[DIY] Postarzanie gitary

Tematy dotyczące budowy własnych gitar/wzmacniaczy/efektów itp.
Awatar użytkownika
mongol12
Posty: 57
Rejestracja: 06 lut 2010, 21:59

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: mongol12 » 08 sie 2010, 22:44

Deszczówki mamy u mnie w brut że tak powiem jest w czym wybierać :? Może się na coś przyda...
Woj a weź powiedz jak bym tak lekko po przecierał progi papierem taki wiesz 220 albo więcej może się zaopatrzę w wodny tak żeby taki przebłysk białego się zrobił. Z moimi kolegami wole nie gadać na ten temat bo to idioci i mówią że mam to robić aerografem :lol: Co prawda mam aerograf w domu ale wole nie jeździć farbą po gryfie. pokombinował bym jednak z tym papierem a potem jak tak lekko zmieni kolor można tak leciutką mgiełkę puści lakieru :mrgreen:

Peace :gitara:

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: woj74 » 08 sie 2010, 22:46

Ustalmy jedno:Chcesz zetrzeć progi czy podstrunnicę miedzy progami?
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Awatar użytkownika
mongol12
Posty: 57
Rejestracja: 06 lut 2010, 21:59

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: mongol12 » 08 sie 2010, 22:49

A łapiesz mnie za słowa 8)

No chce podstrunnicę ;d

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: woj74 » 08 sie 2010, 23:06

To jednak spora różnica i warto doprecyzować...

Podstrunnicę to trzyj papierem.Przy okazji pokaleczysz progi, pogorszysz izolację na wilgoć, którą daje lakier, usyfisz podstrunnicę itp. Trzyj ile wlezie i rób "prawdziwego" wintydż. :? CHyba się wysniffuję z tematu bo choć mógłbym coś poradzić to nie widzę sensu.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Angus666
Posty: 26
Rejestracja: 07 sie 2010, 14:45

[DIY] postarzanie gitarki

Post autor: Angus666 » 12 sie 2010, 16:53

No, cóż moja gitara wygląda jak wygląda (zdjęcie) :lol: chce ją zmienić (postarzyć) Gorzej że zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać.

(wszystkie zdjęcia http://chomikuj.pl/boss.kacpi)

1. nie chce mieć tych ogni (przez mojego ojca mam te ognie :P żeby nie było)

2.chce założyć sobie płytkę jakąś :)

3. oczywiście chce ją trochę postarzyć :D

i tu się zaczyna problem na gitarce mam spore obicia (zdjęcie) i mogę to jakoś wykorzystać. I tu pierwsze pytanie. Czy mam się przedzierać do drewna młotem i dłutem czy jednak bawić się papierem ściernym ??

Dalej ! przy tym zdzieraniu (nie ważne w jaki sposób) muszę "zdjąć" to wszystko ? (przetworniki, przełącznik, mostek itp.) czy mogę sobie tak po prostu to zdjąć ?? (zdjęcia)

Dziękuje za wszelkie odpowiedzi ale proszę mnie za bardzo nie krytykować gdyż jest to mój pierwszy temat :)

Dołączyłem temat do identycznego - Regulamin 3a, i proszę kolor czerwony pozostawić moderatorom. woj74

Awatar użytkownika
Thoth
Posty: 271
Rejestracja: 13 sty 2010, 10:50
Kontakt:

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: Thoth » 13 sie 2010, 9:40

Jak chcecie, żeby zardzewiały śrubki to woda+sól i jest wypasik. :)
Epiphone Explorer GOTH (Merlin Eclipse) --> Marshall JCM 2000 TSL 100 --> Harley Benton G212 Vintage

Awatar użytkownika
mongol12
Posty: 57
Rejestracja: 06 lut 2010, 21:59

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: mongol12 » 13 sie 2010, 20:27

jajco prawda z tą solą bo sola robi tak że elementy metalowe tracą na trwałości (co prawda rdzewieje) ale nie ładnie lepszy patent jest z tą patyną (sam zrobiłem i wyszło świetnie)

1. Jak nie chcesz ogni to je zedrzyj ja na początku zdzierałem zwykłym papierem 120 potem 220 i na końcu 260
ale w trakcie zdzierania jakby już ustawiałem jak ona będzie wyglądać i potem jak już wszystko poszło okey to zwykłym bez barwnym (pistolet sprężarka i jazda) a no i jeszcze tak dla jaj spróbowałem bejcą ;d i wyszła tylko ciemniejsza ;d (ale ja mam bulleta to mogę nawet go w Wiśle wykąpać i przeżyje ;d raczej brak mi szacunku do tej gitary).

