Wygłuszenie sali prób

O problemach z nagrywaniem oraz nagłośnieniem.
ODPOWIEDZ
pahamakaa
Posty: 34
Rejestracja: 16 sty 2013, 8:20

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: pahamakaa » 16 sty 2013, 8:45

Wygłuszanie "jajcarnią" jest efektywne, lecz zajmuje dużo czasu. Może poduszki ? :D też zatrzymują odbijanie się dźwięku .. :D

majkel1024
Posty: 173
Rejestracja: 23 lip 2009, 17:09
Lokalizacja: R`n`Ruda Śląska

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: majkel1024 » 16 sty 2013, 15:13

Stary, necro jak ta lala, a jeszcze same brednie pleciesz. Chociaż z tymi poduszkami to jeszcze bym się zgodził. Sabine właśnie za ich pomocą opracował pojęcie chłonność akustyczna.

Awatar użytkownika
tremolo
Posty: 97
Rejestracja: 12 paź 2011, 9:16
Kontakt:

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: tremolo » 05 mar 2013, 22:41

Wiem coś o tym przez pół roku wynajmowałem sale prób, która była tak stworzona - wszędzie poza kamienną podłogą i oknem jajca. Dźwięk był niemiłosiernie brzydki.

Dużo lepsza jest wełna mineralna miły basik konturowy, niska ilość odbić, uszy tak bardzo nie bolą od perkusji: opis zdarzenia http://www.fb.com/gitaraelektryczna - jeszcze nie zrobiłem z tego oficjalnego artykułu na stronie. Ale mimo większej ilości sprzętu brzmienie jest lepsze. Pozostaje nam sufit - tam zamierzamy dać piramidki z poliuretanu.

Obrazek

To wnętrze przed zabezpieczeniami specjalna wełna akustyczna - i tak wyszła taniej niż filc czy poliuretan piankowy. Tym nie mniej za perkusistą, bo gapa był daliśmy gąbki po 2zł/m kw. /1cm grubości z odpadów tapicerskich - całkiem niezłej jakości - tylko mało mroczne kolorki.
http://www.tremolo.pl http://www.guitarelectric.eu - schematy gitar, wzmacniaczy, tabulatury, efekty gitarowe -

majkel1024
Posty: 173
Rejestracja: 23 lip 2009, 17:09
Lokalizacja: R`n`Ruda Śląska

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: majkel1024 » 06 mar 2013, 6:12

Nie przesadzajcie z tym pochłanianiem. Spytam tak, efekty oceniacie jedynie na ucho, czy też robicie pomiary ? Bo jak przesadzicie z pochłanianiem to Wam wyjdzie efekt równie nieprzyjemny co był na początku. Poza tym samo pochłanianie to nie jedyny typ ustrojów akustycznych. Pomieszczenie chyba nie za duże, zgaduję, że dudni co nieco na dole ? Wtedy warto jakieś ustroje rezonansowe dać, nastrojone na najmocniej rezonujące częstotliwości. Wydaje mi się, że piramidki są bez sensu. 1 one nie za bardzo działają jak dyfuzor, 2 to tylko jeszcze więcej pochłaniania i to dość intensywnego. Zrobicie sobie komorę bezechową, a to naprawdę nic dobrego dla dźwięku. Jeśli nie macie mikrofonu pomiarowego (który notabene sam kupiłem za nieco ponad 200 zł) to policzcie sobie ze wzoru Sabine' a ile potrzebujecie pochłaniania na danych częstotliwościach, żeby pogłos wynosił powiedzmy 0,3 sekundy. Wzór tyczy się również niższych częstotliwości, ale te praktycznie da się tylko pochłaniać rezonatorami. Albo Helmholtza, albo prostszymi odmianami. Jeszcze kilka porad, unikajcie 2 równoległych, gołych powierzchni - echo trzepoczące, rezonanse poniżej 200 Hz. Jeśli nie ma potrzeby, to nie zawalajcie jednak obu tych powierzchni, tylko jedną. I to też nie całą. Warto np na przemian dawać pochłanianie i dyfuzor. Gdybyście mieli jakieś konkretne problemy, może będę umiał pomóc.

Awatar użytkownika
tremolo
Posty: 97
Rejestracja: 12 paź 2011, 9:16
Kontakt:

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: tremolo » 06 mar 2013, 7:42

U nas jedna ściana jest z oknem. Za wełną miejscami rogi są pościnane i jest tam jakby pułapka. Wełna jest z jednej strony i troszkę w rogach, podłoga drewniana na niej koc. Nie ma opcji aby dwie ściany naprzeciwległe były odbijające.

Ściana boczna jest obita wełną - z drugim plusem - jest cieplej.

Zastanawia mnie czemu u licha jak patrze na amatorskie studia czy nawet reklamy firm wytłumiających to u nich powierzchnia studia odsłuchowego czy nawet audiofilskiego jest wypchana od podłogi do sufitu całą maścią gąbek w kształcie fal, kulek, rurek (marketing czy co). Podejrzewam, że żyrandole tam też są z poliuretanu. Zwłaszcza, że to strasznie drogie.

