to moje zdanie a nie prawda uniwersalna. A może nie ma prawa mi się podobać nowe Presto?

Wypisywanie tekstów w stylu "pieprzysz bzdury" jest co najmniej głupie albo dziecinne.

Przypomniał mi się tekst z filmu "Dzień Świra" : Moja tylko jest racja i moja racja jest najmojsza!" takie podejście prezentują co niektórzy na forum i to mnie sprowokowało do napisania co myslę o Dean Markley i co niektórych innych znanych "metkach". Moim zdaniem to TYLKO metki...
:(

Fakt, może z tym "(wulg.)" to trochę przesadziłem... :wink: ale nie podobają mi się.
Może niedługo założę sobie Blue Steel - z ciekawości, żeby sprawdzić czy różnią się na+ od innych tej firmy.
Zespół "Ósmy Dzień"

Zeb
Posty: 323
Rejestracja: 03 mar 2006, 16:56
Lokalizacja: Giżycko

Post autor: Zeb » 07 kwie 2006, 17:33

Peter1pl, musisz przyzwyczaić że to forum dzieli się na miastowych i wioskę. To są dwa odmienne światy. Kult stroju D, awersja do solówek, brak poszanowania cudzych opinii... - miasto. Po co rozmawiać jak ludzie skoro mozna obrzucać się błotem i na każdym kroku podkreślać trafność swojej opinii jakimś "wyszukanym" epitetem? Żenada.
Polska strona miłośników grupy RUSH:
http://hemispheres.pl/

Forum dyskusyjne miłośników grupy RUSH:
http://www.rush.virtualis.pl/forum/index.php

http://www.firegarden.pl/euzias.html

Ickx
Posty: 49
Rejestracja: 04 mar 2006, 10:45
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: Ickx » 07 kwie 2006, 19:05

zombie youth revolt pisze:grube pod warunkiem, ze sie nizej stroi gitare np. D albo C. bo nie wobrazam sobie grac na 13-56 w standardowym stroju.
Ja używam często 13-56 RotoSound i stroje się do E :P
Miałem nawet krótko 14-70 D'Addario ale nie mogłem dokładnie ustalić menzury na E i A , więc zrezygnowałem.
Tak ogólnie to ściema panuje na forum[img]http://forum.skins.be/images/smiles/43.gif[/img]

Awatar użytkownika
Freebird
Posty: 68
Rejestracja: 16 mar 2006, 20:25

Post autor: Freebird » 07 kwie 2006, 20:03

Zeb pisze:Peter1pl, musisz przyzwyczaić że to forum dzieli się na miastowych i wioskę. To są dwa odmienne światy. Kult stroju D, awersja do solówek, brak poszanowania cudzych opinii... - miasto. Po co rozmawiać jak ludzie skoro mozna obrzucać się błotem i na każdym kroku podkreślać trafność swojej opinii jakimś "wyszukanym" epitetem? Żenada.
jakaś fobia czy resentyment? :)
Jak coś się nie podoba, to wypad :D

Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5154
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Post autor: zombie youth revolt » 07 kwie 2006, 21:03

Ickx pisze:
zombie youth revolt pisze:grube pod warunkiem, ze sie nizej stroi gitare np. D albo C. bo nie wobrazam sobie grac na 13-56 w standardowym stroju.
Ja używam często 13-56 RotoSound i stroje się do E :P
Miałem nawet krótko 14-70 D'Addario ale nie mogłem dokładnie ustalić menzury na E i A , więc zrezygnowałem.
moim zdaniem to sie mija z celem

wez sobie obniz stroj np. do C - zyskasz wiecej ciezaru, a przy okazji bedzie sie gralo duzo wygodniej - do tego sluza te struny
Gibson SG Standard --> Biyang Mad Driver --> Way Huge Swollen Pickle --> Bogner Alchemist 212

Ickx
Posty: 49
Rejestracja: 04 mar 2006, 10:45
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: Ickx » 07 kwie 2006, 22:30

Ależ mi się gra wygodnie. Jedyny minus to jest to że podciągnięcia nie brzmią najlepiej.
Grube struny służa nie tylko do tego by zwiększyć ilość mięcha na przesterze w obiżonym stroju ale również do tego by poprawić sustain-wybrzmiewanie i wlaśnie to chciałem osiągnąć i osiągnąłem.
Tak ogólnie to ściema panuje na forum[img]http://forum.skins.be/images/smiles/43.gif[/img]

GuitarMapet
Posty: 54
Rejestracja: 07 kwie 2006, 21:19
Lokalizacja: Dąbrowa Tarn.

Post autor: GuitarMapet » 07 kwie 2006, 22:42

Jeżeli chodzi o struny które używam zacząłem od 09-42 D'addario potem 09-46 równiez Dada, później przeniosłem się na nieco grubsze 10-46 tym razem Ernie Balla kolejnie powrót D'addario i to jeszcze grubsze bo 11-49, lecz stwierdziłem że struny nie dla mnie tak więc zmniejszyłem o jeden rozmiar w dół, ale nie 10-46 tak jak wspominałem wcześniej tylko 10-52 firmy DR. Szczerze: po wypróbowaniu tych strun bezapelacyjnie moge stwierdzić że idealnym zestawem dla mnie są stringi:P:P(struny)rozmiaru 10-46 a firma jak najbardziej D'addario:):)

Awatar użytkownika
peter1pl
Posty: 913
Rejestracja: 01 kwie 2006, 15:24
Lokalizacja: Białystok

