backtracki i podkłady perkusyjne - co, jak i czym?

O problemach z nagrywaniem oraz nagłośnieniem.
ODPOWIEDZ
Bruner
Posty: 10
Rejestracja: 19 lis 2014, 22:03

backtracki i podkłady perkusyjne - co, jak i czym?

Post autor: Bruner » 28 maja 2018, 12:37

Panowie, potrzebuję pomocy w ogarnięciu sprzętu i softu dla "one man band" - sytuację zawodową i ogólnie mówiąc życiową mam taką, że granie w kapeli nie wchodzi w grę i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić, więc po prostu brzdękolę sobie sam w wolnych chwilach, ale chciało by się mieć chociaż jakąś namiastkę zespołu. Na razie mam do dyspozycji tylko piec, gitarę i parę kostek, starego peceta biurowego, oraz pomieszczenie w którym mogę się wyżywać do woli bez żadnych ograniczeń. Potrzebuję czegoś do tworzenia i odtwarzania podkładów perkusyjnych oraz backtracków. Backtracki raczej nieskomplikowane - po prostu dogranie sobie ścieżki drugiej gitary i odtworzenie razem z perkusją. Nagrywać własnej "twórczości" nie planuję (poza wspomnianymi backtrackami), chociaż nie powiedziane że mi się kiedyś nie zachce, więc nie chciałbym zamykać sobie drogi. Oprócz gitary elektrycznej chciałbym mieć możliwość nagrania klasyka (nie elektro) i wokalu. Możecie poradzić jak to ogarnąć? Nie miałem z tym nigdy do czynienia więc nawet nie bardzo wiem czego potrzebuję. Komputer to jak pisałem jakiś kilku letni biurowiec ze zintegrowana karta dźwiękową, więc pewnie będzie potrzebna nowa karta dźwiękowa, tylko jaka? Karta wewnętrzna, czy jakiś interface? Jaki soft? Odpaliłem z ciekawości Cubase i łomatkoboskoelektryczno :shock: to chyba nie dla mnie. Jak mam to rozpracować, to chyba szybciej nauczę się sam grać na perkusji i przeproszę się ze starym kaseciakiem żeby to nagrać ;) Poza tym chyba nie potrzebuję takiego kombajnu do takich zastosowań, ale nie mam pojęcia czego szukać. Dźwięk z pieca nagrywać przez mikrofon, czy przy pomocy jakiegoś POD-a, itp? Szczerze, to fanem tego typu urządzeń nie jestem, bawiłem się przez tydzień pożyczonym HD500 i jakiegoś piorunującego wrażenia na mnie nie zrobił, zwłaszcza rzekomo genialne symulacje brzmień różnych wzmacniaczy (ale nie wykluczam, że go po prostu nieogarnąłem). Poza tym nie potrzebuję sprzętu do eksperymentów i poszukiwania nowych brzmień itp, chcę raczej czegoś, czym zarejestruję i odtworzę to co słyszę przy użyciu własnego sprzętu żeby mieć namiastkę zespołu i do tego pograć. Kolejna sprawa - jak puszczać perkusję (ewentualnie z druga gitarą) z komputera? Jakiś zwykły wzmacniacz home audio + kolumny, czy coś innego? Jakieś monitory? tylko do czego podłączone? Będę rozkręcał 65 wattowe combo (hybryda) tak żeby swobodnie zagrało, więc będzie ciszej niż na próbie z żywą perkusją, ale czasami będę chciał po prostu przyp!@#$%^&*, poza tym w planach 20 lub 40 wattowy lampowy head. Możecie coś doradzić? Przepraszam za długiego i chaotycznego posta z tyloma pytaniami, ale w tej materii jestem zupełnie zielony i nawet nie mam pojęcia w którą stronę iść i czego szukać.

Derayes
Posty: 576
Rejestracja: 15 maja 2017, 11:31
Lokalizacja: Szwecja

Re: backtracki i podkłady perkusyjne - co, jak i czym?