Ważne by nie było też czegoś co rezonuje w pokoju: - zepsuje efekt, bo podczas emisji hałasu będą nam chodzić tyły od szaf, graty na półkach - efekt przypomina uszkodzony głośnik... i coś pod perkusją pochłaniającego wibracje.

Bardzo miłe dla ucha są farby strukturalne, tynki, raufazy, kasetony powlekane...
http://www.tremolo.pl http://www.guitarelectric.eu - schematy gitar, wzmacniaczy, tabulatury, efekty gitarowe -

Awatar użytkownika
acoto
Posty: 1361
Rejestracja: 16 cze 2006, 13:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów
Kontakt:

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: acoto » 06 mar 2013, 12:27

majkel1024 pisze: Zrobicie sobie komorę bezechową, a to naprawdę nic dobrego dla dźwięku....... te praktycznie da się tylko pochłaniać rezonatorami. Helmholtza,
wszystko to prawda tylko pamiętaj że,problemy nie dotyczą studia czy reżyserki a sali prób. W małym pomieszczeniu ,powiedzmy 4 x 3 m. bębny ,wokal + piece to jeden wielki hałas. W takim przypadku priorytetem jest ochrona słuchu a nie zrównoważone brzmienie. Po za tym , dobrze brzmiącego studia też się nie da zrobić na małych powierzchniach.
https://www.reverbnation.com/acoto http://www.facebook.com/acoto.music
https://soundcloud.com/acoto

Awatar użytkownika
KOKA
Posty: 1449
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:37
Kontakt:

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: KOKA » 06 mar 2013, 14:30

Dodam, że paskudnie brzmiąca sala prób (teraz winę za brzmienie ignoranci zwalają się już nie na lipne kompozycje albo słaby sprzęt, ale na salę hehe :) ma swoje zalety:
- każdy muzyk musi ustawić/wypracować dobre brzmienie na sensownym poziomie, bo inaczej robi hałas
- cały zespół musi się zgrać i dopieścić aranż by zabrzmiało - inaczej wychodzi kakofonia i "coś nie gra"
- perkusista musi się przyłożyć i ustawić brzmienie baniaków oraz je nastroić - inaczej będzie tylko przeszkadzał innym :)

Fajna salka to szczęście, ale dobry, zgrany zespół wymiecie nawet w dudniącej sali i na słabym sprzęcie. Marna kapela bez brzmienia, nie zabrzmi na niczym i od razu może się rozwiązać. Czyż nie? :mrgreen:
[url=http://super-stereo.blogspot.com] Super Stereo - zajrzyj na bloga[/url]

majkel1024
Posty: 173
Rejestracja: 23 lip 2009, 17:09
Lokalizacja: R`n`Ruda Śląska

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: majkel1024 » 07 mar 2013, 7:44

Właściwie to się zgodzę. Jak wpuścisz "bydło" na salony, to sami dla siebie będą brzmieli super mega ekstra. I minie trochę kasy i czasu, zanim ktoś oklepany wypomni, że lepiej im pójdzie zbieractwo szparagów, czy trzepanie dywanów. A już bardziej oklepani jak się wyrobią w swojej kanciapie to wejdą do studia, doszlifują szczegóły, które wtedy wyjdą i jest prawdziwa moc. Taka RMS :D
Od dziś jeśli ktoś będzie chciał porady co do adaptacji swojej kanciapy, musi się wkupić w łaski demówką.
Acoto drogi, jak najbardziej jestem za zniknięciem hałasu który ogłusza. Pochłanianie trzeba stosować, ale jak przesadzisz to będzie równie źle. Nie można ot tak sobie na hurra wrzucać absorberów. Trzeba to przynajmniej najprostszymi wzorkami policzyć. A poza tym, jak już się uporamy z wysokimi tonami to jeszcze bardziej się wyeksponują niskie. Tym bardziej że tak małe pomieszczenie ma rzadko rozłożone rezonanse własne i na bank coś będzie dudnić bo jest duże podbicie albo czarna dziura na podziałce częstotliwości. A takie 100 - 200 Hz luuubi się sprzęgać. Wydaje mi się że nie można tak połowicznie działać. Ale jestem ciekaw Waszego zdania w tej kwestii.

Awatar użytkownika
acoto
Posty: 1361
Rejestracja: 16 cze 2006, 13:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów
Kontakt:

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: acoto » 07 mar 2013, 13:21

żeby "uspokoić" te 100-200 hz w małej kanciapie ,potrzeba co najmniej 3 m3 wełny mineralnej pt-80 lub innej o podobnej gęstości. To o czym my tu... :D .
https://www.reverbnation.com/acoto http://www.facebook.com/acoto.music
https://soundcloud.com/acoto

majkel1024
Posty: 173
Rejestracja: 23 lip 2009, 17:09
Lokalizacja: R`n`Ruda Śląska

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: majkel1024 » 07 mar 2013, 13:24

No toż właśnie do tego dążę. Aż się prosi o najprostszy ustrój rezonansowy.