Post autor: peter1pl » 08 kwie 2006, 15:06

Hmm, najdłużej miałem secik 11-50 przez 4 miechy, i zmieniłem tylko dlatego, że był za miękki. Jedyną oznaką zużycia była starta powłoka w miejscu kostkowania. Ale nadal sobie leży w domu, gotowy do ponownego użycia.
***********
Oj, Kotlet...
Struny tracą świeże brzmienie najczęsciej już po kilku godzinach grania. A Po miesiącu już w ogóle nie brzmią. No, chyba że ktoś lubi brzmienie starych strun, wtedy OK - jego sprawa - wszystko jest subiektywne - zwłaszcza w sztuce.
Dlatego też IMO, lepiej kupować tańsze struny a częsciej wymieniać. Ja wymieniam raz na miesiąc - półtora miesiąca. A do nagrywania zawsze zakładam nowe. Nagrywanie czegokolwiek na miesięcznych albo starszych strunach (no, chyba że były grane tylko kilka godzin) powinno być surowo karane! :D
Świeże brzmienie strun można trochę wydłużyć (nie, nie gotowaniem :D ). Ja zawsze przed grą staram się myć ręce a po graniu wycierać struny suchą szmatką - troche pomaga. Kiedyś używałem specjalnego preparatu do czyszczenia strun (Dunlopa) ale nie działał lepiej niż sucha szmatka, więc już go nie używam. "Jak nie widać różnicy, to po co przepłacać"? :D
Zespół "Ósmy Dzień"

Pudzian
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2006, 18:48
Lokalizacja: Kurwiepiardy dln.
Kontakt:

Post autor: Pudzian » 08 kwie 2006, 16:00

zombie youth revolt pisze:grube pod warunkiem, ze sie nizej stroi gitare np. D albo C. bo nie wobrazam sobie grac na 13-56 w standardowym stroju.
Może czas odróżnić chłopców od mężczyzn. :lol:

Awatar użytkownika
Kotlet
Posty: 191
Rejestracja: 10 mar 2006, 16:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Kotlet » 08 kwie 2006, 19:03

peter1pl pisze:Hmm, najdłużej miałem secik 11-50 przez 4 miechy, i zmieniłem tylko dlatego, że był za miękki. Jedyną oznaką zużycia była starta powłoka w miejscu kostkowania. Ale nadal sobie leży w domu, gotowy do ponownego użycia.
***********
Oj, Kotlet...
Struny tracą świeże brzmienie najczęsciej już po kilku godzinach grania. A Po miesiącu już w ogóle nie brzmią. No, chyba że ktoś lubi brzmienie starych strun, wtedy OK - jego sprawa - wszystko jest subiektywne - zwłaszcza w sztuce.
Dlatego też IMO, lepiej kupować tańsze struny a częsciej wymieniać. Ja wymieniam raz na miesiąc - półtora miesiąca. A do nagrywania zawsze zakładam nowe. Nagrywanie czegokolwiek na miesięcznych albo starszych strunach (no, chyba że były grane tylko kilka godzin) powinno być surowo karane! :D
Świeże brzmienie strun można trochę wydłużyć (nie, nie gotowaniem :D ). Ja zawsze przed grą staram się myć ręce a po graniu wycierać struny suchą szmatką - troche pomaga. Kiedyś używałem specjalnego preparatu do czyszczenia strun (Dunlopa) ale nie działał lepiej niż sucha szmatka, więc już go nie używam. "Jak nie widać różnicy, to po co przepłacać"? :D
Ok kolego, jeśli ty grasz na Presto, to raczej nie mamy o czym gadać...

Mój post dotyczył strun POWLEKANYCH!!
Spróbuj sobie najpierw jak się gra na jakimkolwiek modelu strun powlekanych (DR Coated, Elixir i jeszcze chyba jakieś) i zobaczyć jak długo utzrymują "młodzieńczą świeżość" a optem praw mi morały jak często zmieniać i co należy z nimi robić.
Dla twojej wiadomości, standardowe (niepowlekane struny zmieniam co 3 tyg - miesiąc).

Naucz się używać cytowania, bo człowiek się męczy czytając twoje posty.
Może wypowiadał się też nie będe, bo to nielegalne??

Pudzian
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2006, 18:48
Lokalizacja: Kurwiepiardy dln.
Kontakt:

Post autor: Pudzian » 08 kwie 2006, 20:36

Zeb pisze:Peter1pl, musisz przyzwyczaić że to forum dzieli się na miastowych i wioskę. Kult stroju D, awersja do solówek, brak poszanowania cudzych opinii... - miasto.
Właśnie.Najbardziej mnie bawi brak poszanowanai cudzych opinii. :lol:

Awatar użytkownika
peter1pl
Posty: 913
Rejestracja: 01 kwie 2006, 15:24
Lokalizacja: Białystok

Post autor: peter1pl » 08 kwie 2006, 23:04

Kotlet pisze:Ok kolego, jeśli ty grasz na Presto, to raczej nie mamy o czym gadać...

Mój post dotyczył strun POWLEKANYCH!!
Spróbuj sobie najpierw jak się gra na jakimkolwiek modelu strun powlekanych (DR Coated, Elixir i jeszcze chyba jakieś) i zobaczyć jak długo utzrymują "młodzieńczą świeżość" a optem praw mi morały....
Ahaaa........niedoczytałem. OK. Jak będę duży to sobie takie kupię :D
Kolego Kotlet, skąd w Tobie tyle agresji? Z gimnazjum jesteś czy jak?
Grasz na Presto to z Tobą nie rozmawiam... :lol: Dobre! :lol:
Zespół "Ósmy Dzień"

Awatar użytkownika
Kotlet
Posty: 191
Rejestracja: 10 mar 2006, 16:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Kotlet » 09 kwie 2006, 9:19

Za moich czasów nie było takich "tworów" jak gimnazjum.
Może wypowiadał się też nie będe, bo to nielegalne??

ODPOWIEDZ