2. To najlepiej kup na allegro jakąś fajną do takiego modelu jakiego ty masz ja miałem białą w stracie ale kąpiel w herbacie dała brąz ;d

3. tu zależy jak bardzo fajny bajer jest z np. zostawieniem gitary na słońcu na jakieś 3 dni ale musi być ostre słońce ;d moja zrobiła się tak nie wiem stara progi się takie jaśniejsze zrobiły tam gdzie najczęściej gram ;d jakoś tak wyszło.


Ja robiłem papierem jak chcesz uzyskać efekt takich głębokich obić to wal młotkiem ;d

najlepiej wszystko zdjąć całą elektronikę ja zrobiłem to tak że rozkręciłem całą gitarę został sam korpus i wtedy zabawa ;d


Pozdrawiam!!

Peace

Awatar użytkownika
Chojny
Posty: 530
Rejestracja: 13 lut 2010, 16:42

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: Chojny » 14 sie 2010, 20:40

jakoś nie wierze, że po takichz abiegach jak jeżdżenie papierem ściernym po podstrunnicy na gitarce dalej sie wygodnie gra...

obijanie korpusu jeszcze zrozumiem, ale rdzewiejący osprzęt i otarta podstrunnica to już według mnie trochę przegięcie...
ESP LTD EX-401DX / Takamine EG345c
Laney LV300T
Crybaby From Hell
Blackstar HT-DISTX
POD HD 500
[url=http://img121.imageshack.us/i/gtsex401dxstblk.jpg/][img]http://img121.imageshack.us/img121/374/gtsex401dxstblk.jpg[/img][/url]

Poniższe stwierdzenie jest fałszywe.
Powyzsze stwierdzenie jest prawdziwe.

"Grałbym bluesa, gdybym potrafił. Ale nie potrafię, więc gram metal"

Awatar użytkownika
mongol12
Posty: 57
Rejestracja: 06 lut 2010, 21:59

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: mongol12 » 14 sie 2010, 22:19

Widzisz mam 2 gitary jedną bulleta :lol: i to jest śmiech na sali a nie gitara żal mi tego wiosła chciałem je jakoś artystycznie zniszczyć no i mam dota :gitara: tu już jest wszystko pięknie jak należy ;d

anesthetized
Posty: 66
Rejestracja: 19 lut 2010, 19:51

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: anesthetized » 21 sie 2010, 13:59

woj74 pisze:Pickgaurd nazywa się tortoise,poszukaj po necie.
Nie wkładaj całych pickupów do gorącej cieczy bo roztopisz woskowe usztywnienie cewek lub nawet powyginają się całe podstawy!
Ogólnie to lepiej pickupy zostaw w spokoju.

I tak w ogóle to graj na gitarze a sama się zjedzie a nie farbuj lisa bo to nie ma sensu.
Ja próbowałem ostatnio tego patentu z herbatką i efekty nawet zadowalające były ale i tak nie po godzinie moczenia tylko po 12 :) więc chyba nawet nie trzeba do gorącej herbaty wkładać tych pickupów, a w zimnej chyba nic im się nie powinno stać, ale w ogóle jak ktoś potrzebuje takich wrażeń to polecam osłonki na pickupy http://allegro.pl/show_item.php?item=1185976123 w dość przystępnej cenie i je sobie po prostu pofarbować.

W mojej gitarze zrobiło się coś ciekawego- po ok. 6ciu latach użytkowania środkowy pickup zrobił się lekko przybrudzony (jakby mint green) a pozostałe są nadal śnieżno białe. zastanawiam się o co chodzi, bo w środku jest nadal biały, tylko ta powierzchnia zewnętrzna się przybrudziła.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: woj74 » 21 sie 2010, 15:25

Różne tworzywa sztuczne różnie reagują na czynniki zewnętrzne. Ten widać bardziej podatny na utlenianie itp.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

anesthetized
Posty: 66
Rejestracja: 19 lut 2010, 19:51

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: anesthetized » 31 sie 2010, 15:11

a macie jakieś patenty, żeby zrobić mint green? Może w zielonej herbacie zamoczyć osłonki pickupów?

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: woj74 » 31 sie 2010, 15:14

W mięcie ;)
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Awatar użytkownika
Mektan
Zasłużony
Posty: 801
Rejestracja: 29 sie 2010, 20:57

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: Mektan » 31 sie 2010, 15:17

tlenek miedzi zastosować
"Muzyka wpływa na uszlachetnienie obyczajów" <Arystoteles>

anesthetized
Posty: 66
Rejestracja: 19 lut 2010, 19:51

Re: [DIY] Postarzanie gitary

Post autor: anesthetized » 31 sie 2010, 15:30

chyba nie, bo tlenek miedzi jest czarny bądź czerwony w zależności od wartościowości. A poza tym nie rozpuszcza się w wodzie. ;)

ODPOWIEDZ