Strona 1 z 4

[Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 16 mar 2010, 11:07
autor: bodzilla
witajcie.mam ibaneza rg350 m yellow i musze wykonac szlif progow ale wszystkich jednoczesnie(tzn.bloczkiem z odpowiednim radiusem).ale nie mam takiego bloczka.gdzie moge je kupic?z gory dziekuje za podpowiedzi.

Poprawiłem temat i przeniosłem do właściwego działu. woj74

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 16 mar 2010, 14:43
autor: woj74
Kiedyś widziałem na Allegro. A jak nie znajdziesz to http://www.stewmac.com/shop/Fretting_su ... locks.html

A w ogóle to nie jest aż tak niekonieczne aby szlifować progi bloczkiem promieniowym. Ja szlifuję często bloczkiem prostym wykonanym z profilu zamkniętego aluminium 20x60 mm z naklejonym nań papierem ściernym.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 16 mar 2010, 23:07
autor: bodzilla
dzieki woj.mam tylko pytanie czy prostym bloczkiem rownie dobrze wyszlifuje progi i czy nie zmienie za bardzo promienia tych progow(bede to robil pierwszy raz)?posiadam pilniki do szlifu ale niestety w tym przypadku nie pomoga.zbadalem caly gryf i niestety jak to w tanich gitarach bywa podstrunnica jest zle zeszlifowana tzn.progi od 1 do 6ida w gore od 6 do 12 w dol a potem znowu lekko w gore.nie sa to duże roznice rzedu 0.5 milimetra do maks 1 mm.czy twoim zdaniem delikatny szlif wszystkich progow jednoczesnia pomoze?aha gryf sprawdzalem linialem z wycieciami na progi bo czytalem twoje inne posty i wiem ze mierzenie samych progow to blad.tak wiec gryf wyprostowalem(tyle ile bylo to mozliwe) sprawdzilem tym przymiarem i juz wiem ze ktos po prostu spapral szlif tejze podstrunnicy.odpisz najszybciej jak to mozliwe.dzieki.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 16 mar 2010, 23:20
autor: woj74
bodzilla pisze:nie sa to duże roznice rzedu 0.5 milimetra do maks 1 mm.
To są ogromne różnice. Zakładając, że progi mają 0,9-1,40 mm wysokości. Jeśli masz tak pofalowaną podstrunnicę to szlif progów nic nie da. Trzeba zdjąć progi, przeszlifować podstrunnicę ( i tu owszem bloczkiem radiusowym) i nabić nowe progi.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 16 mar 2010, 23:52
autor: bodzilla
balem sie takiej odpowiedzi.ale przynajmniej znam prawde.mysle ze to zadanie nie dla mnie chociaz od razu sie nie poddam.spróbuje to zrobic.tylko cena tego bloczka stewmac powalajaca.w tej chwili mnie nie stac.no trudno trzeba bedzie odlozyc nauke gry na gitarze na pare miesiecy(co napewno doprowadzi mnie do szalu).dzieki woj za wyprowadzenie z bledu.p.s.gdzie na allegro widziales taki bloczek?ja potrzebuje taki z R 400 mm.czy myslisz ze w porzadnym zakladzie stolarskim zrobia mi taki bloczek z odpowiednim radiusem?

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 17 mar 2010, 7:41
autor: woj74
No widziałem to kiedyś na Allegro i nazywało się klocek promieniowy lutniczy czy jakoś.
Ze zrobieniem takiego ustrojstwa i to jeszcze w zadanym promieniu jest problem bo trzeba do tego dedykowany frez promieniowy.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 18 mar 2010, 14:53
autor: bodzilla
woj 74 mylilem sie co roznic w moim gryfie.tam nie ma nawet 0.3 mm.zmierzylem dokladnie szczelinomierzem.czy w takim ukladzie moge przeprowadzic delikatna korekte bloczkiem?mam juz dorobiony taki bloczek.bylo troche zachodu ale dorobili mi w stolarni.odpisz jak tylko przeczytasz.roznice wynosza nia wiecej niz 0.20mm.dokladnie tyle bo kilka razy mierzylem.co o tym sadzisz?