Post autor: Derayes » 28 maja 2018, 12:47

Witaj, napisałeś ciąg swoich myśli, wyszło chaotycznie ale ok.

Jak na moje oko to potrzebujesz interfejsu audio, tanio to Behringer i też będzie ok.
Poza tym mikrofon pojemnościowy, też może byc tani Behringer.
Możesz na tym nagrywac zarówno elektryka przez piec jak i akustyka.
Jak puszczac perkusję, ano najlepiej przez słuchawki wpięte do interfejsu, ew. jakieś przyzwoitsze głośniki komputerowe czy tam monitory studyjne, podłączane do interfejsu.


Cubase, ja także zwątpiłem :facepalm:
Polecam darmowy Audacity i nie słuchaj snobów ;) :lol:
Jesli ten komp jest słaby to przy nagrywaniu może się wieszac.

Jednego nie rouzmiem, chcesz sam nagrywac perkusję czy tylko odtwarzac i dogrywac gitary?

Bruner
Posty: 10
Rejestracja: 19 lis 2014, 22:03

Re: backtracki i podkłady perkusyjne - co, jak i czym?

Post autor: Bruner » 28 maja 2018, 13:57

Dzięki za szybka odpowiedź.
Derayes pisze:
28 maja 2018, 12:47
Jak na moje oko to potrzebujesz interfejsu audio, tanio to Behringer i też będzie ok.
Rozumiem że chodzi o sprzęt tego typu?:
https://www.ceneo.pl/26539576
ewentualnie w wersji na bogato coś takiego:
https://www.ceneo.pl/19755464 albo https://www.ceneo.pl/24205706
Derayes pisze:
28 maja 2018, 12:47
Poza tym mikrofon pojemnościowy, też może byc tani Behringer
Mikrofon podłączam bezpośrednio do interfejsu tak?
Derayes pisze:
28 maja 2018, 12:47
Jak puszczac perkusję, ano najlepiej przez słuchawki wpięte do interfejsu, ew. jakieś przyzwoitsze głośniki komputerowe czy tam monitory studyjne, podłączane do interfejsu.
Ok, przy dogrywaniu kolejnej ścieżki słuchawki, to dla mnie oczywiste. Ale co z odtwarzaniem gotowego backtracka do którego będę grał? Nie chce grac w słuchawkach, głośniki komputerowe dadzą radę "przekrzyczeć" rozkręcony piec? Monitory można podłączyć bezpośrednio do intrerfejsu, czy będzie potrzebny jakiś dodatkowy wzmacniacz do ich napędzania? Ewentualnie monitory aktywne?
Derayes pisze:
28 maja 2018, 12:47
Jesli ten komp jest słaby to przy nagrywaniu może się wieszac.
Jeśli chodzi o komputer to nie będę się upierał i mogę kupić coś nowszego, chociaż akurat ten wydatek chciałbym jak najbardziej ograniczyć. Jakie będzie rozsądne minimum sprzętowe (procek i RAM)?Jakiś tani, ale nowy biurowiec, powiedzmy taki za 500-600 zł (oczywiście bez monitora i pozostałych peryferiów) z 4 GB RAM na pokładzie wystarczy, czy będzie trzeba czegoś naprawdę mocnego? Jeśli będę używał interfejsu audio, to rozumiem że karta dźwiękowa jest już bez znaczenia i może być nawet zintegrowana?
Derayes pisze:
28 maja 2018, 12:47
Jednego nie rouzmiem, chcesz sam nagrywac perkusję czy tylko odtwarzac i dogrywac gitary?
Chcę sam tworzyć podkłady perkusyjne przy pomocy jakiegoś automatu i potem je odtwarzać, w razie potrzeby dograć do nich drugą gitarę, może wokal, poskładać to do kupy i odtwarzać całość, do której chciałbym grać - tak jak pisałem, taka namiastka kapeli. O Cubase pisałem, ponieważ z tego co wyczytałem rozumiem że programy w rodzaju EZ Drummera pracują jako wtyczki odpalane w tego rodzaju sofcie, ale może coś pokręciłem.

