Fender Roc Pro 700

Wasze recenzje gitar, wzmacniaczy itp.
Awatar użytkownika
michugroove
Posty: 521
Rejestracja: 13 lut 2012, 10:50
Lokalizacja: Bytom

Fender Roc Pro 700

Post autor: michugroove » 21 lut 2013, 0:06

SPECYFIKACJA:
Moc: 70 W,
Głośnik: 1 x 12",
Kanały: 2 (czysty i przesterowany),
Efekty: Reverb,
Lampy na przedwzmacniaczu: 1,
Wbudowana pętla efektów,

ERGONOMIA, WYKONANIE ITP:
Jak na swoją moc piecyk jest stosunkowo nieduży, uchwyt wykonany z tworzywa sztucznego bardzo pewnie zamontowany jest na górze comba. Wzmacniacz nie należy do najcięższych, waży około 15 kg.
Prawie całe sterowanie umieszczono na panelu znajdującym się bezpośrednio nad komorą głośnika. Gałkami skierowane są prawie poziomo w stronę frontu piecyka. Na panelu przednim znajdują się również dwa wejścia: input, footswitch, oraz przycisk power. Wszystko to umiejscowione jest w standardowych miejscach dla większości tego typu wzmacniaczy. Z tyłu wzmacniacza standardowo wyjście liniowe obok którego mamy send i return pętli efektów.
Do wykonania wzmacniacza nie można się przyczepić, wszystko do siebie pasuje, nic nie trzeszczy, nie wpada w niespodziewany rezonans.
Brakującymi ogniwami w tym piecyku jest wyjście słuchawkowe oraz wejście liniowe. No ale czego można oczekiwać od wzmacniacza który swój wiek już ma.
Również można się przyczepić do regulacji głośności w tym wzmacniaczu. Przy chęci ustawienia pieca dość cicho musimy się bardzo natrudzić gdyż przeskok między totalną ciszą a zbyt głośnym dźwiękiem na wieczorne granie jest bardzo niewielki (wymiana potencjometru myślę załatwi sprawę). Combo bardzo dobrze reaguje na regulacje tonów, poziomu gain oraz reverbu.

BRZMIENIE:
No i tu się zaczyna to co misiaki lubią najbardziej. Zacznijmy od początku, czyli od kanału czystego, który po pierwszym włączeniu wzmacniacza na prawdę mnie oczarował. Kręcąc gałkami wzmacniacza można zdziałać na prawdę wiele. Dźwięk płynący z 12 calowego głośnika na cleanie to taka miła dla ucha szklaneczka którą ze sporą łatwością uzyskałem. Ogólnie rzecz ujmując brzmienie jest bardzo klarowne, czyste, selektywny, może i nawet nazwał bym je ciepłym (wiadomo, że lampa to nie jest). Klasą kanał czysty na pewno nie odstaje od np. Voxa Pathfindera 15R którego miałem przyjemność ostatnio testować, a wręcz mogę pokusić się o stwierdzenie, że można z tego wzmacniacza wyciągnąć wiele więcej, niż z wymienionego przeze mnie Voxa.
Po chwili zabawy zamiast szklanki brzmienie bardziej „lejące się”, mniej selektywne, ale dalej bardzo dobre. Oczywiście przy kręceniu pokrętłami można na prawdę w dużym stopniu modyfikować brzmienie. (postaram się to przedstawić na próbkach, które mam nadzieję nagram przy chwili wolnego czasu jąś kamerą, bo mikrofonu żadnego nie mam). Sporym plusem jest dobrze działający reverb,sprężynowy na pokładzie. Dodaje do brzmienia sporo przestrzeni, aż na myśl przychodzi klasyczny pogłos z piosenek z lat 60-70.

Kanał przesterowany, również trzyma poziom, po jego odpaleniu stwierdziłem że jest to wzmacniacz raczej dedykowany dla osób które lubią co najmniej ciężkie brzmienie. Brzy przekręceniu gałki drive na poziom ponad 8 i podbiciu wysokich tonów, wzmacniacz staje się hardrockowym demonem. Brzmienie jest na prawdę drapieżne, harmoniczne wybrzmiewają na prawdę „piskliwie”. Jeżeli ktoś szuka wzmacniacza do grania rzeczy na prawdę ciężkich to z czystym sumieniem polecam. Przy rozkręceniu gaina na maksymalny poziom brzmienie zaczyna być trochę zapiaszczone, pojawia się dużo siary (niektórzy to lubią, mnie jednak bardziej przekonuje troszkę mniejsza ilość gainu). Jeżeli ktoś chce pograć lżejsze klimaty również znajdzie coś dla siebie. Wtedy gain musimy skręcić prawie do minimum (ja przy chęci pogrania czegoś na prawdę lekkiego muszę go skręcić na minimum, a i tak na przystawce pod mostem brzmienie jest przesterowane w większym stopniu niż tego oczekuję, oczywiście niweluje to ustawieniami korektora we wzmacniaczu oraz ustawieniami samej gitary). Na kanale przesterowanym reverb również spisuje się bardzo dobrze. Prz odpowiednim ustawieniu wszystkich potków można uzyskać brzmienie którego nie powstydził bym się na scenie.

