Strona 4 z 6

Re: [Warsztat] Progi

: 30 lip 2011, 20:22
autor: michel51
Dzięki, nie wiedziałem że tak tanio. Jak by co będę pisał na priv. Chociaż, ta niebieska koszula i krawat jednak trochę onieśmielają :wink: .

Re: [Warsztat] Progi

: 31 lip 2011, 1:09
autor: woj74
Normalnie chodzę do pracy w pełnym garniturze wraz z kamizelką, butonierką itp. To jest zdjęcie z urlopu :D

Re: [Warsztat] Progi

: 31 lip 2011, 20:49
autor: michel51
Kurde faja, przeczuwałem, przeczuwałem że coś z Tobą jest nie tak :shock: . Tylko jak, w zapiętej marynarce szlifować te progi, no i kwiatek z butonierki żeby nie wypadł, no po prostu mistrzostwo :roll: . Jak jeszcze powiesz, że czasem zakładasz czarny garnitur, czarne okulary słoneczne, byłeś przy śmierci JFK czy widziano Cię w Roswell w 47', to wiem kim jesteś :shock: .

Re: [Warsztat] Progi

: 04 sie 2011, 20:42
autor: Thoth
Lakierowanie :twisted:

To musi być fajny widok :mrgreen:

Re: [Warsztat] Progi

: 22 sty 2012, 22:01
autor: roja501
Opłaca się oddawać gitarę do lutnika do szlifowania progów czy można zrobić to samemu ?

Re: [Warsztat] Progi

: 22 sty 2012, 22:47
autor: kylczyslaw
Można zrobić samemu ale trzeba mieć narzędzie odpowiednie. Ewentualnie w grę wchodzi iglak ale trzeba mieć wprawę żeby zrobić to dobrze. Jeśli gra jest warta świeczki, gitara jest dobra i coś z tego może być to oddaj do lutnika.

Re: [Warsztat] Progi

: 22 sty 2012, 23:01
autor: pietrek2004
Oj , stary, jak to woj74 przeczyta, to chyba dokona się pierwsza w historii e-zbrodnia. :wink: Za iglaka.

Re: [Warsztat] Progi

: 22 sty 2012, 23:03
autor: kylczyslaw
Czemu?:P Iglakami tez można przecież robić. Chociaż faktycznie to będzie dalekie od ideału ale niektórzy to praktykują.

Re: [Warsztat] Progi

: 22 sty 2012, 23:18
autor: woj74
A robiłeś kiedy czy kumple opowiadali?

Re: [Warsztat] Progi

: 22 sty 2012, 23:22
autor: kylczyslaw
Nie robiłem ale widziałem efekty. W jakimś stopniu korona jest odwzorowana jednak nie jest zaokrąglona nawet jeśli robi to najlepszy fachowiec. Że tak powiem od biedy można ale ryzyko spierdzielenia instrumentu jest duże.

Re: [Warsztat] Progi

: 22 sty 2012, 23:32
autor: woj74
To musi być wielka bieda. Nie polecam tej metody. Z resztą szlif progów to trzeba mieć narzędzia i zrobić kilkadziesiąt/klikaset szlifów, żeby wiedzieć gdzie i po co się szlifuje. A później wykończenie...

Re: [Warsztat] Progi

: 11 lut 2012, 23:56
autor: kylczyslaw
Tak trochę odświeżę. Mojej gitarze przydałby się szlif progów i od dłuższego czasu chodzi mi po głowie zrobienie własnoręcznego szlifu (tak, chcę się nauczyć) jednak brak mi pilnika do zaokrąglania. Koszt takiego pilnika to 210 zł u Henglewskich, także trochę duzo, jednak na pewnym forum lutniczym natknąłem się projekt takiego narzędzia:
Wpadłem na pomysł jak zrobić proste narzędzie do zaokrąglania progów. Pilnik kosztuje 200 zł i nie opłaca sie go kupować do sporadycznych zabiegów :)

Planuję wziąć kawałek jakiegoś twardego drewna (może dąb na przykład) i wywiercić w nim dziurę o średnicy odpowiadającej promieniowi progu.

Potem chcę zrobić z niego klocek o wymiarach mniej więcej 5cm x 1cm x długość uzależniona od tego na jaką głębokość wywiercę dziurę.

Potem przetnę wzdłuż otworu (czerwone linie na obrazku), tylko nie po średnicy tylko trochę wyżej.

W powstały rowek wkleję papier ścierny (jaką gradację polecacie? Myślę o 220) docisnę jakimś drutem (może wiertłem którym wierciłem) potem obetnę po brzegu i... powinno działać :)
Niżej jest też post, że wymaga to drobnej poprawki , gdyż trzeba nawiercić większy otwór. Zdałoby egzamin takie "narzędzie"?

Re: [Warsztat] Progi

: 12 lut 2012, 8:28
autor: woj74
Papierem ściernym to się wygładza po pilniku. Raczej nie wierzę w powodzenie takiej operacji. Gdyby to był tylko szlif poziomujący na lekko krzywych progach to można zaokrąglenie zrobić jadać papierem na miękkim klocku lub gąbką ścierną wzdłuż gryfu po progach.

Re: [Warsztat] Progi

: 12 lut 2012, 11:02
autor: kylczyslaw
A jak miałaby się sprawa z proszkiem karborundowym? Też jest tam wzmianka o tym. Zaokrągliłby? Ewentualnie myślałem może o grubym papierze ściernym.

Re: [Warsztat] Progi

: 12 lut 2012, 13:27
autor: woj74
Nie widzę tego. Zaokrąglanie to jedno i bez pilnika do zaokrąglania to trudno będzie wykonać czynność wykańczającą szlif. Druga a właściwie pierwsza to sam szlif, który też trzeba umieć wykonać i wiedzieć gdzie i ile i po co zeszlifować. Wbrew pozorom nie jest to takie oczywiste.