Derayes
Posty: 576
Rejestracja: 15 maja 2017, 11:31
Lokalizacja: Szwecja

Re: backtracki i podkłady perkusyjne - co, jak i czym?

Post autor: Derayes » 28 maja 2018, 14:21

Oki!

1. To może trochę od końca, ja także stanąłem przed problemem perkusji, i w końcu zakupiłem taką zabawkę, która bardzo dobrze naśladuje brzmienie prawdziwych zestawów a zajmuje niewiele miejsca i można regulowac głośnośc.

https://www.youtube.com/watch?v=HZrj188A7qY

Nagrywa się to poprzez wejscia liniowe stereo tak że tutaj ten najtańszy interfejs Behringer nie wystarczy.
Trza by było ten:

https://guitarcenter.pl/catalog/studio/ ... r-umc202hd

https://www.sweetwater.com/store/detail ... a-umc202hd

2.Mikrofon do interfejsu, bezporednio, interfejs ma tzw zasilanie fantomowe 48 V przeznaczone do mikrofonów pojemnościowych, które są generalnie lepsze do nagrywania niż dynamiczne. Mam m. in. taki i jest ok.

https://www.ceneo.pl/23607144

3. Ok, chodzi Ci o to abyś słyszał podkład i siebie na piecu, teraz rozumiem.
Hmm, jeśli dasz głośniej głośniki z kompa lub monitory to powinno byc ok.
W piecu masz tylko wejście na gitarę czy jakieś inne?
Bo jesli masz mp3 czy tam AUX, taki mały jack to możesz tam podac sygnał z interfejsu czy kompa.

4. Komp dobrze jakby miał 8 GB ale z 4 GB też jakoś pójdzie.

5. Tak, karta w kompie w zasadzie przestaje miec znaczenie, choc ja akurat sobie jej używam do odsłuchu na głośnikach komputerowych.

6. Interfejsy które podałeś są ok, generalnie chyba najlepsze to Focusrite, Presonus, M/Audio i Steinberg ale Behringer też da radę!

Bruner
Posty: 10
Rejestracja: 19 lis 2014, 22:03

Re: backtracki i podkłady perkusyjne - co, jak i czym?

Post autor: Bruner » 29 maja 2018, 12:03

Derayes pisze:
28 maja 2018, 14:21
ja także stanąłem przed problemem perkusji, i w końcu zakupiłem taką zabawkę, która bardzo dobrze naśladuje brzmienie prawdziwych zestawów a zajmuje niewiele miejsca i można regulowac głośnośc.

https://www.youtube.com/watch?v=HZrj188A7qY
Tylko tu już trzeba chociaż trochę grać na perkusji, dlatego myślałem o jakimś rozwiązaniu softwareowym żeby perkusję robić tylko na komputerze bez konieczności własnoręcznego zagrania tego co się wymyśliło.
Derayes pisze:
28 maja 2018, 14:21
3. Ok, chodzi Ci o to abyś słyszał podkład i siebie na piecu, teraz rozumiem.
Hmm, jeśli dasz głośniej głośniki z kompa lub monitory to powinno byc ok.
Tylko nadal nie rozumiem jak te monitory podłączyć? Np patrząc na ten interfejs który podlinkowałeś, z tyłu widzę outputs L i R, podłączam monitory/głośniki bezpośrednio do tego? W opisie nie widzę nic na temat wzmacniacza/końcówki, czyli będzie potrzebny jakiś dodatkowy wzmacniacz tak? Czy bezpośrednio do interfejsu podłączam monitory aktywne? Chyba że źle kombinuję i nic nie podłączam do interfejsu, tylko do wyjścia z karty dźwiękowej? Sorry ale nie mam pojęcia jak i do czego to wszystko popodłączać.

