Wygłuszenie sali prób

O problemach z nagrywaniem oraz nagłośnieniem.
ODPOWIEDZ
qwertysad
Posty: 1
Rejestracja: 22 sie 2008, 22:50

Post autor: qwertysad » 22 sie 2008, 22:51

Witam!
Właśnie robię salkę prób dla kapeli i mam nadzieję, że dostanę tutaj parę porad.
Sala jest wielkości 19m2 (ok 3,5mx5,5m) ściany są wyklejone styropianem(2cm), a sufit z normalnej wysokości ok 4,5-5m2 obniżony za pomocą dość grubych wykładzin do wysokości ok 2,5-3m2 (przy dłuższych ścianach jest niżej na środku wyżej ze względu na wysokość oświetlenia). Drzwi są z blachy i trzeba je porządnie wytłumić (czegoś napchać i myślę o podwieszeniu 2 koców przed drzwiami).
Z tak zaadaptowanym pomieszczeniem co robić dalej? W kanciapie będzie perkusja, 2 piece gitarowe, piec basowy i odsłuchy wokalne. Jak rozmieścić wyżej wymieniane przez was wytłaczanki czy inne ustrojstwo ;p (np za perkusją, na którą będą skierowane piece czy jeszcze jakoś inaczej). Proszę o wszelką pomoc i porady.
Aaa i najważniejsze jest to aby ładnie brzmiało to w pomieszczeniu. Co się dzieje na zewnątrz mnie nie interesuje i nikomu nie będzie przeszkadzało. Wspominam o drzwiach bo w środku słychać jaki pogłos idzie z zewnątrz i nie jest to fajne...
Pozdrawiam.

p04
Posty: 2
Rejestracja: 23 sie 2008, 22:21

Post autor: p04 » 23 sie 2008, 22:31

Witam. Mam problem z graniem (na perkusji i gitarze), bo mieszkam w 3rodzinnym domku i jak gram nawet sąsiedzi z równoległej ulicy sie wkurzają. Gram w swoim pokoju, ale mam możliwość garaż/piwnicę (gołe ściany, drzwi beznadziejne-z drewna, raczej poprzybijanych desek tworzących drzwi), który jest jakby pod domem i graniczy ścianami z pokojami sąsiadów, a nad nim znajduje się salon. Czytałam na forach o wygłuszaniu. I chyba wychodzi na to, że wata szklana chyba jest chyba w miarę dobra. Garaż ma ok46m2 i 2,5wysokości. Czy drogo by było wygłuszenie garażu, żeby sąsiedzi już się tak nie wkurzali? Ewentualnie czy jest sens może bym swój pokój wygłuszyła, bo nie mam za dużo kasy? I czy jest coś może tańszego niż ta wata szklana i jeśli już wata to coś jeszcze na ściany czy samą watę położyć?
Przepraszam, jeśli już coś podobnego było, ale czytałam i nie umiem sobie konkretnie na te pytania odpowiedzieć.

Awatar użytkownika
Huascar
Posty: 1389
Rejestracja: 08 paź 2007, 18:23

Post autor: Huascar » 23 sie 2008, 23:16

Pragne zauwazyc ze cisza nocna poanuje od 22 do 6 czy nawet 5. Wtedy moga sie denerwowac ale w innych godzinach powinni nie miec problemow.
Nie znajda na Ciebie paragrafu wiec moga Cie pocalowac co najwyzej w pupcie. No chyba ze dajesz koncert , a to juz troche nielegalne bo sie robi impreza masowa 8)
Sprobuj zrobic w garazu tak jak bylo mowione powyzej (przeczytaj caly ten topic).

p04
Posty: 2
Rejestracja: 23 sie 2008, 22:21

Post autor: p04 » 24 sie 2008, 13:29

Ok, dzięki :)

abotak
Posty: 4
Rejestracja: 16 wrz 2008, 20:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: abotak » 16 wrz 2008, 20:43

Witam wszystkich!
Przepraszam, że jako kolejna osoba (i na pewno nie ostatnia..) poruszam ten sam temat, ale że jestem całkowitym laikiem w tych sprawach, to odrębnie poproszę was o poradę :)

Więc w czym tkwi problem. Obecnie z moim mężczyzną jesteśmy w trakcie remontu sali prób. Chcemy wygłuszyć dwa pomieszczenie, lecz niestety projekt wykonany przez pana od akustyki przerósł nasze możliwości. Potrzebujemy skutecznego wyciszenia i wytłumienia.
Pomieszczenia mieszczą się w piwnicy i nad głowami mamy sklep, więc potrzebujemy zrobić coś z sufitem. Czytałam, że wełna mineralna jest najlepsza, ale czy to wystarczy?
Poza tym dźwięk niesie się również przez podłogę. Czy oprócz wykładzin, dywanów jest inny sposób na to, aby jakoś to zniwelować?
Nie muszą to być sposoby partyzanckie, w stylu wytłoczek do jajek (tak, wiem, to jest nieskuteczne), lecz również bez szaleństw.
Z góry dziękuję za odpowiedź,
Katarzyna.

jhbs
Posty: 4
Rejestracja: 17 wrz 2008, 2:32

Post autor: jhbs » 17 wrz 2008, 2:41

Ten sam problem jak wczesniej z tym ze)


1) duzo ludzi mowi, ze ich wali co bedzie na zew ----> mnie to wlasnie najbardziej obchodzi.
Chcialbym wyciszyc garaz (na oko to ma z ile... 18 m2 (3x6 moze 5)) jest wolnostojacy.