Podsumowanie:
Moc 70 watt w zupełności wystarcza do pubowego grania oraz prób. Za nie wielką cenę, bo na rynku wtórny takie combo można kupić za około 800 zł, otrzymujemy combo które posiada wspaniały clean i równie dobry kanał przesterowany. Uważam, że piec ten może spokojnie konkurować z budżetowymi lampami.

Brzmienie CLEAN 9/10; Kanał przesterowany 6,5/10, Wykonanie 8,5/10, Cena/Jakość 10/10.

EDIT:
Po dłuższej zabawie gałkami dochodzę do wniosku, że piec ma równie wielki potencjał w lekkich klimatach, jak i w ciężkich, da się na prawdę ukręcić ładny delikatny "drajw". Więc podnoszę ocenę brzmienia!

WADY:
1. Nie czuć lampy na kanale przesterowanym.
2. Przy mocniejszym GAINIE, brzmienie jest dość siarowate.
3. Ogólnie coś negatywnie wpłynęło na kanał przesterowany, bo nawet na mniejszym gainie siarzy i smaży(po wymianie lampy ustało).
4. Ciężko wyregulować głośność tak by było coś słychać a nie przeszkadzać domownikom.



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2013, 10:43 przez michugroove, łącznie zmieniany 4 razy.
Ibanez SZR520 >Morley Pro Series Wah>Joyo JF-01 Vintage Overdrive>Fender Roc Pro 700

Awatar użytkownika
ptrz666
Posty: 848
Rejestracja: 03 sty 2012, 14:14
Lokalizacja: Katowice

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: ptrz666 » 25 lut 2013, 21:34

Próbki Pan nagraj :D
♥             ♦             ♣             ♠

Awatar użytkownika
michugroove
Posty: 521
Rejestracja: 13 lut 2012, 10:50
Lokalizacja: Bytom

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: michugroove » 26 lut 2013, 12:42

Czekam aż ojciec wróci z delegacji i lustrzankę przywiezie, bo mikrofonu nie posiadam :D
Ibanez SZR520 >Morley Pro Series Wah>Joyo JF-01 Vintage Overdrive>Fender Roc Pro 700

Kolumbijczyk
Posty: 418
Rejestracja: 03 sty 2013, 21:54

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: Kolumbijczyk » 27 lut 2013, 21:24

Ciekawy ten amp, ale czy nie pisałeś tego na efekcie wow???
Odczekamy trochę zobaczymy :) choć wierzę, że zapewne nieźle brzmi.

Awatar użytkownika
ptrz666
Posty: 848
Rejestracja: 03 sty 2012, 14:14
Lokalizacja: Katowice

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: ptrz666 » 28 lut 2013, 16:12

Kurde, tutaj chyba wszystkie recencje są pisane na efekcie wow :D
♥             ♦             ♣             ♠

Awatar użytkownika
KOKA
Posty: 1449
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:37
Kontakt:

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: KOKA » 28 lut 2013, 16:56

A kto ci napisze, ze to co właśnie kupił to kiła do kwadratu? Ludzie się podniecają z zasady "Mam to - jest super bo - JA Mam To". Brakuje niestety najcenniejszych opinii negatywnych.
Najważniejsze że piec ma "uchwyt wykonany z tworzywa sztucznego bardzo pewnie zamontowany na górze comba" i " ma potencjał (...)" cokolwiek to znaczy :mrgreen:. Takie rzeczy pisze się w redakcjach by mieć większą wierszówkę, ale na forum to zbędne bo nikt nie płaci za lanie wody :). Tak poza tym opinia cenna.

Wpadłem na pomysł, że przydałby się dział: "Lipa - sprzęt, którego nie warto kupować" :) Dorzucam tam przester G-LaBa, który mnie już chyba kiedyś mocno znienawidził :)
[url=http://super-stereo.blogspot.com] Super Stereo - zajrzyj na bloga[/url]

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: Bloodsucker69 » 28 lut 2013, 17:20

Jest już taki temat, poszukaj, a znajdziesz ;)

Awatar użytkownika
ptrz666
Posty: 848
Rejestracja: 03 sty 2012, 14:14
Lokalizacja: Katowice

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: ptrz666 » 28 lut 2013, 17:41

KOKA pisze: Najważniejsze że piec ma "uchwyt wykonany z tworzywa sztucznego bardzo pewnie zamontowany na górze comba"
A jak byś chciał go nosić gdyby miał uchwyt z boku? :D
♥             ♦             ♣             ♠