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 18 mar 2010, 17:10
autor: woj74
0.3 mm to da radę. Pod warunkiem, że masz wysokie progi tak powyżej 1.2mm. Ja i tak radziłbym robić szlif bloczkiem prostym bo masz większą kontrolę nad szlifem w miejscach gdzie to najbardziej konieczne. No i rada - przed szlifem malujesz progi markerem permanentnym czarnym grubym. Szlifując widzisz gdzie i ile ścierasz.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 18 mar 2010, 17:21
autor: bodzilla
ok.mam tez profil aluminiowy 20na 40 mm.czy takim da rade?progi maja wysokosc 1.6mm.sa dosyc wysokie jak na ibka.czy takim profilem moge szlifowac(oddalem go na szlifierke magnesowa zeby miec pewnosc ze jest idealnie prosty.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 18 mar 2010, 19:01
autor: woj74
Tak, takim profilem spokojnie Nawet bez szlifu na magnesówce. Pomaluj sobie progi markerem to będziesz idealnie widział gdzie i ile zbierasz.
Zakładam, że wiesz o tym iż po szlifie trzeba będzie zrobić "recrowning" pilnikami do progów.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 18 mar 2010, 22:51
autor: bodzilla
tak.mam odpowiedni pilnik.dzieki za rade.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 21 mar 2010, 21:59
autor: bodzilla
wj74 po szlifie i po nadaniu okraglego ksztaltu progom ustawilem akcje strun ina pierwszych progach troche brzecza.tzn.akcja jest ustawiona nizej niz podaje ibanez.czy moze to byc wina strun?mam zalozone elixiry od 9 do 46.jak uzyskac maksymalnie niska akcje bez brzeczenia?czy wszystkie gitary tak juz maja?

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 21 mar 2010, 22:07
autor: szp#
Jeśli nie słychać brzęczenia na podpiętym wzmaku to nie masz się czym przejmować.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 21 mar 2010, 22:19
autor: bodzilla
ale sam przyznasz ze to potrafi rozstroic nawet najbardziej cierpliwego chlopa.patrzac na niektore filmiki widze ze wszyscy (moze prawie wszyscy)maja tak niska akcje strun ze leza one praktycznie na gryfie.od czego to zalezy?pzrzeciez zrobilem dobrze szlif(jestem pewien w stu procentach)a i tak nie uzyskalem zalozonego efektu.

Re: [Warsztat] Szlif progów bloczkiem radiusowym

: 21 mar 2010, 22:41
autor: woj74
Hmm, no jest kilka czynników. Mówisz, ze na pierwszych progach brzęczą. Wysokość strun nad 1-szym progiem powinna być minimalnie 0.015" czyli ~0,38 mm. Podaję w calach bo mierzę tą odległość pilnikiem do progów, o tej grubości, który w tym momencie służy jako szczelinomierz. Krzywizna gryfu kolejna sprawa. Tez powinna być odpowiednia.
Bardzo istotna jest kolejność regulacji: krzywizna gryfu>wysokość nad XII progiem regulowana na mostku> wysokość nad I-szym progiem regulowana docięciem siodełka (w przypadku blokowanego zeszlifowaniem dna kanału lub podkładką).

Sam szlif wykonuję długim blokiem, długości całego gryfu, poprawiam miejscowo krótkim bloczkiem z grubszym papierem gdzie "czuję", a właściwie sprawdzam fret-rockerem, że progi są nierówne. Taka moje technologia. Jeśli gryf nie jest zwichrowany to po tej czynności, przy radiusie gdzieś koło 10" da się ustawić akcję na XII progu na poziomie E1 1,2 mm, E6 1,4 mm a to już poniżej danych nominalnych podawanych przez większość producentów. Ale do tego dochodziłem jakiś czas - nie zawsze było tak różowo...