2) mam 2 najwieksze problemy. Dach jest w ksztalcie " A", i gola blacha (z przeswitami) usmiecha sie do mnie gdy jestem w garazu. Pod nia jest polstrych - tzn pod wieksza czescia blachy sa te dechy, ale jest rowniez miejsce gdzie widac ten dach. Co z tym zrobic ?

3) brama jest drewniana - strasznie toporna i znow : przeswity.


Interesuje mnie max izolacja, bo proboszcz niedaleko ma posiadlosc i grzmi na mnie. z ambony.

Kiedys wstawilem kolegi perkusje to jak kto walil to pod kosciolem slyszalem.

za wszystkie rady serdeczne bog zaplac :D


aha reszta scian to cegla grubosc albo 27 albo 35 nie wiem tam ile bedzie. pewnie pierwsze bo to zlodzieje i oszusci budowali :D

Fenris_Yeager
Zasłużony
Posty: 1038
Rejestracja: 09 mar 2006, 14:36
Lokalizacja: Warszawa - From Out Of Nowhere

Post autor: Fenris_Yeager » 17 wrz 2008, 12:37

Pozwolę sobie zacytować Michała.
Michał Lewandowski pisze:To wszystko prawda - zwłaszcza to o strukturze kanapkowej. Gwarnatuję, że przekładaniec cegła>wełna mineralna>miękka płyta pilśniowa>twarda płyta pilśniowa>wełna mineralna>ściana 25cm da wzorową izolację (bo o izolacji mówimy a nie wygłuszaniu) Warunki akustyczne wewnątrz takiego pomieszczenia nie ulegną zmianie, a izolacja wzrośnie do poziomu w którym bębniarz może łoić niemiłosiernie, a za ścianą będzie go ledwo słychać. Do pełni szczęścia brakuje w tym układzie tylko izolacji sufitu i ew. podłogi.

Z drugiej zas strony trzeba wziąć pod uwagę prosty fakt: TEGO NIE DA SIĘ ZAŁATWIĆ TANIO. To musi kosztować i w związku z tym trzeba samego siebie zapytać czy to ma w ogóle sens.

pozdrawiam
Przy okazji, w którymś z archiwalnych numerów "Estrada i Studio" był bardzo ciekawy artykuł poświęcony właśnie strukturze "kanapkowej". Mam nadzieję że uda mi się go odnaleźć w czeluściach szafy, wówczas podam więcej informacji o nim.

jhbs
Posty: 4
Rejestracja: 17 wrz 2008, 2:32

Post autor: jhbs » 17 wrz 2008, 15:38

tak tyle ze tu nie spotkalem jeszcze zadnej praktycznej rady typu :


sluchaj (w tym wypadku jhbs).

Mialem kiedys ten sam problem:

nie da sie tego zrobic
:)
albo da sie to zrobic
nastepujaco sciana,welna, plyta pilsniowa wydmuszki kocyk
z dodatkowej mozesz zrezygnowac, bo przeciez nie bedziesz mial miejsca.
podloge wyłóż deskami.
a z tymi problemami...
moglbys zrobic prowizoryczna scianke drewniana - zawsze to lepsze niz nic. na drzwi moze naloz podwojna warstwe welny.


i powinniens sie zamknac w przedziale poczekaj:
welna 8 zl/m2 x 51 sciany 8zl/m2 x 15 sufit material sie zejdzie ---> 600zl
plyta pilsniowa 8 zl 600 zl
drewno koce wydmuszki ---> znajdziesz.
picie dla kolegow 700 zl

w 2 tys sie zamkniesz.

abotak
Posty: 4
Rejestracja: 16 wrz 2008, 20:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: abotak » 18 wrz 2008, 11:30

Więc tak, padła taka propozycja rozwiązania, że na suficie robimy drewniane stelaże, pomiędzy które wkładamy wełnę mineralną (często proponowany pomysł), na to, aby nie pyliło płyta pilśniowa. Taki sam sposób na ścianach.
Podłoga natomiast tak, znów wata mineralna, na to styropian akustyczny i jakaś twarda płyta. na to jakiś gruby dywan.

Myślicie, że będzie to na tyle skuteczne, aby na zewnątrz dźwięk nie był zbyt uciążliwy?

