Strona 169 z 171

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 21 wrz 2015, 21:00
autor: Bloodsucker69
Starzeję się :lol:

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 22 wrz 2015, 21:18
autor: michel51
No jakby tak mnie przyłapaliście :oops: . Pure nickel , sięgając pamięcią nie przypominam sobie , fatalne niedopatrzenie (o prawie jak tytuł filmu :surp: ). Nakupiłem tych setów i teraz muszę czekać z zakupem a o Pure myślę już od dawna.
O są w Riffie , postaram się kupić przy pierwszej okazji , a nawet mają i takież Curta Mangana. Jedne z okrągłym drugie z heksagonalnym rdzeniem i co teraz? Kupić i to i to :facepalm: .

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 22 wrz 2015, 21:46
autor: Bloodsucker69
Właśnie tylko w Riffie są, muszę w końcu sobie zamówić, bo słyszałem głosy że jeśli chodzi o pure nickel to nie mają sobie równych. Trzeba zweryfikować :whistle:

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 07 paź 2015, 21:27
autor: michel51
O , ocknąłem się jakby trochę i założyłem (do Fendera) nowe (ale już dość długo czekające w kolejce) strunki. Marka nie za bardzo u nas popularna i znana a już obchodzi 150-lecie. Więc chyba się znają , jakby? Są to Galli RockStar Nickel 10-46.
Ciekawi mnie ten ,,nickel'' , bo jest napisane tylko tyle a nie że powlekane , czyżby ,,pure''? Szukałem informacji jaki ten nikiel ale nie znalazłem poza tym że mają ,,szorstki'' rdzeń i metaliczny sound , więc zapewne nie ,,pure''. Na razie za wcześnie na wrażenia ale jedno pozytywne już jest. Na tyle lat co u mnie ,,półkownikowały'' na półce po wyjęciu z normalnego opakowania jak nowe , na cienkich też śladu nalotu czy rdzy. Na razie więc dobrze. Aha no i menzura poszła szybko i nawet strojenie też :grin: . A piszę o tym bo w porzednim secie jak menzura w E6 była poprawna (ale absurdalnie daleko musiałem odsuwac siodełko w tył) to E6 i A5 nie dawały się poprawnie nastroić (dość rzadki przypadek ale jak widać zdarzają się co jakiś czas jakieś marne struny a już nie jeden taki przypadek miałem) a tu raz dwa i już. Za parę dni opiszę wrażenia , jak będzie co :surp: . Jeden set Galli już miałem , nazwa ,,Slash'' ale nie od Niego. Chyba opisywałem , wielkiego wrażenia ten ,,Slash'' nie zrobił :wink: .

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 17 paź 2015, 17:18
autor: michel51
Taaa , no a ten set jest b.dobry. Dwa poprzednie nie mogą nawet obok niego leżeć.
Bardzo stabilny strój , brak oznak nowości (może dlatego że z półki był?) , bardzo dobrze dobrany pod względem volumu jak i samego brzmienia. Raczej wyżej jak niżej , tego niskiego basu to nie ma. Bym powiedział że jest o.k. do ,,Fendka''. Jakiegoś metalicznego brzmienia jakoś nie słyszę ale jak włączę mocniejszy przester to E6 aż się wije (jak metalowy wąż? no coś takiego jest , jakby?). Aczkolwiek właśnie ta sama E6 na czystym gra jakby ciszej od innych? Ale to tylko taki niuans albo co :facepalm: ?
Ogólnie jestem zadowolony i sobie tam coś ,,plumkam''.
Podsumowując , to są dobre struny , w kierunku uniwersalności , jak zwykle ocena subiektywna bo moja :wink: .
Blood a co tam z tymi ,,niklami''?

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 20 paź 2015, 22:12
autor: Bloodsucker69
Akurat dzisiaj doszły moje Piramidy niklowe w rozmiarze 11-48. Mają taką smutną przypadłość, że przez posiadanie okrągłego rdzenia struny basowe trzeba najpierw "złamać" i dopiero za tym miejscem przycinać, inaczej owijka spada i struny stają się "immediately dead" jak napisał producent w ulotce.