Derayes pisze:
28 maja 2018, 14:21
W piecu masz tylko wejście na gitarę czy jakieś inne?
Bo jesli masz mp3 czy tam AUX, taki mały jack to możesz tam podac sygnał z interfejsu czy kompa.
Niestety nie mam auxa, jedynie pętlę efektów

Derayes
Posty: 576
Rejestracja: 15 maja 2017, 11:31
Lokalizacja: Szwecja

Re: backtracki i podkłady perkusyjne - co, jak i czym?

Post autor: Derayes » 29 maja 2018, 12:46

Bruner pisze:
29 maja 2018, 12:03
Tylko tu już trzeba chociaż trochę grać na perkusji, dlatego myślałem o jakimś rozwiązaniu softwareowym żeby perkusję robić tylko na komputerze bez konieczności własnoręcznego zagrania tego co się wymyśliło.
To prawda, w sumie fajnie się uczyc na tym, mnie nawet cos wychodzi, ale rozumiem, software też jest wyjściem.

Bruner pisze:
29 maja 2018, 12:03
Tylko nadal nie rozumiem jak te monitory podłączyć? Np patrząc na ten interfejs który podlinkowałeś, z tyłu widzę outputs L i R, podłączam monitory/głośniki bezpośrednio do tego? W opisie nie widzę nic na temat wzmacniacza/końcówki, czyli będzie potrzebny jakiś dodatkowy wzmacniacz tak? Czy bezpośrednio do interfejsu podłączam monitory aktywne? Chyba że źle kombinuję i nic nie podłączam do interfejsu, tylko do wyjścia z karty dźwiękowej? Sorry ale nie mam pojęcia jak i do czego to wszystko popodłączać.
Myślę że monitory winny byc aktywne tzn. posiadac wbudowany wzmacniaczyk, tak jak to mają głośniki do kompa, wówczas wychodzisz z interfejsu wyjściem monitor out i podłączas monitory bezposrednio do niego.
Możesz też nie podłączac monitorów tylko odtwarzac dźwięk z interfejsu poprzez kabel usb którym on się łączy z kompem a dalej poprzez głośniki podłączone do kompa, wówczas korzystasz ze zintegrowanej karty w kompie.
W 'panelu sterowania' kompa jest opcja 'DŹWIĘK' i tam wybierasz na czym nagrywasz i na czym odtwarzasz.

Bruner pisze:
29 maja 2018, 12:03

Niestety nie mam auxa, jedynie pętlę efektów
Ok, zatem pozostaje albo odtwarzac podkłady z kompa czy interfejsu przez monitory albo jest też opcja, żebys mial wszystko na wzmaku do gitary, wówczas trzeba abys wyposażył się w jakiś mały mikser i podłączył do niego dźwięk z wyjścia dla monitorów albo wyjścia słuchawkowego interfejsu na wejścia liniowe a gitarkę na wejście instrumentalne i potem mikser połączył ze wzmakiem kablem jak do gitary.


Ja mam taki, w zasadzie jest to interface audio z tym że nie da się na tym nagrywac osobnej ścieżki np gitary bo jednocześnie nagrywa się podkład, ale do odtwarzania i miksowania ok.

https://www.aliexpress.com/item/Freebos ... 4c4dJD0mOk

Albo Behringer, mały poręczny mikserek zasilany z sieci. Wychodzisz z tego main out, idziesz do wejscia we wzmaku z tym że sygnał na wzmaku będzie mono bo zapewne jest on mono.

http://www.musictri.be/Categories/Behri ... 02/p/P0576

Albo........................... zafunduj sobie jeszcze jeden wzmaczek do podkładów!

Ten np. ma wejscie aux. Łączysz go z wyjściem na monitory interfejsu.

https://guitarcenter.pl/catalog/gitary/ ... lion-combo

ODPOWIEDZ