Poza tym myślałam, aby na ścianę założyć jeszcze piramidki pochłaniająco-rozpraszające. Czy są one skuteczne?

jhbs
Posty: 4
Rejestracja: 17 wrz 2008, 2:32

Post autor: jhbs » 18 wrz 2008, 20:45

kurcze gdzie sa fachowcy ?
na wyspach nie ma neta ? :D

chcialem jakis komentarz to swego kosztoryso izolacjo planu.

jakies obiektywne pakowac sie w to czy nie ?

no i jakikolwiek pomysl na zaoszczedzenie na materialach dobrze widziany.

bede super sie cieszyl i strasznie wdzieczny.

jhbs
Posty: 4
Rejestracja: 17 wrz 2008, 2:32

Post autor: jhbs » 18 wrz 2008, 23:19

abotak pisze: Podłoga natomiast tak, znów wata mineralna, na to styropian akustyczny i jakaś twarda płyta. na to jakiś gruby dywan.

Myślicie, że będzie to na tyle skuteczne, aby na zewnątrz dźwięk nie był zbyt uciążliwy?
styropian akustyczny ? a co to i przedewszystkim po ile ?
abotak pisze: piramidki ochłaniająco-rozpraszające. Czy są one skuteczne?

j.w.

abotak
Posty: 4
Rejestracja: 16 wrz 2008, 20:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: abotak » 23 wrz 2008, 11:23

Styropian akustyczny przeznaczony jest do wszelkich stropów, poprzez zastosowanie dwuwarstwowego układu zwanego pływającą podłogą.Stosując styropian akustyczny uzyskujemy izolację akustyczną oraz doskonałą izolację termiczną.

co do piramidek, to chodziło mi o takie maty akustyczne, coś takiego:
http://sponge.pl/index.php?p=galleryGal ... 1&iPhoto=2

Awatar użytkownika
mroku
Posty: 943
Rejestracja: 16 lut 2008, 20:06

Post autor: mroku » 07 lis 2008, 12:00

Huascar pisze:Pragne zauwazyc ze cisza nocna poanuje od 22 do 6 czy nawet 5. Wtedy moga sie denerwowac ale w innych godzinach powinni nie miec problemow.
Nie znajda na Ciebie paragrafu wiec moga Cie pocalowac co najwyzej w pupcie. No chyba ze dajesz koncert , a to juz troche nielegalne bo sie robi impreza masowa 8)
Lol :) dawno sie tak nie usmialem. Proponuje nie wypowiadac sie na tematy o ktorych nie ma sie ZIELONEGO pojecia. Ew. na poczatek lekture kilku pierwszych artykułów KC do przemyslenia. Jak sie uda przebrnac, to moze byc prawo rzeczowe, tak w zarysie. Chociazby taki termin jak immisje.
If it doesn't rock - it sucks.
[img]http://www.newvisionrecordings.co.uk/images/biography/pic_v_for_vendetta.jpg[/img]

KoFtz
Posty: 4
Rejestracja: 10 lis 2008, 1:37
Lokalizacja: Śląsk-Zagłębie
Kontakt:

Post autor: KoFtz » 10 lis 2008, 2:44

...Ale nie zapominajmy, że konstrukcja nośna przenosi największą część drgań itd.
Kiedyś znajomy realizator opowiadał mi w jaki sposób Oficerowie UB katowali w z pozoru zwyczajnym mieszkaniu przesłuchiwane ofiary. Do tego celu posłużyli się nie gąbkami na ścianach ani jakimikolwiek materiałami "chłonącymi dźwięk". Najpierw budowano tzw. Stojący słup powietrza mianowicie stawiali konstrukcję oddaloną od wszelkich ścian, podłogi i sufitu o min 10cm i w ten sposób stojące powietrze między dwiema przestrzeniami całkowicie odgradzało dźwięczność od reszty konstrukcji nośnych. Dopiero wtedy wygłuszano pomieszczenia tak aby na zewnątrz było słychać ciche tykanie sekundnika w starych Poljotach.
Wiem, że jest to inwestycja ale naprawdę skuteczna. Do dziś z resztą stosowana w studiach nagraniowych itp.
Pozdrawiam.
PS.Wybaczcie koledzy jeśłi się powtórzyłem.
Czytam kiedy nie gram a gram cały czas.

s_e_b_a
Posty: 69
Rejestracja: 29 paź 2008, 17:26

Post autor: s_e_b_a » 12 lis 2008, 15:11

KoFtz pisze:Najpierw budowano tzw. Stojący słup powietrza mianowicie stawiali konstrukcję oddaloną od wszelkich ścian, podłogi i sufitu o min 10cm i w ten sposób stojące powietrze między dwiema przestrzeniami całkowicie odgradzało dźwięczność od reszty konstrukcji nośnych. Dopiero wtedy wygłuszano pomieszczenia tak aby na zewnątrz było słychać ciche tykanie sekundnika w starych Poljotach.
Wiem, że jest to inwestycja ale naprawdę skuteczna. Do dziś z resztą stosowana w studiach nagraniowych itp.
Pozdrawiam.
PS.Wybaczcie koledzy jeśłi się powtórzyłem.
Jak można postawić konstrukcję oddaloną o 10 cm od ścian, sufitu i podłogi? Reszty też nie rozumiem.

ODPOWIEDZ