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: Bloodsucker69 » 28 lut 2013, 17:43

Obrazek

Problem? :mrgreen:

Awatar użytkownika
ptrz666
Posty: 848
Rejestracja: 03 sty 2012, 14:14
Lokalizacja: Katowice

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: ptrz666 » 28 lut 2013, 17:46

Ja bym go zwrócił jako felerny :D
♥             ♦             ♣             ♠

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: Bloodsucker69 » 28 lut 2013, 17:50

A w serwisie przykręcili by uchwyt "jak należy" :D

Awatar użytkownika
michugroove
Posty: 521
Rejestracja: 13 lut 2012, 10:50
Lokalizacja: Bytom

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: michugroove » 28 lut 2013, 22:01

KOKA pisze:A kto ci napisze, ze to co właśnie kupił to kiła do kwadratu? Ludzie się podniecają z zasady "Mam to - jest super bo - JA Mam To". Brakuje niestety najcenniejszych opinii negatywnych.
Najważniejsze że piec ma "uchwyt wykonany z tworzywa sztucznego bardzo pewnie zamontowany na górze comba" i " ma potencjał (...)" cokolwiek to znaczy :mrgreen:. Takie rzeczy pisze się w redakcjach by mieć większą wierszówkę, ale na forum to zbędne bo nikt nie płaci za lanie wody :). Tak poza tym opinia cenna.

Wpadłem na pomysł, że przydałby się dział: "Lipa - sprzęt, którego nie warto kupować" :) Dorzucam tam przester G-LaBa, który mnie już chyba kiedyś mocno znienawidził :)
G*wno prawda... Na wiele sprzętu który miałem narzekałem ja cholera. Piec jest warty swojej ceny i jak byś się wczytał to opinie negatywne też są... Ale dla Ciebie dopiszę specjalnie osobny nagłówek WADY. Co do uchwytu, wspomniałem o tym, bo mimo wieku uchwyt nie sparciał, nie popękał i dalej pewnie można przenosić dzięki niemu wzmacniacz. Dla niektórych możliwość przenoszenia wzmacniacza jest równie ważna... Idź lepiej promuj przetworniki GIBSĄ...

Co do efektu wow, pewnie coś w tym jest i z czasem zacznie mnie boleć więcej rzeczy niż opisałem, ale dzisiaj zabrałem wzmakol na salkę i spisał się dobrze. Nie ginie na tle zespołu, na większych głośnościach nie występują nieoczekiwane "pierdy".
Ibanez SZR520 >Morley Pro Series Wah>Joyo JF-01 Vintage Overdrive>Fender Roc Pro 700

Awatar użytkownika
ptrz666
Posty: 848
Rejestracja: 03 sty 2012, 14:14
Lokalizacja: Katowice

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: ptrz666 » 28 lut 2013, 22:12

Byle rączkę miał u góry :D
♥             ♦             ♣             ♠

Awatar użytkownika
michugroove
Posty: 521
Rejestracja: 13 lut 2012, 10:50
Lokalizacja: Bytom

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: michugroove » 28 lut 2013, 22:16

Wiesz, niektóre wzmacniacze mają jeszcze takie plastikowe wnęki z boku z uchwytami :D. Poza tym, opisałem we wstępie też budowę pieca, układ rozmieszczenia wszystkiego. Może i jest to zbędne, ale chciałem żeby pierwsza recka jaką tu wklepałem była kompletna. Lepiej napisać trochę więcej niż olać temat i nie napisać recki, może komuś ona się przyda, bo mimo tego, że jest to ocena subiektywna, to miałem porównanie z wieloma wzmacniaczami i ten na ich tle wypada na prawdę dobrze. Nie spotkałem się z wzmacniaczem do 1000 zł który by brzmiał tak dobrze. Wiadomo, są różne gusta i pewnie znajdzie się wiele wzmaków na których nie grałem i biją w tej cenie Fendera na łeb.
Ibanez SZR520 >Morley Pro Series Wah>Joyo JF-01 Vintage Overdrive>Fender Roc Pro 700

Awatar użytkownika
KOKA
Posty: 1449
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:37
Kontakt:

Re: Fender Roc Pro 700

Post autor: KOKA » 01 mar 2013, 15:14

michugroove pisze: G*wno prawda... (...)
...Idź lepiej promuj przetworniki GIBSĄ...".
Co się do mnie jeżysz tak niemile?? To nie ja stwierdziłem, że masz efekt wow z tym starym klekotem i nie tobie odpisywałem heh.
I właściwie co jest "G*wno prawda" ? Ta recenzja, czy z tym uchwytem? Bo już nic zrozumieć nie można... :mrgreen:
[url=http://super-stereo.blogspot.com] Super Stereo - zajrzyj na bloga[/url]

ODPOWIEDZ