Przebrnąłem przez te wszystkie obrzędy, nastroiłem gitarę i tutaj pierwsza niespodzianka, już po paru naciągnięciach i dostrojeniach struny świetnie trzymały strój, nigdy wcześniej coś takiego mi się nie zdarzyło. Potem testy brzmienia i kolejna niespodzianka. Miałem już parę kompletów strun pure nickel, ale żadne jeszcze nie brzmiały tak dobrze jak te Pyramid. EB miały o wiele więcej góry, D'Addario z kolei były kompletnie bez życia. Pyramid są ciepłe, mają bardzo miękki dół, ale też przyzwoitą górkę, do mojego ultra jasnego Strata wpasowały się idealnie, a po włączeniu fuzza świat stał się jeszcze piękniejszy :lol: Chyba zostanę z nimi na dłużej, tym bardziej że udało mi się znaleźć je w bardzo dobrej cenie. Chociaż chętnie jeszcze spróbowałbym wersji z zieloną etykietą, które są rzekomo jeszcze bardziej "pure" (te wg. specyfikacji wykonane są w 99,0% z czystego niklu).

Bardzo polecam wszystkim tym, którzy nie cisną metalu. W każdym innym gatunku te struny sprawdzą się świetnie.

Obrazek

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 20 paź 2015, 23:19
autor: woj74
Wy to naprawdę słyszycie i czujecie czy wam płacą jak w reklamach czasopism? ;)

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 21 paź 2015, 19:38
autor: szpenio11
Ja muszę szczerze przyznać, że po przesiadce ze zwykłych EB na kobaltowe usłyszałem różnice i to na +.

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 21 paź 2015, 20:28
autor: michel51
O sobie już nie wspomnę (że słyszę te niuanse) , dzisiaj sobie rozkręciłem fendka na czystym , trochę głośniej , o i ładnie gra ten set Galli. Chętnie pure spróbuję , opis oczywiście zamieszczę. Jakże by inaczej :wink: . Tak , chętnie bym coś przyjął za reklamę :oops: . Tak prawda :shcock: . No niestety dotychczas darmo niosę ten ciężar ,,testowy'' a jeszcze co poniektórzy sobie z mojej morderczej wręcz pracy , pokpiwają :wink: . A to dla Was drodzy Forumowicze.
Jedne Pyramidy już miałem , dobre.
Sprawdziłem; no były to pure te zielone , i napisałem że są jak najbardziej o.k. Ach ta pamięć :facepalm: .
No już chyba czas na zmianę EB M-Steel , prawie rok już grają. To co mamy na półce :roll: ?

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 21 paź 2015, 22:45
autor: kedar
Te pyramidy...
Cos wiecej? Jak sie zachowuja przy bendingu?
Czy nadaja sie.. zapytam raczej. Bo naprawde kupe strun pozrywalem dopóki nie trafilem na ghs gilmoura niebieskie.. juz kiedys pisalem ze mozna je na glowe sobie naciagnac i nie strzelą..

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 21 paź 2015, 23:11
autor: Bloodsucker69
Woju, różnicę przy pure nickel, a zwykłych, czy jakichś nowych wynalazkach typu M-Steel i głuchy by usłyszał ;P

Co do zrywalności, mam je dopiero drugi dzień, więc ciężko mi się wypowiadać póki co, ale jeśli coś będzie w tym aspekcie nie tak to na pewno dam znać.

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 22 paź 2015, 20:57
autor: michel51
Z tych co miałem (a było tego , oj było :facepalm: ) nic nie zerwałem. Jako wyjątkowo odporne na zrywalność przy bendach określane są NYXL , miałem nie zerwałem :grin: .

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 22 paź 2015, 21:02
autor: Bloodsucker69
Mnie ostatni raz strzeliła B w EB Rock 'n' Roll, ale to dlatego, że się odwinęła przy kulce. Tak to nie pamiętam kiedy zerwałem strunę (poza felernymi, starymi DRami parę miesięcy temu).

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 31 paź 2015, 20:09
autor: michel51
No i jest. Nowa seria strun LaBella ,,Vapor Shield'' , nagrodzone (co prawda w kategorii dla akustyka , ale zawsze) i co robić Pani Premierko (nowa) ? Kupować czy nie :wink: ?

Re: Struny do gitar elektrycznych - dyskusje

: 10 lis 2015, 9:10
autor: kedar
Zintrygowaly mnie Pyramidy...Po poscie "krwiopijcy" i zakupilem czarne!! Panowie i Panie bajka. pieknie brzmia i ten czarny kolor.. pieknie pasi do mojego black strata. cena 40 zlociszy ale naprawde warto! I co do bendingu.. mega! :whistle:
polecam