Awatar użytkownika
tremolo
Posty: 97
Rejestracja: 12 paź 2011, 9:16
Kontakt:

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: tremolo » 28 kwie 2013, 0:15

Wszyscy przesadzają od samych jajek wszędzie gdzie popadnie aż po wytłumienie gąbkami 4cm grubosci ścian - do tego wszędzie dywany, na suficie też. W takiej sali wydaje się, żę bębenki chcą wyjść na zewnątrz bo ściany zjadają powietrze.

Jedna zaleta, że mniej wkurzeni sąsiedzi albo współudziałowcy domu kultury, innych garaży. Wada, że w małym powieszczeniu dźwięk rozkłąda się jak fala stojąca - która rozchodzi się inaczej, dźwięk działa ciśnieniowo - cała buda zachowuje sie jak kolumna - jak auto na dBtestach podłączone pod umcykcyk.

W takim przypadku to lepiej wziąć perkusje elektroniczną dobry mikser malutkie piecyki daje radę :)
http://www.tremolo.pl http://www.guitarelectric.eu - schematy gitar, wzmacniaczy, tabulatury, efekty gitarowe -

team2012
Posty: 1
Rejestracja: 15 sie 2013, 23:40

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: team2012 » 15 sie 2013, 23:47

Witam!!!
Mam swój własny zespół i dysponujemy salą ok. 9x4x2 i ta salka nie jest tynkowana tzn. ma ona nieregularny kształt ponieważ zbudowana jest ona z pustaków i oto sie pojawia moje pytanie czy ta sciana bedzie tlumić dzwięk? :doh: z góry dziękuje ;)

majkel1024
Posty: 173
Rejestracja: 23 lip 2009, 17:09
Lokalizacja: R`n`Ruda Śląska

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: majkel1024 » 21 sie 2013, 20:16

Oczywiście, każda powierzchnia w jakimś stopniu pochłania dzwięk. Akurat ściana z cegieł praktycznie w ogóle. Generalnie im wyższa częstotliwość, tym bardziej będzie absorbowana, współczynnik absorbcji będzie jednak rzędu 0,1 o ile nie mniej. Ale tłumić, tłumi :)

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: pietrek2004 » 21 sie 2013, 20:43

Zależy czy pustaki sterczą ze ściany dziurawym frontem, czy płaskim bokiem (oczywiscie nieotynkowane). Mam na myśli cegłę "dziurawkę", stosowaną w swoim czasie w studiach TV.

masniaq

Re: Wygłuszenie sali prób

Post autor: masniaq » 22 paź 2013, 11:59

Witam serdecznie,

Panowie.. Potrzebujemy kilku wskazówek w dość nietypowym pomieszczeniu jak widać na zdjęciach.
Po lewej od wejścia stoi ogromny zbiornik od pieca a po prawej w rogu sam piec w metalowej obudowie.

Pomieszczenie jest dość niskie (około 220cm). Perkusja elektroniczna, także jej umiejscowienie póki co nam pasuje ze względów praktycznych. Naprzeciwko perki stoją 2 piece gitarowe, kolumny od perkusji i docelowo pewnie przestawimy kolumny od wokalu. Basisty w składzie póki co brak.

Chcielibyśmy jak wiadomo niewielkim kosztem poprawić choć trochę akustykę pomieszczenia bo dudni jak cholera.

Na podłogę niebawem będziemy mieć wykładzinę i dywany także temat podłogi jakoś ogarniemy.
Do dyspozycji będziemy mieć jeszcze zasłony. Następnie myślałem aby kupić trochę mat akustycznych z alledrogo tego typu
http://allegro.pl/wygluszajaca-mata-gab ... 84736.html

Pomieszczenia nie możemy zniszczyć i oszpecić. Dlatego żadne wełny mineralne i podobne materiały budowlane nie wchodzą w grę. Na maty nie chcielibyśmy wydać więcej jak 200-250zł max!

Co proponujecie? Czy wg Was wzmaki mogą zostać razem na jednej ścianie? Jeżeli tak to czy na tą ściane również powinniśmy przykleić kilka sztuk mat akustycznych? Zbiornik i piec (grzewczy;) ) planowaliśmy poki co zasłonić kotarami.

Oprócz zdjęć w realu zamieszczam rysunek aby łatwiej było Wam wyobrazić sobie pomieszczenie.
z góry dziękuje za propozycje!



Pzdr

Pojawił się jeszcze pomysł zrobienia kilku ekranów akustycznych z wełny mineralnej. Co o tym sądzicie? Ile takich ekranów w rozmiarze powiedzmy 2m x 1m ? Jakiej grubości wełna? Czy im grubsza tym lepsza?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